Sklep obuwniczy Street

Street Super buty - sklep zbankurotował. 
Artykuł: Centrum Handlowe Arkadia Opis Centrum
Street Super buty - sklep zbankurotował
Czytaj cały artykuł i ogladaj więcej zdjęć: Centrum Handlowe Arkadia Opis Centrum

Komentarze
  • martita 08-02-2008 g. 13:13:16
    super sklep i fajne buty nietylko takie"na modzie"co niezawsze mi sie podobają i wszystkie buty stoją na półkach nie ma kartonów więc jest łatfo dostrzec coś fajnego
  • oldzi 11-02-2008 g. 16:32:23
    wrto odwiedzic ten sklep mozna go nazwac tania elegancja w pozytywnym tego slowa znaczeniu
  • Rivaldi 22-12-2008 g. 00:29:37
    Fajny sklep, zróżnicowane ceny, dobra jakość i spory wybór modnych butów.
  • Agrafka 26-01-2009 g. 22:28:44
    To najoryginalniejszy sklep z butami w cenach na które mogę sobie pozwolić. Uwielbiam
  • Biedronka 30-01-2009 g. 19:25:18
    Moze sa fajne buty ,ale gdy w domu stwierdzisz ze jednak nie sa takie wygodne,albo to juz kolejna para bardzo podobnych ktore staja juz u ciebie w szafie,nie mozesz ich zwrocic...dla mnie to wielki minus------;/
  • szywia 13-02-2009 g. 12:49:38
    Sklep jest napradę z klasą,zawsze umiem tam znaleźć coś dla siebie...A kiedy nie jestem przekonana do zakupy umawiam się z ekspediętką czy istnieje możliwość wymiany...nigdy nie miałam jeszcze z tym problemów.Polecam...warto zajrzeć do tego sklepu:)
  • Jola 17-04-2009 g. 11:16:40
    Kiedy tam kupuje buty to wiem że za kilka tygodniu przyniosę je do reklamacji, ale i tak nie mogę się pohamować od kupowania.
  • 4siek 13-05-2009 g. 00:32:05
    Ja uwielbiam te buty. Mam to szczęście, być może trafiam na dobre egzemplarze, że mi się nie psują:D Do tego jedną parę mam tak wygodną, że aż nie chce się ściągać butów . Co do wygody, muszą być dobrze dopasowane, inne mogą kogoś "pić", a innej osobie przypasują. Kwestia dopasowania. Wg mnie, dobre jakościowo, modne , sliczne i wygodne :) Jeszcze się n tej marce nie "przejechałam". ^^
  • maddie 13-05-2009 g. 20:50:04
    czy ten sklep ma jakąś strone? nie moge znalezdz.
  • krakowianka 14-05-2009 g. 17:34:51
    a czy w Krakowie jest ten sklep i gdzie??:)
  • alaa 03-08-2009 g. 22:02:04
    Ja też kupiłam w nim śliczne buty ;) miałam takie jedyna w miescie bo u nas nie ma tego sklepu a kupiłam je w Poznaniu. Ale po pewnym czasie prawie że identyczne pojawiły się w ccc. ; (.
  • olka 07-09-2009 g. 12:36:47
    tandeta
  • deo 24-10-2009 g. 00:19:42
    no tak fajne buty dobrze się noszą ale powiem wam że dziewczyny które tam pracują też są świetne zawsze ładnie się uśmiechają potrafią dobrze doradzić ( znają się na swojej pracy)i wychodzę zawsze zadowolony z nową parą butów:)( mówię o paniach z Arkadii w Warszawie )Polecam
  • poszkodowana 17-12-2009 g. 18:06:56
    Odradza kupowanie butów w tym sklepie. Może są ładne, ale po 2 tygoniach się rozwalaja i nie mozna ich zareklamowac. Chała po prostu!!! Zwlaszcza w Poznaniu
  • Paulinka_Wawa 02-01-2010 g. 18:11:44
    Badziew i do tego nic ładnego... Zero stylu, wogóle straszna wiocha...
  • Julinusia 20-01-2010 g. 16:54:22
    Mam z tamtąd 3 pary butów i są świetne. W adidasach od nich chodzę teraz, ponieważ sa bardzi ciepłe, grube i super wygodne! Nie wiem, co kupuja Ci, ktorzy mówią że to tandeta i chała. Ale to chyba nie ten sklep. : ]
  • rozczarowana 27-01-2010 g. 11:40:27
    trudno o reklamację!kozaki rozwaliły mi sie po miesioącu i cała zime czekałam na zwrot butów lub gotówki
  • lena 1806 22-02-2010 g. 19:26:24
    W tym sklepie nie biorą pod uwagę reklamacji klient kończy się z chwilą zapłaty
  • renata 24-02-2010 g. 08:05:42
    Nie polecam tego robią wszystko aby nie uwzględnic reklamacj jak pada deszcz to mówią ze swieci słońce
  • fabian 26-02-2010 g. 10:24:30
    drogo zła opsługa nic specjalnego chała
  • !!! Szok 05-03-2010 g. 15:15:06
    Sklep STREET jest najgorszym sklepem! Gdy kupowałam kozaki za wysoką cenę obsługa była miła a gdy po ok. miesiąca rozkleił mi się czubek to szanowne Panie pracujące tam zwalały na mnie, że to wina moja tłumacząc mi, że tak chodzę iż doprowadziłam do takiego stanu.Hmm zaraz po kupnie zauważyłam, że nić odstaje(nie przylegała do obuwia) to obsługa powiedziała, że nie dbam o buty.. po 1 reklamacji chodziłam w nich około 10 razy i bucik się totalnie rozleciał( nie dość że skóra odchodziła to jeszcze odkleiła się od podeszwy.Opinia była taka, że tak się z stało, ponieważ buty przemakały!( absuldalne wytłumaczenie!) To że buty przemakają i nie podlegają wtedy gwarancji to ok ale że z tego powodu się rozwaliły to co moja wina!! Mogli mnie uprzedzić, że buty są tylko i wyłącznie do chodzenia po domu albo gdy jest sucho na polu!PARANOJA jestem szokowana obsługą oraz złym potraktowaniem! Teraz buty nadają się do wyrzucenia!
  • Huh 19-05-2010 g. 00:20:40
    Kupiłam buty w Street'cie i sobie chwalę, są bardzo wygodne i odziwo nie mam po nich odcisków jak po innych butach. Solidne nic się nie odkleja.
  • Justyna 16-06-2010 g. 08:43:42
    Kosmiczna cena w stosunku do materiałów i jakości. Sorry ale 170 zł za szpilki, które są z jakiegoś skóropodobnego plastiku?! Za tą cenę lub parę zł drożej spokojnie kupię skórzane, które nie rozpadną się po miesiącu, jak to buty z tego sklepu mają w zwyczaju. Dla mnie większość tych butów jest warta góra 60-70 zł. Podobieństwo do tych z Deichmanna jest uderzające (nie wiem kto od kogo, ale sporo modeli jest identycznych), jakość ta sama, a cena x3.
  • zła 29-06-2010 g. 23:54:44
    Kupiłam w tym sklepie ( w Krakowie) sandały na korku, skórzane - jak się potem okazało materiałowe udające skórę. Po w sumie 6 dniach chodzenia, 2 tygodnie od zakupu, korek pękł, podeszwa trzymająca całą "konstrukcję" zaczęła odłazić od niemal pustego w środku korka. W ramach reklamacji, uznanej w ciągu tygodnia, mogłam wymienić na nową parę- której nie było- lub otrzymać kupon na buty w tej samej cenie do wykorzystania w tychże sklepach!!! Czyli zamiana jednego bubla na drugi. Po opieprzeniu kierowniczki, zwrócono mi pieniądze. Klienta można oszukać raz, ja więcej tam nie kupię. Nie polecam, fakt, że buty mają ładne, ale co z tego, skoro nie da się w nich chodzić.
  • Kamcia 02-08-2010 g. 23:18:59
    Czytam wasze opinie i widzę że nie jestem jedyna pokrzywdzona przez sklep. Kupiłam tam dwie pary butów.Każda z nich po dosłownie jednym wyjściu pękła. Gdy oddałam do reklamacji to dowiedziałam się że to moja wina, gdyż but był źle dobrany i że mam wadę stopy...oczywiście nie muszę dodawać że producent nie jest raczej ortopedą aby stwierdzać ten fakt. Z racji że dwukrotna reklamacja nie dała efektów chcę podjąć inne środki działania...słyszałam że jeśli znajdzie się co najnmniej 10 osób to jest możliwość złożenia pozwu zbiorowego...czy może któraś z was myślała o tym?
  • marla 10-08-2010 g. 13:14:20
    Kupilam tydzien temu buty w arkadii i juz sie rozchodza. Co za szmelc! Byly przecenione fakt za 79zl, ale to wcale nie znaczy ze maja sie tak szybko popsuc. Wybieram sie z reklamacja i ciekawi mnie co panie wymysla, aby mi jej nie uznac :) Ale nie popuszcze! o
  • Kamcia 13-08-2010 g. 16:36:59
    To dobrze wiedzieć:)ja też nie zamierzam odpuścić...tak że jakby co to ja mówię poważnie o pozwie zbiorowym....
  • natros 15-08-2010 g. 22:03:02
    Witajci! ja odebrałam buciki z reklamacji. W opinii uznali, że to moja wina. W butach chodziłam ponad miesiąc.Praktycznie nie można nazwac tego noszeniem, gdyż do pracy jeżdżę rowerem! Teraz po odmowie chce złożyć odwołanie. Wiecie może gdzie? o tym mnie nie poinformowali w sklepie
  • Kamcia 16-08-2010 g. 12:22:06
    Ja odwoływałam się ponownie w sklepie ale to nie ma sensu bo dają tego samego rzeczoznawcę który wypisuje dokładnie tą samą opinie:((teraz zamierzam wybrać się do rzecznika ochrony praw konsumenta. Z tego co wiem to się mu nie płaci...po prostu trzeba napisać pismo do niego.a tak poza tym...to co było twoją winą?bo mi np. powiedzieli że mam wadę stopy, choć nawet mnie nie badali:((
  • natros 17-08-2010 g. 08:39:07
    Mi napisali, że źle konserwowałam obuwie a przetarcia na piętach są wynikiem złego zakładania butów bez łyżki.Przy balerinach nie trzeba używać łyżki zgadzacie się? Widziałam w tym sklepie piękne buty ale po tych negatywnych przeżyciach nie wiem czy zdecyduje się na ich zakup.Z pewnością będę tego żałować.Buty z CCC czy Daichmanna mam i mam.Niszczę je sama dzięki naszym super chodnikom.Takiej sytuacji jeszcze z nimi nie miałam.W tym sklepie kupiłam buty na prawie dwa miesiące, nawet nie wytrzymały jednego sezonu. ZAL!!
  • Kamcia 17-08-2010 g. 13:25:28
    No ja po zakupie tych dwóch par, które mi się rozwaliły znalazłam w streecie piękne sandały.Stwierdziłam że zaryzykuję - że może z tamtymi miałam pecha.Niestety po dwóch przejściach naderwał się pasek:)Dlatego radzę Ci, choćby buty były piękne nie skuś się na ich kupno. To jest totalna tandeta....
  • natros 18-08-2010 g. 22:17:34
    Też tak myślę...szkoda pieniędzy, żeby po kilku dniach zanieść buty do reklamacji i usłyszeć, że albo koślawo chodzę itp.
  • BEATA 27-08-2010 g. 16:07:21
    FATALNA OBSŁUGA!!! nic specjalnego i chała Nie polecam tego robią wszystko aby nie UWZGLĘDNIĆ REKLAMACJI…. PORAŻKA!!! Jak się kupuje to ekspedientki są miłe a w przypadku reklamacji są opryskliwe i niegrzeczne. SKANDAL!!!!
  • kara 15-10-2010 g. 22:18:21
    MASKRA TOTALNA .SZCZEGÓLNIE WE WROCLAWIU . A PERSONEL TRAGEDIA ! BUTY NAJGORSZY SYF.
  • watrix 10-11-2010 g. 09:44:53
    Ostrzegam przedz zakupami w tym sklepie. Jeśli coś nie będzie pasowało (za mały rozmiar, nietrafiony prezent) to zapomnij o zwrocie gotówki. Dadzą ci papierek na podstawie którego ew. możesz kupić coś innego. (ale tylko w sklepie STREET) Dotyczy to również kwot do 50 zł. Wię\c jeśli jesteś z innego miasta to lepiej wykorzystać ten papierek w inny sposób, bo przyjechać ponownie już się nie opłaca. Już nigdy nie kupię nic u nich. Dotyczt sklepu we Wrocławiu, choć w innym podobno jest tak samo. Zgadzam się z poprzednimi opiniami co do personelu.
  • agi 11-11-2010 g. 16:03:50
    Nie radzę zglądać do tego sklepu. Miesiąc temu kupiłam tam kozali za 350zł to dla mnie dużo. Po pierwszym razie kiedy je tylko założyłam obdarłam calą piętę, okazało się że jeden but ma wadę ukrytą. Musiałam dwa tygodnie czekac na reklamację. Po dwóch tygodniach odebrałam nowa parę i tym razem lewy but miał kolajną wadę (z przodu pod zapięciem sterczła krzywo uszyty kawałek skóry. Na szczęście po 3 dniach dostałam 3cią parę, tym razem jest ok, ale panie okspedientki bardzo niemiło mmnie potraktowały. Kiedy je kupowałam to wszytsko było super, panie były usmiechnięte, natomiast przy reklamacji atmosfera nie była już taka miła. Także za taką cenę to można w innych lepszych sklepach kupić fajne butki np ecco lub wojas. pozdr
  • warix 23-11-2010 g. 13:45:01
    wiem o czym mówicie. Sklepy tej sieci to tandeta i porażka. szczerze odradzam zakupów. buty kuszą fajnym designem ale rozpadają się na nogach- szkoda pieniędzy. lepiej kupić w Deichmannie na jeden sezon i potem w razie czego zareklamować - nie robią nigdy problemu... a kobietom, które pracują w Streecie szczerze współczuję bo pewnie mają kijowe kierownictwo i muszą się ładnie uśmiechać :(
  • warix 23-11-2010 g. 13:47:10
    poza tym wydaje mi się że załoga nadrabia obsługą kijową jakość swoich produktów... sklepy niewyskich lotów, a drogo jak w salonie Peugeot
  • maxx 24-11-2010 g. 18:56:41
    Uwaga na ten sklep. w butach za ponad 200 zł zapadła sie podeszwa, a oni nie uznali reklamacji i jeszcze nie stawili się w federacji konsumentów
  • aga 30-11-2010 g. 08:32:04
    Nie polecam butów z tego sklepu. Są kiepskiej jakości i nie uznają reklamacji!
  • gagi 08-12-2010 g. 09:24:52
    ten sklep to chała! kupiłam kozaki za 270zl, po tygodniu oddalam je do reklamacji. Nie dalo sie w nich chodzic przeciekałt niesamowicie!!! Zlozylam reklamacje , odrzucono. Rzeczoznawca stwierdzil ze buty nie posiadaja zadnych wad to musi material przeciekac , za co oni juz nie odpowiadaja. BZDURA!!!!!! buty sa porozklejane!!!! bylam u szefca chcialam zeby obejrzal to swoim okiem, pokazal mi w czym tkwi problem. A ten Was rzeczoznawca to nadaje sie...juz nie powiem gdzie. Nawet ich pewnie nie obejrzal. A opinie wydrukowal ta sama co zawsze i z bani. A obsluga-zal. Niemiła, naburmuszona.
  • ann 08-12-2010 g. 22:13:05
    czy w tym sklepie są 2 lata gwarancji na buty? mam rozwalone w środku trampki, i troche zwlekałm zeby sie wziac do reklamowania....
  • Kama 16-12-2010 g. 23:12:11
    Myślałam, że tylko ja mam taki problem z tym sklepem. Kupiłam w okolicach tej jesieni 2 pary butów, śliczne, ale rozwaliły się po 3 tygodniach. W okolicach pięty przy podeszwie jakby pękły od ocierania się o ziemię - > jak się ubrało but na nogę po paru założeniach materiał dotykał podłogi. Najpierw w ogóle nie zauważyłam tego na pięcie - nie wiem jak inni, ale ja nie oglądam swoich pięt jak chodzę. Buty do reklamacji, w której odmówili mi zwrócenia pieniędzy, a tylko stwierdzili iż: zepsucie się buta jest moją winą, ponieważ nosiłam go jak był już zepsuty, tzn. że nie przestałam go nosić jak coś się z nim stało! ABSURD! Mam zamiar złożyć odwołanie do sądu konsumencjiego, nie stać mnie by 400 zł wyrzucić na błoto. Mają takie ładne buty, ale 0 jakości. NIE POLECAM, uciekajcie od tego sklepu, bo to co przyciąga oczy zaraz się zniszczy :(
  • madzialenajaro 18-12-2010 g. 16:06:27
    Przeczytałam wasze opinnie i jestem takiego samego zdania. 28/11/2010 kupiłam kozaki przez dwa tygodnie było ok w tym tygodniu 13-14/12 miałam je na nogach ostatni raz przemakają. To już trzecia para na dwie wcześniejsze nie narzekałam ale tych nie mogę sobie darować pierwszy raz w życiu zdarzyło się mi coś takiego żeby mieć mokre nogi w kozakach przy minusowych temperaturach.
  • NIEZADOWOLONY KLIENT 21-12-2010 g. 17:27:49
    LUDZIE NIE KUPUJCIE W TYM SKLEPIE !!! TRAGEDIA FATALNA OBSŁUGA, LIPNY TOWAR,MAŁY ASORTYMENT, BRAK MOŻLIWOŚCI REKLAMACJI. OPOWIEM WAM MOJA HISTORIE KUPIŁEM SWOJE BUTY (ZIMOWE) W GALERII KRAKOWSKIEJ DNIA 02.12.2010 O GODZINIE 16.14 CENA 149 ZŁ CZAS UŻYTKOWANIA 10 DNI DZISIAJ BUTY WYRZUCIŁEM DO KOSZA CO TO ZA KRAJ PISZE NA NICH SKARGĘ DO RZECZNIKA PRAW KONSUMENTA W KRAKOWIE JAK KTOŚ JEST Z KRAKOWA I CHCE SIĘ DO MNIE PRZYŁĄCZYĆ TO ZAPRASZAM
  • efinka 28-12-2010 g. 16:42:08
    Ludzie,cieszę się,że odkryłam Wasze wpisy!Ze mnie też ta firma zrobiła wariata.Oni te sklepy mają po to,żeby sprzedawać szajs za grube ceny,potem wyrolować klienta ,posługując się paragrafem o rzekomych obowiązkach nabywcy.Mnie sprzedali za 250 zł buty z tektury,oczywiście po miesiącu zaczęły się rozpadać,podeszwy pękły na pół,ale sklepowa tak manipulowała mną przy wypełnianiu kwitu reklamacyjnego,że wpisałam to co chciała.Potem to już były tylko kpiny ze mnie,z PIH-u,z rzecznika praw konsumenta.Teraz zdobędę nazwisko jakiegoś prezesiny i imiennie do niego napiszę,bo listy zaadresowane na firmę we Wrocławiu odsyłają do sklepu w Krakowie.NIE KUPOWAĆ BUTÓW W TEJ SPELUNIE!!!
  • Linka 04-01-2011 g. 18:23:00
    Ja również kupiłam buty w tym sklepie w Krakowie w Bonarce dokładnie 12 grudnia. Pochodziłam w nich szalone 8 dni (biorąc pod uwagę dojście do pracy, ponieważ w niej buty zmieniam na inne). Gdy zauważyłam, że się rozkleiły natychmiast pojechałam je zareklamować. Pominę fakt, że obsługa była bezczelna włączając w to kierowniczkę! Po 4 dniach buty przyszły "naprawione". Jakiś beznadziejny szewc tak je skleił, że przy tym całe poniszczył. Nie wynosząc ich ze sklepu zareklamowałam je po raz drugi. Dziś do mnie zadzwonili, iż reklamacja została odrzucona. MOJA RADA - NIE KUPUJCIE TAM BUTÓW, SZKODA PIENIĘDZY I NERWÓW! Sama nie wiem co teraz.. chyba także skarga do rzecznika praw konsumenta.
  • Kama 06-01-2011 g. 18:16:46
    Już wypowiadałam się parę postów wcześniej, jutro idę do sądu konsumenckiego. Życzcie mi szczęścia, bo rozwaliły mi się te buty, a nie mam żadnych innych, i pieniędzy na nie też nie! Kpina a nie sklep.
  • lula 07-01-2011 g. 16:58:11
    Przeszłam piekło reklamacji tego g...,oczywiście rezultat dla mnie zły.Widzę,że jest takich spraw wiele.Pozytywne wpisy pochodzą z pewnością od właścicieli tego szmelcu.Nie dajmy się!Ja będę walczyć z sądem włącznie.
  • DADA 11-01-2011 g. 23:09:49
    BUTY O SWIETNYM FASONIE, NIESTETY DWUKROTNIE REKLAMOWALAM BO SIE ROZRYWALY W SRODKU PRZY JEDNOKROTNYM UBRANIU. CHCIALAM ZWROT PIENIEDZY I DOSTALAM OD REKI CO SIE BARDZO RZADKO ZDARZA W POLSKICH SKLEPACH. BARDZO DUZY PLUS!!!. POLECAM MILA DYSKRETNA OBSLUGA W GALERII KRAKOWSKIEJ
  • :D 13-01-2011 g. 19:31:01
    Jeżeli nie będziecie się wyrzywiać na sprzedawcach to oni też będą milsi :) To też są ludzie,a to nie ich wina że wam się buty popsuły :)
  • ju 17-01-2011 g. 17:41:02
    Kupiłam kozaki w tym sklepie - pierwszy i ostatni raz!!!! kwota ok. 250 zł, po 2 miesiąca (używania na spółkę z inną parą) zaczęłą odklejać się pięta i zauważyłam pękniętą podeszwę....przestałam w nich chodzić...zaniosłam buty do reklamacji... no i po 14 dniach co się okazuje, że reklamacja oczywiście odrzucona..nawet nie zaproponowali mi naprawy...jak zwykle wina klienta będę Was sławić wszędzie...kochany SHIT (czyt. STREET)
  • lusi 22 20-01-2011 g. 14:34:44
    mam problem kupilam kozaki w ktorych po 2 miesiacach zapadły sie zapiedki oraz powstały przetarcia na pietach co mam napisac w odwołaniu poniezaz sklep nie uznal reklamacji twierdzac ze to moja wina bo nie uzywalam łyzki ale dlamnie to durne bo nie byla mi ptrzebna noga bez problemu mi wchodzila do kozaka pomuzcie:)plis
  • klon 22-01-2011 g. 14:30:38
    Radzę nie wchodzi do tego sklepu... Kupiłam tam buty które wytrzymały 2 miesiące...zaczęły się rozklejać i na podeszwie powstały pionowe pęknięcia. W odpowiedzi na reklamację napisał mi jakiś głąb (który nawet nie raczył się podpisać czytelnie), że ilość i rozległość uszkodzeń świadczą o eksploatacji obuwia, gamoń - napisał jeszcze że nie zauważyłam usterek w początkowej fazie co doprowadziło do znacznego ich pogłębienia i nie ma możliwości naprawy??????- dwu miesięczne buty STREET, nie zostawię tak tego...
  • ex-klientka 24-01-2011 g. 09:09:52
    Moje buty też się rozwaliły po jakiś 3 miesiącach,reklamacja oczywiście odrzucona,ale poszłam od razu do sądu konsumenckiego(bez żadnego dowoływania się w sklepie-bo to nic nie daje)i po jakimś tygodniu zadzwoniła do mnie jakaś pani mówiąc że mam przyjść do sklepu z paragonem i butami,poszłam dostałam zwrot pieniędzy :) Wydaje mi się że firma nie "bawi"się w chodzenie po sądach na mediacje z klientami,bo z tego co wiem to siedziba firmy mieści się w Niemczech.Tak więc proponuje od razu śmigać do sądu :D
  • Dan 30-01-2011 g. 23:30:45
    Ja mam podobny problem, pojutrze jade do sklepu we Wrocku, z butami street za 200 złotych, które ciągle przemakają pomimo konserwacji i rozklejają się niemiłosiernie... mam pytanie do Was, w szczególności tych, którzy już byli z reklamacją lub też składali pozew w sądzie konsumenckim odnośnie tego jak można takowy pozew złożyć i gdzie, oraz czy jest to płatne? Interesuje mnie też co mówić a czego nie podczas reklamacji... czy mam szansę coś załatwić w sklepie? :/
  • junior 04-02-2011 g. 23:14:04
    witajcie:) Jestem załamana podejściem tej firmy do klienta reklamującego obuwie!!!! Buty po 4 miesiącach się zapadły na zapiętkach i przetarła się podeszwa. Może były użytkowane kilka krotnie. Reklamacja zastała oczywiście odrzucona ale uważam że nie słusznie - mam zamiar się odwołać od ich decyzji i jeśli będzie trzeba to i o Rzecznika praw konsumenckich zahaczę bo im nie podaruję muszą popracować nad polityką pro klient bo inaczej same będą chodzić w tych butach a jeszcze zaznaczę że ciekawe czy ich "rzeczoznawca" istnieje czy nie one same rozpatrują???
  • mara 10-02-2011 g. 21:48:48
    STREET !!!!!! JEDNO WIELKIE GÓWNO !!!! Panie na początku miłe a przy reklamacji wredne i chamskie nie mówię już jak reagują przy ponownym reklamowanie tej samej rzeczy!!! to jest skandal... odradzam kupowania w tym "sklepie" sprzedają tam SZAJS !!!!
  • ex klientka 11-02-2011 g. 08:59:26
    Mara a co sprzedawcy mają do Twojej reklamacji? Uwierz mi że mają w dupie Twoją reklamacje,sprzedawca tylko przyjmuje i oddaje Ci reklamacje!Może miały zły dzień-w końcu mogą mieć!!!!
  • rozczarowany_klient 11-02-2011 g. 12:16:25
    Mam bardzo negatywne zdanie o firmie. Dwa miesiące po zakupie butów w "markowej cenie" przetarła się podeszwa na piętach (grubości kartki papieru). W efekcie buty przemakają. Reklamacja odrzucona. W uzasadnieniu, podobnie jak w innych postach na forum: "niewłaściwy sposób chodzenia". Opinia rzeczoznawcy jest bez podpisu(!). Podpis pod wyjaśnieniem i decyzją składa Kierownik Sklepu.
  • klient 16-02-2011 g. 10:10:28
    na stadionie można było lepsze buty kupić niż w strret, chińszczyzna po prostu badziewie, najgorszy sklep obuwniczy.
  • deichman 16-03-2011 g. 00:56:23
    żenada te wszystkie opinie.... nie macie nic innego do roboty? i co myślicie ze osiągniecie coś? Ludzie wchodzą i kupują. A może myślicie ze czytają przed zakupem wasze bzdury? hmm? Kupią i mają to co mają. Jedynie co wam pozostaje to.... niewątpliwie.... pożalenie się na forum.. śmieszne.
  • zawiedziona 17-03-2011 g. 11:33:12
    Nie polecam !!!!!!!!przez duże NIE !!!!!PO 2 MIESIĄCACH ZEPSUŁY MI sie buty,oddalam do reklamacji po 2 tyg. odebrałam i co sie okazało nie zostały naprawione tylko perfidnie sklejone odwołałam się do RZECZNIKA PRAW KONSUMENTA zawiozłam do sklepu i czekam na decyzje jestem w stanie iść z tym do sądu
  • czarna 17-03-2011 g. 12:18:35
    w nazwie sklepu "super buty"RACZEJ ŻENUJĄCE BUTY
  • poprostu ja 18-03-2011 g. 22:48:50
    to jest jakas pomyłka kupilam buty po 2 miesiacach sie rozkleiły,reklamuje już 2 raz czyli jestem 1miesiąc bez butów REWELACJA nie polecam sklepu Gdańska Matarnia obsługa z obrażonymi Paniami nie jest sympatyczna
  • nick 22-03-2011 g. 19:58:55
    A ty myślisz że obsługa ma zawsze zęby suszy do każdego klienta który wchodzi?
  • do nick 23-03-2011 g. 21:46:59
    zęby to nie musi suszyć tylko spełniać standardy obsługi
  • nick 25-03-2011 g. 07:11:16
    Sprecyzuj dokładnie "standardy obsługi" Bo mnie się wydaje że taki sprzedawca też może mieć "zły dzień"nie mieć ochoty na uśmiechanie!Ja pracowałem w handlu i wiem jacy klienci są bezczelni i chamscy dla sprzedawców,a wtedy uwierz mi nie ma ochoty nikt na uśmiechanie!!!!!!
  • do nick 28-03-2011 g. 13:27:49
    pozdrawiam Cie serdecznie :)więcej uśmiechu Ci życzę :)
  • Karolina Orłowska 15-04-2011 g. 22:22:30
    Zakupiłam buty za 170 zł, dodatkowo spray do pielęgnacji. Oba koturny zaczęły odklejać się od reszty buta, materiał odchodzi, pruje się, wałkuje..Obcas nie wytrzymał 1 dnia chodzenia i kompletnie sie zdarł. Po pierwszej reklamacji coś spróbowali naprawić, przybili flek, podkleili.. Niestety po dwóch dniach chodzenia znowu zaczęły się odklejać, czubki zdzierają się chyba pod wpływem dotyku (taka jakość materiału). Ponownie oddałam do reklamacji. Dostałam buty umorusane klejem, z rozdartymi czubami i wałkującym się materiałem. Firma próbuje wmówić mi że nie potrafię korzystać z butów (!). Oczywiście odwołam się do Państwowej Inspekcji Handlowej i Federacji Konsumenta, a jeśli trzeba będzie to do sądu. Zachowanie firmy jest skandaliczne, mam nadzieję że dostanę zwrot pieniędzy oraz odszkodowanie za zmarnowany czas i nerwy.
  • takasobieklientka 16-04-2011 g. 11:35:14
    A ja kupiłam tam już trzy pary butów. Chodzę w nich bardzo często i nic się nie dzieje, a przyznam, że w innych butach koślawię obcasy a w tych nic. Buty wygodne, dopasowane, zgrabne, nie obcierają /jedyne, które mnie nie obtarły/. Dwie pary kupiłam po przecenie. Kupowałam w Arkadii w Wawie. Jeśli chodzi o reklamację, to rzadko gdzie ekspedientki są przyjemne, gdy coś reklamujemy. Reklamowałam torebkę, która farbowała ubranie. Przy czwartej reklamacji myślałam, że panie mnie pogryzą. Tak, na marginesie ... najlepszym odzyskaniem kasy jest napisanie w reklamacji, że towar jest niezgodny z umową. Poczytajcie sobie to: http://www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=390
  • ja 18-04-2011 g. 09:29:59
    Pozdzierane czubki-mechanika chodzenia Pozdzieranie(obwleczonego obcasu)-mechanika chodzenia tj.zahaczanie o schody,kratki chodnikowe itp. Jakość materiału chyba nie bardzo ma tu znaczenie,gdy podczas chodzenia dochodzi do zahaczania :)
  • achaa 21-04-2011 g. 20:26:41
    tak. zgadzam się z wszystkimi co do jednego negatywu. kupiłam w tym sklepie już jakieś 5 czy 6 par butów )za każdym razem kuszą mnie wyglądem, a ja glupia mam nadzieję, że tym razem wytrzymają). za każdym razem coś się w nich psuje. reklamowałam dopiero (!!!) 2 pary - obydwie reklamacje odrzucone. jutro idę napisać odwołanie od ostatniej, bo fakt że akurat tej mi nie uznali, już przechodzi ludzkie pojęcie. buty pękły nad piętami po 2 tygodniach chodzenia tak, że zrobiła się tam piękna, rozdziawiająca się dziura. od sposobu chodzenia? nie sądzę. od niewłaściwej konserwacji? nie sądzę. butów kupuje naprawdę sporo i jeszcze nigdy nie miałam sytuacji, żeby reklamacji nie uznano!!!! (heavy duty, ryłko, a nawet dejczman - wszędzie dostalam zwrot pieniążków, albo nową parę) szajs. jeżeli moje odwołanie nie zostanie uznane (a pewnie tak będzie), nigdy już nawet nie wejdę do tego sklepu. co więcej - rozpowiem komu się da, żeby szmelcu nie kupować. kraków wbrew pozorom jest mały, a złe opinie rozchodzą się bardzo szybko ;) wcale się nie zdziwię, jak zaliczą plajtę najdalej za rok/dwa, bo o zarządzaniu i budowaniu marki ta firma chyba nie ma pojęcia.
  • enya 21-06-2011 g. 13:30:01
    NIE KUPUJCIE TAM BO SZKODA PIENIĘDZY NA TEN BEZNADZIEJNY TOWAR! Szczególnie, że właściciele sklepu obrali taktyke: zignorować klienta! Więc ja obrałam taktyke aby uprzedzić was przed tym badziewiem. Na prawdę znajdziecie takie buty w innych sklepach, w niższych cenach. Nawet te z marywilskiej będą bardziej trwałe, a 3 razy tańsze. Sprawdziłam to!
  • klient 28-06-2011 g. 10:24:37
    Buty może i mogą się komuś podobać, ale tak poza tym to badziew na całej linii. Po krótkim czasie buty się rozkleiły, a w ramach odpowiedzi na reklamację otrzymałem odpowiedź, że nie mogą naprawić ponieważ celowo doprowadziłem do zniszczenia butów! Pierwszy i ostatni raz kupiłem buty w tym sklepie.
  • Kasia 19-07-2011 g. 17:26:20
    BUTY SKANDALICZNIE NISKIEJ JAKOŚCI. Po 15 minutach (!) chodzenia podeszwa zdarła się do połowy... Zareklamowałam - reklamacja nie została przyjęta, złożyłam odwołanie kategorycznie domagając się zwrotu pieniędzy. Za drugim razem się udało, chcieli wcisnąć bon lub inny egzemplarz, powiedziałam stanowcze nie i wreszcie się udało - dostałam pieniądze ;) Mimo szczęśliwego zakończenia historii odradzam zakupy w tym sklepie - buty nie nadają się do chodzenia
  • basiach77 31-07-2011 g. 15:02:24
    UWAGA, BUTY JEDNORAZOWE, NIE UDZIELAJĄ REKLAMACJI (:
  • danny 21-09-2011 g. 18:32:10
    Moja dziewczyna tam pracowała. Odradzamy !!! Reklamacje z góry odrzucane. Buty bardzo słabej jakości. 60 % reklamacji w terminie od 12 - 30 dni od daty zakupu. A najlepsze są pozytywne komentarze na stronach i forach :O Przymus pracowniczy. Pracujesz masz pisać i zachwalać ile się da czyli tak jakby utożsamiać się z firmą . Tak to tłumaczyli.
  • ganny 22-09-2011 g. 16:53:24
    Ale większej bzdury w życiu nie czytałam,ale taki jest internet każdy idiota(czyt.danny) może pisać co chce-żenada!!!!Ciekawe czy sam to wymyśliłeś czy ktoś ci pomagał?
  • daga 21-10-2011 g. 20:27:34
    HEJ RÓWNIEŻ KUPIŁAM BUTY W TYM SKLEPIE I PO POWROCIE DO DOMU PONOWNIE JE ZMIERZYŁAM POCHODZIŁAM PO DOMU I OKAZAŁY SIĘ STRASZNIE NIE WYGODNE, CHCIAŁAM ZWRÓCIĆ, ALE OKAZAŁO SIĘ ŻE...NIE MOŻNA ICH ZWRÓCIĆ..., PANI ZAOFEROWAŁA MI JAKIŚ GŁUPI KUPON!!HELLO KTO W OGÓLE COŚ TAKIEGO PROPONUJE???ŻADEN SZANUJĄCY SIĘ SKLEP POWTARZAM ŻADEN! NIE MA TAKIEJ INFORMACJI DLA KLIENTA!! MAM NADZIEJĘ ŻE BUTY PRZEZE MNIE KUPIONE NIE ROZWALĄ SIĘ TAK PRĘDKO JAK ZAZWYCZAJ SIĘ TO DZIEJE Z TEGO CO PRZECZYTAŁAM SZCZERZE MÓWIĄC TO JESTEM TROCHĘ PRZERAŻONA PO PRZECZYTANIU TYCH OPISÓW, BO JA TAKŻE MAŁO ZA BUTY NIE DAŁAM BO PRAWIE 200 ZŁ...
  • bolci 23-10-2011 g. 17:56:10
    buty bardzo wygodne mam kilka par,moim zdaniem jesli mierze i kupuje buty to odrazu czuje czy but jest wygodny czy nie,a nie dopiero po powrocie do domu.nie dziwe sie ze sklep nie przyjal ich z takiego powodu.
  • do daga 26-10-2011 g. 08:21:36
    Zgodnie z ustawą o szczególnych warunkach sprzedaży sklep nie ma w obowiązku przyjmowania zwrotów towarów.
  • gościówka 15-11-2011 g. 21:40:46
    czy sklep ma jakąś stronę? nic nie można znaleźć...
  • karola 29-11-2011 g. 22:02:41
    Hej, piszę ponieważ chciałabym Was wszystkie przestrzec przed zakupami w sklepie Street Super Buty(bąź super shoes) Nie kupujcie tam butów! Nie uznają zwrotów ani reklamacji! Reklamacje rozpatrywane są w sklepie przez personel, który odbywa fikcyjne szkolenie. W ten sposób starają oszczędzić pieniędzy na rzeczoznawcy! Zimowe buty rozpadly mi się po 2 miesiącach uzytkowania, kiedy nawet nie spadł snieg. Reklamacja jest odrzucona. Odwoływałam się 3 razy, w jednej z decyzji znajduje się orzeczenie o męskich butach, widac więc jaki 'sajgon' panuje na zapleczu skoro nie wiedzą co rozpatrują! Ja nie mam siły chodzić po sądach z nimi, ale mówie szczerze,ze są to naomalni złodzieje, którzy oszukują kienenta. UWAŻAJCIE
  • S. 15-12-2011 g. 08:30:39
    Dla mnie ten sklep wieje tandetą na kilometr. Na wejściu tanie 'plastikowe' buty, paskudne toporne fasony. Im dalej w las tym bardziej zaskakująco. Ceny rosną, niestety wraz z nimi nie wzrasta estetyka obuwia ani jakość. Sklep nie przyjmuje zwrotów nieużywanego obuwia, a nawet wymiany na inny model. Można to zrobić chyba jedynie w obrębie rozmiaru tego samego modelu - dla mnie porażka. Na palcach jednej ręki można w tej chwili wymienić duże sieci odzieżowe, które nie respektują zwrotów bez pytania jeśli towar nie ma śladów użytkowania, ma metkę, itd. Nie rozumiem takiej strategii firmy. Zakupiłam tam buty raz i pożałowałam, nigdy więcej.
  • MM 16-12-2011 g. 22:45:33
    obsluga stara sie jak moze probuje doradzac jak tylko umie, oczywiscie zawsze znajdzie sie ktos kto nie bedzie zadowolony ale tu macie wybor przeciez nikt was nie zmusza do kupna w tym sklepie ja jestem zadowolona a przy reklamacji jesli ty jestes mily i sie nie wyrzywasz to i sprzedawca tez ci pomoze to nie jest ich dzialka rozpatrywanie reklamacji one maja tylko obowiazek przyjecia reklamacji raz zdarzylo mi sie zareklamowac buciki ale bez nerwow sprzedawczyni wyjasnila mi o co chodzi....jesli ktos pisze ze wieje tandeta i ze to szajs niech nie kupuje w tym sklepie ale czasami te drozsze marki wcale nie sa lepsze tak samo sie rozpadaja a kosztuja dwa a moze trzy razy tyle....wiec przestancie narzekac i zajmijcie sie naprawde wazniejszymi rzeczami.... zadowolona klientka ktora chetnie tam wroci P.S. pisze o obsludze w Arkadii w Wawie
  • Asia 02-01-2012 g. 18:21:55
    Kupiłam tam kiedyś buty pierwszy i OSTATNI RAZ!!!! buty kosztowały majątek ale plusem było to że były wygodne, no ale co z tego jak po 3 miesiącach zrobiła mi się dziura w podeszwie i przetarcia na piętach. zaniosłam do reklamacji i oczywiście mi nie przyznali, ponieważ z mojej winy zrobiła się dziura. ciekawe jak to możliwe ?? wydaje mi się że to wina zbyt słabego materiału na podeszwie a nie moja. Nasuwa mi się pytanie po co sklep daje gwarancję skoro później nie przyznaje reklamacji ?? prędzej na jakimś bazarze uwzględniliby mi ją niż w tym sklepie. Nie polecam nawet najgorszemu wrogowi robienia w tym sklepie zakupów, chyba że ktoś chce wyrzucić pieniądze w błoto
  • kasia_09 02-04-2012 g. 09:39:19
    niedawno kupilam w tym sklepie botki (2 tyg. temu)...mialam je na stopach 5 razy i zauwazylam ze zaczela mi sie zapadac podeszwa. Chce je dzis oddac do reklamacji ale nie wiem czy ja uznaja...
  • G 15-05-2012 g. 18:16:43
    nie polecam... buty rozkleily sie po kilku uzyciach.Na szczescie reklamacje uznali i wreczyli mi bon na nowe bez mozliwosci oddania pieniedzy
  • Nacia 14-07-2012 g. 10:04:08
    Nikomu nie polecę tego sklepu! Kupiłam tam sandałki na koturnie za 180zł i po 3 tyg.podeszwa na czubku buta, tzw.zelówka zaczęła się ścierac i "strzępic".Oczywiście złożyłam reklamację,ale nie uznali jej!Bo stwierdzili, że to wina mojego chodu...Zamierzam pisac odowołanie.NIGDY WIĘCEJ NIE KUPIĘ TAM BUTÓW!I WAM NIE POLECAM!
  • MZ 02-08-2012 g. 13:14:58
    Beznadziejna jakość. Kupiłem córce tenisówaki za około 70-80 zł. Po jakiś 2,5 miesiącu puściły szwy. Złożyłem reklamację i otrzymałem odpowiedź, że wykonane były prawidłowo, a uszkodzenie powstało w wyniku użytkowania. Były też pretensje, że sa brudne. Doczyściliśmy je na tyle na ile było to możliwe. Oni chyba myślą, że buty kupuje się i stawia na piłce. Oczywiście jak zapytałem czy mogę je wyprać w pralce, to otrzymałem odpowiedź - nie bo stracę gwarancję. Wstyd - np. byle jakie tenisówki z marketu mozna prać i są jak nowe, a te nie wytrzymały chodzenia w nich. Ze sprawą ide do Państwowej Inspekcji Handlu.
  • Z 22-08-2012 g. 18:14:37
    Odradzam!!!! nie kupujcie tam butów bo jak coś się z nimi stanie poprzez chodzenie czego najwyraźniej sklep nie uznaje bo w butach się przecież śpi.... to nie dostaniecie ani kasy ani wymiany!!! Buty zostały mi zwrócone i co sie okazało jeszcze w gorszym stanie nż oddałam do reklamacji. Nie polecam dziadostwo!!!!
  • rossi105 28-08-2012 g. 17:26:11
    Tez nie polecam, druga para, druga farbuje, reklamacji nie uznaja, bo mowia, ze tak moze byc!!! Jesli w butach za 200 zl farbowanie to norma, to ja dziekuje. Odradzam
  • nabrany 29-08-2012 g. 19:20:14
    DRODZY NIE KUPUJCIE TAM BUTÓW SĄ KIEPSKIEJ JAKOŚCI REKLAMACJI NIE UWZGLEDNIAJĄ NIE DAJCIE SIĘ NABRAĆ NA MIŁA OBSŁUGĘ I ICH GŁUPIE UŚMIESZKI. CENA OBUWIA NIEADEKWATNA DO JAKOŚCI. OBUWIE WYKONANE SĄ ZE SZTUCZNYCH MATERIAŁOW , A NIE Z PRAWDZIWEJ SKÓRY. O DOBRYCH SKLEPACH Z OBUWIEM I MOŻLIWYCH REKLAMACJACH DOWIECIE SIĘ W INSPEKCJI HANDLOWEJ. BOŻE CHROŃ NAS OD TAKICH PRODUCENTÓW OBUWIA!!!!!!
  • nabrany 29-08-2012 g. 19:21:05
    DRODZY NIE KUPUJCIE TAM BUTÓW SĄ KIEPSKIEJ JAKOŚCI REKLAMACJI NIE UWZGLEDNIAJĄ NIE DAJCIE SIĘ NABRAĆ NA MIŁA OBSŁUGĘ I ICH GŁUPIE UŚMIESZKI. CENA OBUWIA NIEADEKWATNA DO JAKOŚCI. OBUWIE WYKONANE SĄ ZE SZTUCZNYCH MATERIAŁOW , A NIE Z PRAWDZIWEJ SKÓRY. O DOBRYCH SKLEPACH Z OBUWIEM I MOŻLIWYCH REKLAMACJACH DOWIECIE SIĘ W INSPEKCJI HANDLOWEJ. BOŻE CHROŃ NAS OD TAKICH PRODUCENTÓW OBUWIA!!!!!!
  • oszukany 01-09-2012 g. 01:34:15
    PIERWSZY I OSTATNI RAZ KUPIŁEM BUTY W STREECIE W KTÓRYCH WOGÓLE NIE DA SIĘ CHODZIĆ, W INSPEKCJI POWIEDZIELI ŻE TO WINA MATERIAŁU Z JAKIEGO SĄ WYKONANE TJ. ZE SZTUCZNEGO MATERIAŁU A NIE ZE SKÓRY, NADTO STWIERDZILI ŻE NIE KUPUJE SIE W STREECIE BUTÓW BO SĄ MARNEJ JAKOŚCI I SZKODA WYRZUCAĆ W BŁOTO PIENIĄDZE. WYMIENILI TEŻ PARĘ INNYCH SKLEPÓW W KTÓRYCH NIE MA REKLAMACJI. ZATEM ODRADZAM KUPOWANIA TAM BUTÓW CHYBA, ŻE NIE MACIE GDZIE WYDAĆ PIENIĄDZE. A JA WRACAM DO SIECI SKLEPÓW W KTÓRYCH UWZGLĘDNIAJĄ REKLAMACJE I ZWROTY. BYŁA TO DLA MNIE NAUCZKA NA CAŁE ŻYCIE A BUTY WURZUCIŁEM NA ŚMIETNIK.
  • Anka 82 31-10-2012 g. 19:37:08
    Buty strasznie słabo wykonane. Cena nieadekwatna do jakości, a dodatkowo absolutnie nie ma co liczyć na reklamację. Buty przetarły mi sie po pięciu dniach chodzenia i usłyszałam, że mam szerzej rozstawiać nogi...:/
  • Aneta 07-11-2012 g. 16:28:35
    Mi tez buty nie czymaja dlugo po zakupie, myslalam juz ze to moja wina i tak niszcze;p Ale wiecie ze jezeli np otrzymalyscie kupon tak jak ja za np 129zl to kupicie chociaz skarpetki albo paste do butow i panie Wam oddadza roznice;) kupcie buty w innym sklepie i tyle;p Mi Panie sie zgodzily na cos takiego:)
  • ddd 12-11-2012 g. 23:37:59
    jest opcja wymiany w galerii krakowskiej ? chodzi o to że zakupiłam numer za małe..
  • mamaady 18-12-2012 g. 12:34:19
    widzę że nie tylko ja mam problem z tym sklepem. kupiłam mężowi buty za 180 zł.po miesiącu się rozkleiły wieć poszłam zareklamować. zaznacze że mój mąż jeździł w nich tylko do pracy i spowrotem bo w pracy chodzi w służbowych. panie były bardzo nie miłe. jak poprosiłam o regulamin reklamacji to powiedziały że nie mają pomimo tego że sklep ma taki obowiązek i klient ma mieć do niego wgląd. wkońcu panie mi przyjeły. zaznaczyłam odrazu że żądam zwrotu gotówki. dzisiaj zadzwoniła pani i powiedziała że buty są naprawione. powiedzialam jej że ja nie chce butów bo po co mi buty znowu na miesiąc chodzenia i później na 2 tygodnie reklamacji. a ona że tak wygląda procedura. tyle tylko że tego nie ma nigdzie napisane i nie poto pisałam że żądam gotówki żeby mi oni je posklejali bo to mogłam zrobić sama i nie musiała bym czekać 2 tygodni.. jakas masakra pojadę i będę się kłucić bo nie tego oczekuje... buty nie są tam najtańsze a dziadostwo straszne. to już dłużej chodzę w butach kupionych u chińczyka na bazarze niz z firmowego sklepu... nie polecam
  • niezadowolona 29-12-2012 g. 16:19:32
    NIE POLECAM! Kupiłam zimowe buty, w których wyjście na lekko ośnieżony chodnik było praktycznie niemożliwe. Buty przemakają nawet przy najmniejszej wilgoci stają się mokre niczym ścierka, oczywiście reklamacja została nieuwzględniona, a w odpowiedzi otrzymałam informację, iż mam zakładać kalosze...chyba nie trzeba nic dodawać.
  • Były klient 10-02-2013 g. 10:34:40
    PO 2 MIESIĄCACH PĘKŁA PODESZWA WZDŁUŻ WZORU (A WIĘC NIE Z MOJEJ WINY) BUTY UŻYWANE SPORADYCZNIE JAKO ŻE DUŻO PRACUJĘ CHODZĄC W INNYCH. REKLAMACJA ODRZUCONA MIMO JAWNEJ WADY PRODUKCYJNEJ. KPINA. ODRADZAM TEN SKLEP
  • Oszukana 21-02-2013 g. 21:59:36
    Mnie się zdarły podeszwy po 5 dniach. Oczywiście moja wina
  • jack strong 16-03-2013 g. 18:24:42
    Dramat. Buty pomimo stosunkowo wysokiej ceny - tragicznej jakości. Raz kupiłem buty w letnich butach to podeszwa przetarła się po 4 tygodniach, reklamacji nie uznano bo niby złe uzytkowanie. Powiedzialem nigdy wiecej tam nie kupie. Ale 2 tyogdnie temu widzialem fajne buty skorzane na promocji, wiec wzialem. Po powrocie do domu zauważylem ze mają pęknięcie w skórze. Oddałem do reklamacji której nie uznano bo to uszkodzenie mechaniczne.... Złodzieje
  • klientka 04-04-2013 g. 13:14:34
    Cudowne i piekne maja buty!!! polecam wsztstkim
  • Ola 24-04-2013 g. 23:34:09
    Nie kupujcie w tym sklepie butów!!!Tragedia!!Rozpadły sie po kilku założeniach a przy reklamacji powedziano ze za czesto w nich chodzilam :)Śmieszne :)) No buty sie kupuje raczej do chodzenia a nie do patrzenia na nie. Lepiej dołożyć kilka zł :) i miec buty naprawdę dobre a nie dziadostwo.
  • flake 12-05-2013 g. 15:13:45
    Defintywnie odradzam. Fakt buty przynajmniej męskie mają niezłe fasony można czasem znaleźć coś w miarę normalnej cenie, choc 200 zł to jest takie minimum. To też takie sobie kupiłem na zimę, po 3 tyg roztargało się podszycie w srodku a po 2 miesiącach cała podeszwa odchodziła. Z 3 razy reklamowałem za każdym razem twierdzili ze to moja wina ( no bo buty mają ładnie wyglądac na pulce, a nie zeby chodzić.) Żenująca jest cała sprawa, zwykłe trampki wytrzymują mi rok a tu butki za 200 zł i lipa. Co ciekawe prawie zawsze jak tam przychodziłem to ktoś też składał reklamacje takze wiele to mówi o tym sklepie.
  • zły sen! 20-09-2013 g. 10:45:01
    Dramat!!!! dramat!! w momencie powstania sklepu, buty dobrej jakości. Obecnie isnieją już tylko dzięki opini, obuwie robią z bardzo słabych materiałów, a w reklamacjach pisza, że to zuzycie wynika z mojej winy. Skandal! Radzę się dorze zastanowić zanim zrobicie zakup, gdyż można się nieźle rozczarować. Ja w tym roku reklamuję już trzecią parę obowia. Powinno dac wam to do myślenia. Zaznaczam, że w uznanych reklamacjach dawają mi bon na kolejne obuwie, które po dwoch miesiącach nadaje się tylko do reklamacji. Oddali by raz pieniądze i więcej bym nie musiała się z nimi użerać. No cóż.... przemyślcie zanim udacie się do tego sklepu
  • aga 25-09-2013 g. 10:31:45
    DRAMAT. Buty rozpadają się po miesiącu a sklep nie uznaje żadnych reklamacji- robi wszystko i wypisuje takie brednie, że szok. SKANDAL- powinni zakazać działalności.
  • Piotr 16-11-2013 g. 13:52:09
    Rząd ceny 300 zł za pare butów to może nie gwarant najwyższej jakości, ale odpadające podeszwy po dwóch miesiącach, rozpadająca się wyściółka to nieporozumienie. Za 2 pary butów uwzględniono reklamacje i wymieniono na nowe/inne. Ale co z tego jak te i tak rozpadają się. W kolejnej parze z reklamacji tandetnie podklejono mi podeszwę i nie naprawiono wyściółki. Zdecydowanie można stwierdzić, że są do buty BARDZO NISKIEJ JAKOŚCI i odradzam zakupu. Rozumiem jedną wpadkę, ale na 3 parach podobne wady po tak krótkim czasie normalnego użytkowania to brak szacunku do klienta. Mam dość reklamowania tam butów i będę żądał ostatecznego zwrotu pieniędzy.
  • Dawid 16-11-2013 g. 18:03:20
    Odrazdzam! W pierwszej parze podeszwa popękała wzdłóż wzoru po miesiącu, podszycie w środku zniszczone po pierwszym tygodniu i do tego odchodzące czubki od podeszwy. Po wymianie na inną pare butów (już za 300zł) puszczają szwy na łączeniach skóry, do tego warstwy podeszwy odchodzą od siebie. Reklamacje sobie już chyba daruje, bo mam dość tego sklepu.
  • Piotrek 04-04-2014 g. 15:19:46
    Niska jakość, zdecydowanie odradzam! Ktoś nie uwierzy ale buty (doświadczenie na 3 parach) rozpadają sie po 2 miesiącach. Takich producntów trzeba wypyhać z rynku.
  • ja 10-04-2014 g. 16:52:06
    Po miesiącu odpadła podeszwa od buta - reklamację załatwili odmownie NIGDY WIĘCEJ NIC TAM NIE KUPIĘ I WSZYSTKIM ODRADZAM!!!!!!
  • 26-04-2014 g. 19:06:28
    gdzie w Warszawie jest aktualny sklep,oddalam buty na reklamacje w Arkadi a dzis ide a sklepu niema
  • 28-04-2014 g. 09:40:07
    firma nie istnieje
  • Max 03-05-2014 g. 16:27:01
    Street likwiduje wszystkie sklepy w Polsce !!! Podobno ogłaszają upadłość.
  • rr_r 05-05-2014 g. 13:22:35
    czy w związku z zamknięciem sklepów tej sieci w w-wie ktokolwiek wie czy mozna od nich uzyskać jakiekolwiek informacje nt. złożonej reklamacji .. ??
  • ex pracownik 05-05-2014 g. 21:59:51
    Nigdzie nie odzyskasz swojej reklamacji,gdyż firma ogłosiła upadłość w polsce,wszystkie reklamacje wylądowały w śmieciach,podobnie postąpili z pracownikami :(
  • tihaja 06-05-2014 g. 00:59:01
    Rzecznik praw konsumenta proszę się kontaktować pozdrawiam ja dzwonię jutro w razie co idę na policję Albo buty albo pieniądze Kwiatek mam a to podstawa :)
  • tihaja 06-05-2014 g. 01:00:20
    Kwitek sory
  • ex pracownik 06-05-2014 g. 09:45:22
    Myśle że możesz iść,ale nic nie zdziałasz gdyż prawnie firmy w pl już nie ma,nie istnieje,my też pieniędzy nie dostałyśmy
  • dave 06-05-2014 g. 21:34:56
    Słuchajcie, jest nas więcej!!! Ja mam voucher z tego sklepu do wykorzystania do końca roku. Przed chwilą napisałem do niemieckiej siedziby firmy. Ciekawe, czy i co odpiszą. Podzielę się z Wami informacjami. Może jakiś zbiorowy pozew? Jakiś syndyk i masa upadłościowa chyba istnieje? Ni pozostawiajmy tak tej sprawy. Będę wdzięczny za kontakt z Wami.
  • ex pracownik 06-05-2014 g. 22:04:25
    Dla syndyka wierzyciele są na końcu do spłacenia,pozwać nie ma naprawde kogo,ja absolutnie nie chce was zniechęcać bo my jako pracownicy też chcemy ich pozwać,wszystko jest do wygrania ale nie ma z kogo ściągać kasy,bo są nie wypłacalni. Mam nadzieję,że z centrali uznają twój wniosek i oddadzą kase. Trzymam kciuki jak da rade to walczcie z tymi gnojami!!!!
  • Cieciu 09-05-2014 g. 01:08:55
    Nic tylko otwierać szampana! Wreszcie likwidują tę sieć bubli. Buty katastrofalnie niskiej jakości. Miałem kilka par Zimowe raz założone - pękły podeszwa w obu w tych samych prawie miejscach. Z innymi butami na przestrzeni 2 lat podobnie.
  • natalia 19-05-2014 g. 10:26:33
    Też mam bon na 100 zł. I dupa mogę sobie go chyba do śmieci wyrzucić. Ale może coś zadzialamy w tej sprawie.
  • Daga 27-05-2014 g. 17:43:37
    Suuper ! Oddałam buty za 200 zł na gwarację we wrocławiu. Sklepu nie ma. Brak słów !!!
  • mich 04-06-2014 g. 15:19:34
    trampki za 120 zł, pierwszego dnia odpadły stalowe części przez które przeplata się sznurówki, guma na podeszwie strasznie szybko się ścierała. Po tygodniu oddałem na gwarancję. Po wyznaczonym terminie przychodzę do sklepu a tam zamknięte. Dzwonię do siedziby a tam syndyk. Wysłałem list o zwrot kasy za ten szmelc. Ale wydaje mi się że to przegrana sprawa :(
  • Mery 04-06-2014 g. 18:44:51
    ja tez zostalam z bonem na 120 :(
  • Mari 05-06-2014 g. 12:56:58
    W końcu coś znalazłam na ich temat... To znaczy,że te sklepy upadły i nie ma gdzie się zgłosić po reklamacje? Macie może jakiś kontakt do centrali bo nic nie mogę namierzyć...
  • hakem 12-06-2014 g. 15:46:56
    tvn24bis.pl/wideo-archiwum,1/reklamacja-w-upadlym-sklepie-mozliwa,218682.html
  • justina 14-06-2014 g. 19:06:34
    ja tez do tej pory nic nie moglam znalezc...masakra...czyli ani butow ani kasy...
  • Tośka 24-06-2014 g. 13:12:28
    Ja mam tą samą sytuację : bon na prawie 200 zł..... Co robić ????
  • Tośka 24-06-2014 g. 13:13:05
    Podajcie nr do siedziby, proszę :)
  • ex pracownik 30-06-2014 g. 16:39:42
    0049 5130378238 siedziba w niemczech więc tylko pogadacie po niemiecku
  • azi 03-07-2014 g. 15:25:51
    napisałam na firmowego-niemieckiego maila w sprawie kuponu który dostałam za zwrot bytów, ktorego nie zdazylam wykorzystac i oto co mi odpowiedzieli: Szanowna Pani / Szanowny Panie Niniejszym informujemy że firma Fashion Shoes Sp. z o.o. Sp. komandytowa („Street Shoes“) pozostaje w stanie likwidacji i jest zarządzana obecnie przez Syndyka masy upadłościowej. W związku z powyższym we wszystkich sprawach prosimy o kontakt z Syndykiem - Panem Stanisławem Hetmanem pod numerem tel. 601740408. Z poważaniem, Mit freundlichen Grüßen / Kind Regards
  • 03-07-2014 g. 19:21:33
    Powodzenia z panem Stasiem ;) obecnie się urlopuje
  • hakem 11-07-2014 g. 12:14:05
    a możesz podać tego maila?
  • hary 20-08-2014 g. 08:21:26
    Może pozew zbiorowy - uzbiera sie nas troche, ja mam gorzej - buty za 350 zl chciałem reklamowac...
  • megann 27-08-2014 g. 15:41:55
    Co wy tu wypisujecie az czytać sie nie chce... Ja kupiłam w tym sklepie cudowne buty!!! Własnie chcialam ponownie zajrzec do tego sklepu zeby kupic identyczne a tu taka przykra wiadomość:( Cóż pozostaje mi szukać podobnych,niestety. Bardzo szkoda mi tego sklepu.STREET był świetnym sklepen oferujacym duzy wybór w atrakcyjnych cenach.Naprawdę szkoda...
  • hakem 29-08-2014 g. 11:11:17
    to gratuluje, że udało ci się trafić na "dobre" buty. W moich po 2 miesiącach użytkowania pękła podeszwa
  • aronia 18-09-2014 g. 22:29:35
    Czy komuś udało się odzyskać kasę od Syndyka?
  • Monika 25-09-2014 g. 10:44:46
    Ktoś odzyskał pieniądze? Ja mam kupon z reklamacji na 200 zł :(
  • maro 29-09-2014 g. 11:48:03
    jest jakas możliwosc odzyskania pieniędzy ?
  • Ola 30-10-2014 g. 11:57:27
    Ja tez byłam zdziwiona, że sklepu juz nie ma (poprzednio kupiłam buty w arkadii), bo własciwie chciałam kupić u nich podobna parę, jaką nosze teraz i tez u nich kupiona ok 2 lata temu. Kurcze jestem szczerze zdziwona tyloma negatywnymi opniniami, bo moje butki sprawuja się świetnie, mimo, że nie sa już nowe... W każdym razie życzę wam powodzenia w dochodzeniu Waszych praw konsumenta :)
  • Ada 01-11-2014 g. 01:24:42
    Też mam kupon, na 150 zł, wydany w kwietniu. Jakbym wiedziała, to bym tych butów nie zwracała albo kupiła jakiekolwiek inne. Jak można tak z dnia na dzień sieć sklepów zlikwidować? Miałam nadzieję, że w niemieckiej centrali coś się uda, ale widzę, że was odsyłali, więc już się chyba możemy pożegnać z pieniędzmi.
  • diana 01-11-2014 g. 08:51:30
    ktoś dzwonił do tego syndyka?
  • Joanna 03-11-2014 g. 23:05:54
    Hej, ja też mam buty, które chciałam reklamować. Jak to załatwić? Czy ktoś już ruszał ten temat?
  • Meter_er 05-11-2014 g. 12:55:39
    Jak coś to też mam buty z tego sklepu za 130 zł które sie rozleciały po miesiącu ale chcac złożyć reklamację pocałowałem klamke :-) Pieniądze wyrzucone w Błoto!!!!
  • Elek 08-11-2014 g. 19:38:22
    też mam kupon prawie na 200zł, a rzecznik praw konsumenta potrzebuje NIP firmy, tylko ciekawe skąd go dostać? A czy ktoś może ma doświadczenie z syndykiem, co on może pomóc/
  • Olaaa 11-11-2014 g. 17:02:01
    Dostałam namiary na Biuro Syndyka, który podobno się tym zajmuje. Należy wysłać na adres: Biuro Syndyka, ul. Wiązowa 14, 53-127 Wrocław pismo wraz z kopią kuponu/paragonu, czy innych dokumentów. Nie wiem, jaka jest dalsza procedura, ale powiedziano mi w tym Biurze, że oni odpiszą i poinstruują o dalszych krokach... wątpię szczerze, że co się uda wyegzekwować, ale spróbować trzeba. Dam znać, jak coś od nich dostanę.
  • justyy 16-11-2014 g. 19:39:23
    I jak dostał ktoś jakąś odpowiedź?? Jestem w podobnej sytuacji i chciałabym odzyskać swoje pieniądze.
  • radom 20-11-2014 g. 15:14:43
    No to ładnie nas załatwili... mi też został kupon na 149zł. Przez jakiś czas w Arkadii w Wawie sklep był zamknięty, ale była reklama że remont w celu lepszych zmian dla klientów - a teraz dowiaduję się że taka szopka :( Można było wcześniej realizować kupon. Teraz już wątpię, że cokolwiek uda się zdziałać, a jedynie można jeszcze dołożyć do interesu wysyłając listy do Syndyka... porażka!!!
  • Elek 22-11-2014 g. 08:53:27
    Otrzymałam odpowiedź od syndyka, że swoje wierzytelności trzeba zgłosić sędziemu komisarzowi- czyli do Sądu we Wrocławiu /podany adres/. Stosownie do do art.20 prawa upadłościowego trzeba sie liczyć również z kosztami więc nie wiem czy opłaci się "skórka za wyprawę". Raczej na odzyskanie kasy nie ma szans. Jeśli ktoś otrzymał zwrot to proszę, żeby podzielił sie swoją wiedzą.
  • asiag 19-12-2014 g. 19:18:50
    Nip firmy 897 16 60 878
  • asiag 19-12-2014 g. 19:22:03
    Mam obawy ze street, fashion shoes i centro to ta sama firma pod innymi nazwami. Lokalizacja w krakow bonarka ta sama, te same badziewie buty. Panie sprzedawczynie upieraja się ze centro jest tam od samego początku galerii mimo że 2 lata temu kupowałam tam buty w fashion shoes
  • mała mi 10-01-2015 g. 19:29:13
    Centrów to zupeľnie co innego. A street w Niemczech czy na Węgrzech nadal funkcjonuje
Dodaj swój komentarz
Dodaj swoją opinię:

Nick:

Treść: