Buty

VENEZIA buty. Firma Venezia powstała w 1996 roku. Asortyment to włoskie obuwie męskie i damskie, torebki, damskie kurtki i płaszcze ze skóry oraz galanteria skórzana. Marka posiada salony w całej Polsce a ich oferta jest ujednolicona.Sklepy Venezii nie uznają zwrotów. Możliwa jest natomiast wymiana zakupionego obuwia za okazaniem paragonu (jeśli towar nie ma śladów użytkowania). 
Artykuł: Sadyba Best Mall Centrum Handlowe i spis sklepów
VENEZIA buty. Firma Venezia powstała w 1996 roku. Asortyment to włoskie obuwie męskie ...
Czytaj cały artykuł i ogladaj więcej zdjęć: Sadyba Best Mall Centrum Handlowe i spis sklepów

Komentarze
  • kasia 29-05-2007 g. 16:09:40
    czy jest mozliwosc obejrzenia butow firmy venezia w internecie
  • Ewelka 18-06-2007 g. 16:11:25
    Jak kupić buty firmy Venezia przez internet ?
  • Olcia 05-09-2007 g. 16:58:55
    tak,na stronie www.venezia.pl
  • Natala italy 21-09-2007 g. 21:14:52
    Czemu nie można w internecie zamowic butów Venezia z najnowszej kolekcji jesien sima 07/08 interesuje mnie model nr art. 580 w katalogu i torebka z okładki najnowszego katalogu czarna lakierowana nr aret. 1051 prosze pisac na gg 2976788 lub email wojtylek@interia.pl Bede bardzo wdzieczna za szybka odpowiedz !!
  • justyna 24-09-2007 g. 18:38:13
    wystarczy zadzwonić do najbliższego sklepu i można zamówić buciki czy też torebkę(jeżeli sklep posiada) towar będzie przesłany za pośrednictwem poczty lub kuriera )
  • Zapraszam do Krakowa:) 01-11-2007 g. 22:46:24
    W Krakowie obsługa Venezii jest naprawdę przeprzemiła :) !!
  • Patrycja 27-11-2007 g. 14:26:56
    Uwielbiam buty z VENEZII ale przyznam szczezrze , że obsluga w sklepie w galerii mokotow jest koszmarna. dziewczyny sa strasznie niemile i opryskliwe. natomiast obsluga a Sadyba Best Mall jest bardzo dobra. panie sa bardzo mile i pomocne. polecam z czystym sumieniem
  • Edyta 04-05-2008 g. 11:35:00
    W katalogu jest srebrna torebka taka jakby ze złotka . Jak ja znależć i kupić ?
  • Tomasz Piotrowski 01-08-2008 g. 11:22:35
    kupiłem w tej firmie dwie pary butów. Jedne naprawili prawidłowo, drugie niestety nieprawidłowo, gdyż jak mówi protokół były wyprodukowane z wadą, której nie da się usunąć, czyli sprzedali mi wadliwe buty za normalną cenę i nie sa w stanie naprawić.Oczywiście pieniędzy nie chca oddać.Potraktowali mnie fatalnie. Tracąc dużo czasu pójdę do sądu,postawię przeda sklepem człowieka z tymi butami, aby lojalnie pokazał potencjalnemu klientowi,wystawię na Allegro do sprzedaży za duże pieniądze ze zdjęciem, opisem, protokółem.Ja na ich miejscu zapłaciłbym duże pieniadze, żeby odzyskać ten "produkt" i protokół.Dla wyjaśnienia to czwarta rzecz jaka w życiu reklamowałem , a mam 40 lat.
  • ola 11-09-2008 g. 23:26:51
    Buty niezłe ale czy naprawde nikt jeszcze w naszym kraju nie zmusił VENEZIE do załatwiania reklamacji jak w cywilizowanej UNI EU ???????????????????? Problem z reklamacją jest od zawsze ,z góry konsumęt jest na pozycji przegranej Przykre że za taką kasę buciki !!!!!!!!!! nie do noszenia z wadami.
  • angorca 15-09-2008 g. 19:30:20
    moi mili, czy nie sądzicie że staliśmy się outletem "markowych" towarow "luksusowych"? Patrząc na ceny, porównując ofertę zaczynam serio zastanawiać się, czy nie warto jak drzewiej przejechać się do Berlina, czy Londynu. Per saldo ciut drożej, ale przy celowanych sprawunkach może mieć sens.
  • piotr 18-09-2008 g. 14:50:49
    co tu dużo pisać, buty mają fajne ale w przypadku reklamacji okazują się być firmą beznadziejną która traktuje swoich klientów jak śmieci. Nie polecam kontaktu z Venezią. pzdr
  • Kasia 26-09-2008 g. 22:22:04
    Niestety zgadzam się z większością wpisów.Niestety-bo b. podoba mi się asortyment VENEZIA i w sierpniu kupilam dwie pary klapek.Jedne cale srebne już po dwóch godz. pobytu w pracy okazalo się że schodzi ten lakier a moje nogi są spocone/a nie mam tendencji /-poprostu nadawaly się tylko na wystawe.Drugie urozmaicily moje palce w bąble bo podszycie okazalo się być skóropodobne/kiepskiej jakości.Reklamacje zalatwiono b. szybko.Na drugi dzień od zlożenie reklamacji otrzymalam sms treści-reklamacja zostaje odrzucona.Protokul rozwalil mnie .Uzasadniono reklamację bo buty cyt.TO TOWAR KT.SIĘ ZUŻYWA.A ja glupia myślalam ,że ponosze te klapki chociaż jeden sezon.Za dużo wymagam?!
  • olcia 28-09-2008 g. 20:22:47
    Tak się zastanawiam skoro jest to włoska firma to dlaczego we Włoszech nikt tej firmy nie zna i tam nie sprzedaje się tych butów?Może taka sama to włoska firma jak Gino Rossi spod Słupska;)
  • izagawrys1 07-10-2008 g. 10:53:27
    Istnieje mozliwość ogladniecia i zamowienia obuwia venezi przez internet??
  • man 10-10-2008 g. 12:16:04
    Buty (pantofle) zaczęły trzeszczeć po tygodniu - obcas odkleił się od podeszwy. Reklamację uznano i "naprawiono". Przy okazji tak wypolerowano boki obcasów, że zdarto cały lakier. Minęło pół roku - miałem te buty parę razy na nogach i znowu to samo. Obcas odchodzi i na dodatek podeszwa pękła. Obcas pewnie "naprawiono" (jeszcze ich nie odebrałem) ale reklamacji podeszwy nie uznano - buty nie były podzelowane. Wydawałoby się, że uwaga jest słuszna (nie podzelowane i pękły) tylko zastanawia mnie fakt - jeżeli wydaję pieniądze na zakup i po tygodniu muszę reklamować buty, to nie widzę sensu dalszego inwestowania w nie dopóki nie upewnię się, że są tego warte. Jak widać powyżej, nie były. Raczej odradzam, jednak biorąc pod uwagę to, że zwykle opiniują ludzie, którzy mieli przykre doświadczenia - a zadowoleni nie widzą potrzeby pisania o tym - mam nadzieję, że ten przypadek stanowi jedynie niewielki odsetek całej produkcji. A może się mylę?
  • monik 17-10-2008 g. 18:47:49
    a ja mam trampki i bardzo dobrze się noszą
  • wkurzona 26-10-2008 g. 09:04:30
    kupilam buty kozaki 2 razy ubralam i zgubilam fleczek .teraz musze kpic 2 nowe bo zapasowych brak .takie drogie kozaki kiepska firma nie dba o klienta
  • Alina 04-11-2008 g. 19:41:11
    Dołączyć muszę do grupy rozczarowanych firmą Venezia. Właśnie jestem po odebraniu protokołu reklamacyjnego. Buty - mokasyny, 259 zł, kilka dni noszenia i... pękajaca skóra na jednym bucie. Widać gołym okiem, że skóra w tym miejscu jest gorszej jakosci. I teraz uwaga... "należy to do zmian użytkowych, związanych z naturalnym zużyciem rzeczy". Reklamacja bez podstaw do uznania- Powiem szczerze, że już trochę żyje i nie sądziłam, że coś takiego mnie zaskoczy.Nie polecam!!!!!
  • Alicja 01-12-2008 g. 02:16:00
    Nie polecam butów firmy Venezia. Byłam ich stałą klientką... byłam, ale już nie jestem i nie będę. Kupiłam miesiąc temu kozaki oficerki w cenie 409 zł, ze skóry lakierowanej. Nie minęły dwa tygodnie i musiałam je reklamować, ze względu na pękającą skórę. Zażądałam wymiany butów na nowe, gdyż moim zdaniem buty te nie nadawały się już do użytku, pęknięcia te były widoczne gołym okiem, oczywiście reklamacja nie została rozpatrzona pozytywnie, odpowiedź brzmiała identycznie jak u Pani Aliny : "należy to do zmian użytkowych, związanych z naturalnym zużyciem rzeczy". Reklamacja bez podstaw -nie mam pojęcia jak można zużyć obuwie w dwa tygodnie, bo tak właśnie rozumiem ich odpowiedź. NIE POLECAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • kasia 29-12-2008 g. 20:22:14
    w zeszlym roku kupilam kozaki V., za ok. 450 zl. Nosily sie doskonale, choc nie jest to jakosc z najwyzszej polki - po roku sa juz mocno znoszone, z boku sie nieco rozkleily. Uwazam, ze buty powinny byc tansze, choc generalnie jestem z nich zadowolona. Co do zgubionego fleka - nie trzeba od razu kupowac nowych butow - wystarczy isc do szewca :)
  • Aga 03-01-2009 g. 21:03:12
    Kupiłam w paźdierniku szare kozaki na słupku( wys ok 6 cm) z venezii. Nie były to moje jedyne buty, więc miałam je może z pięć razy za sobie. 6 grudnia przebiegałam przez pasy i odpadł mi obcas. Chyba szczęśliwie, że przejechał po nim(obcas) samochód, a nie mnie, jednak rzeczoznawca twierdzi inaczej. Ze względu na brak obcasa odmówiono mi naprawy, a tym bardziej zwrotu gotówki, twierdząc, że to była moja wina, a nie wady ukrytej... Męczę się z nimi już od miesiąca. Jak na razie odrzucono dwie reklamacje. Ciekawi mnie, jak długa czeka mnie droga, by odzyskać pieniądze.
  • ola 04-01-2009 g. 19:47:13
    To nie jest wloska firma tylk osprowadza z Wloch buty ! A to wielka różnica
  • ana 11-01-2009 g. 22:55:30
    Venezia to importer włoskiego obuwia!
  • fanka włoskich butów 27-01-2009 g. 12:50:21
    W Polsce można reklamować produkty w tym buty tylko z 2 powodów - niezgodność towaru z umową i wady ukryte. Jeśli coś się przeciera lub zagina to są to wady mechaniczne czyli uzytkowe i nie można w myśl obowiązującego prawa ich reklamować. Niech więc zastanowią się ci którzy piszą tu te bzdury,a tych jest większość! Buty wszystkich firm się niszczą i zanim kupimy trzeba się zorientować co kupujemy (z czego zrobione, jaka podeszwa itd..)i nie liczyś że ktoś nas powiadomi co kiedy i jak nosić bo chyba jesteśmy dorosłymi ludźmi i bierzemy odpowiedzialność za zakupy. Poza tym jeśli kogoś nie stać to niech nie kupuje za drogich dla siebie butów i nie płacze potem - to są buty włoskie i delikatniejsze niż inne i to trzeba wziąć pod uwagę.
  • miki 10-02-2009 g. 21:47:12
    czy ktos z was wie jakie firmy wloskie reprezentuje venezia?
  • pipi 11-02-2009 g. 07:36:10
    venezia to nie jest włoska firma, a jak najbardziej polska. A co to jest za problem kupić konterner butów w Brazylii i zamówić do nich wkładkę z nadrukiem Venezia. Dlatego właśnie firma ta nigdy nie zastosuje reklamacji typu zwrot kosztów czy wymiana butów na nowe, bo oni też nie mają do kogo ich wysłać, przecież nie do Brazylii.
  • Nie-fanka wloskich butow 11-02-2009 g. 13:41:26
    Do Fanki - kazdy towar zakupiony powinien sluzyc co mniej kilka razy, jesli sie chce buty jednorazowego uzytku, to lepiej jedzac do Londynu, kupic na Camden Town z 10 par kazda po 10 funtow i szpanowac ciekawym wzornictwem. Porzadna firma nie ma problemu z uwglednieniem reklamacji, bo takie opinie jak powyzej jej sie na dluzsza mete bardzo nie oplacaja. Oczywiscie, ze buty z np. skorzana podeszwa nie sa od chodzenia przez 2 sezony w swiatek, piatek i niedziele, ale jesli odpada obcas po pierwszym wieczorze, to chyba cos jest nie tego
  • Milka 16-02-2009 g. 21:58:00
    fanka włoskich butów chyba sama nie wie , co pisze. zgadza się ,ze przetarcia i zagięcia to naturalne zuzycie obuwia , ale nie po paru razach noszenia! Wydając 400 zł i więcej człowiek spodziewa się jakości a chińskiego jednorazowego bubla...
  • mar 21-02-2009 g. 22:33:25
    kupilam buty w venezia gdańsk (gleria baltycka)w domu okazalo sie ze maja wady:jedna cholewka krotsza,obcas zeszlifowany chyba recznie coby nie odstawal,brak mozliwosci zwrotu towaru mimo iz byl nie noszony.Szczerz odradzam zakupy w tym sklepie.
  • elwira 22-02-2009 g. 22:53:38
    Wada z tytułu niezgodności towaru z umowa nie polega tylko na wadzie fizycznej( np. złej jakości materiału z jakiego zrobione jest obuwie. Wystarczy, że nie miało właściwości o jakich zapewnił nas sprzedawca lub nie miał właściwego oznakowania ( buty musza je mieć - jest osobna ustawa)albo nie została dołączona instrukcja uzytkowania obuwia w języku polskim ( zgodnie z ustawa o języku polskim). W takim razie wystarczy dołaczyc pismo do sprzedawcy z żadaniem (np. wymiany lub zwrotu pieniędzy)i czekac 14 dni kalendarzowych na ustosunkowanie się sprzedawcy do pisma klienta. PISEMNE czyli pismo sprzedawcy musi zostac dostarczone na adres klienta ( w piśmie musi byc adres nadawcy. Jesli w ciagu 14 dni sklep nie odpowie na żądanie klienta tzn., ze je akceptuje. Reklamowanie obuwia z tytułu gwarancji nigdy się nie opłaca, bo gwarant może naprawiac nawet i 5 razy. Jeśli reklamowac to tylko z tytłu niezgodności towaru z umową.
  • mart.. 16-03-2009 g. 10:42:27
    racja co do kiepskiego obuwia ja kupilam buty na wiosne teraz w marcu ubralam je doslownie trzy razy i zapadlo sie wszystko pod pieta a byly takie wygodne i miekie a wlasnie to miekie sie zapadlo zrobily sie dziury i do tego przebijaja gwozdzie od obcasow a tanie nie byly bo dalam za nie 360 zl.to mialy byc buty na wiosne i jesien za tyle pieniedzy a nawet na przyszla wiosne a tu prosze po trzech razach juz po butach ciekawe jak rozpatrza reklamacje.porazka buty ladne ale nie jakosc wykonania zawiodlam sie
  • aSia 17-03-2009 g. 17:58:43
    Kupiłam kozaki w listopadzie po miesiacu uzytkowania obcasy odkleily sie uniemozliwiajac uzytkowanie.Zlozylam reklamacje chcialam zeby mi je naprawili.No i naprawili tak ze w prawym bucie krzywo przykleili obcas(ucieka do srodka jak się chodzi).Ponowna reklamacja,kolejne 14 dni musialam odczekac tym razem zażadałam zwrotu pieniędzy ze wzgledu na to ze nie potrafia naprawić mojego obuwia.ODMOWA reklamacji.Złożyłam odwołanie,przedstawiłam zaistniałą sytuację (skoro naprawa jest niemożliwa to niech wymienią na nowe a jeśli nie mogą to prosze o zwrot pieniędzy)i dzisiaj spotkałam się z kolejną odmowa.Skladam sprawe do sądu konsumenckiego,niepozwole żeby tak niepoważnie traktowali klientów.STANOWCZO ODRADZAM TĄ FIRME !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • czarna stopa 21-03-2009 g. 18:16:42
    Kupiłam czarne półbuty Venezia, po 2 - krotnym założeniu ( w ciągu pięciu dni - od daty zakupu) moje nogi były całe czarne!!! W odpowiedzi dostałam informację, że buty mogą farbować!!!!! UWAŻAJCIE I kupujcie buty, tylko z jasną wyściółką, bo możecie się mocno zdziwić tak jak ja.
  • Adam 21-03-2009 g. 19:15:13
    Potwierdzam niską jakość butów Venezia. Dwie pary po kilku tygodniach noszenia nadawały się do wyrzucenia. A co gorsza, reklamacje w Venezii są są zwyczajowo odrzucane. Ich pseudorzecoznawca - niejaka Pietrucka (albo coś takiego, podpis nieczytelny) stwierdziła, że niewłaściwie dbałem o buty, nastąpiło odbarwienie skury, która z tego powodu była bardziej narażona na uszkodzenia mechaniczne! Kuriozalna sprawa! Na Venezie już nikt mnie nie namówi.
  • Agi 125 17-04-2009 g. 23:17:06
    Rowniez zderzylam sie z jakoscia siegajaca dna w przypadku obuwia Venezia. Do tego z zalozenia odrzucaja reklamacje, jak widze nie tylko w moim przypadku, ale jest takich przykladow bardzo wiele. Konsumencie uwazaj co kupujesz, bo w przypadku tej firmy buty, na ktore wydasz 300 zl moga byc kilkukrotnego uzycia a pozniej mozesz je wyniesc do smieci, poniewaz na reklamacje w firmie odpisuje rzeczoznawca, ktory plecie totalne bzdury
  • Flory 19-04-2009 g. 09:53:49
    Hej a co myslicie o obsłudze w salonach Venezia???
  • czarna stopa 30-04-2009 g. 06:14:49
    SUKCES!!!!! Reklamacja została uznana po wizycie u rzeczoznawcy i w inspekcji handlowej, walka była długa, ale udana
  • becikwood 02-05-2009 g. 23:18:10
    Jestem rowniez zmuszona jestem zaszczec jakosc materialu z jakiego wykonane sa buty firmy Venezia. Trzy tygodnie temu zakupilam tkz. rzymianki. Sliczne buty, drogie ale po jednorazowym, poltoragodzinnym spacerze, tylko przez przypadek, / kolezanka byla zainteresowana/ zauwazylam czesciowo zdarta gume z kwadratowych obcasow. Jeszcze jedno przejscie i drewniany obcas bylby zdarty!. Oczywiscie sprzedawczynie zalecily reklamacje. Ha, podbija pewnie ta sama guma. Tym razem pojde do szewca. Fakt jest ze buty z Venezia nadaja sie tylko na wystawe. A kolezanka nie jest juz zainteresowana.
  • pawola 06-05-2009 g. 10:37:27
    No dobra, teraz ja...po 3 miesiącach użytkowania kozaków firmy Venezia, nie dość że mimo systematycznej konserwacji, skóra odbarwiła się, rozwarstwiły się podeszwy to obcasy zdarły się masakrycznie... Zareklamowałam obuwie , ale po 2 tygodniach dostałam odmowna reklamację. Opinia rzeczoznawcy była dość jasna : dokonano oględzin obuwia, stwierdzono rozwarstwienie, ale w winiku SILNEGO NASĄCZENIA WODĄ PODCZAS UŻYTOWANIA PODCZAS ZIMY, NALEŻY DOKONAĆ ZABEZPIECZENIA, POPRZEZ PODZELOWANIE OBUWIA GUMOWĄ PODESZWĄ, a jeśli będziecie składali reklamację na odbarwienia skóry, to tez nie macie co liczyć na jej uwzględnienie , rzeczoznawca stwierdzi ze "wystąpił brak systematycznej konserwacji poprzez natłuszczanie pastami konserwująco kryjącymi" no to tyle.... jeśli chodzi o mnie, to prostu większej parodii nie słyszałam . Myślałam o sprawie w sądzie konsumenckim, ale sklep zabezpieczył się tym, że do paragonu dołączył kartę informacyjną... czyli jestem sama sobie winna... tak to jest, gdy nie czyta się informacji... Jedno wiem na pewno, ten sklep stracił klienta, a wiadomo niezadowolony klient przekaże tą informację kilkunastu innym potencjalnym klientom... Szczerze, nigdy ale to nigdy nie zostałam tak źle potraktowana jako klientka... W CCC jest lepsza obsługa i dbałość o klienta... mimo ze nie sprzedają "włoskiego" i "prestiżowego" obuwia. Miłego!
  • stendec 09-05-2009 g. 08:44:45
    A ja wam coś powiem razem z żoną kupujemy buty w markecie Auchan, to chińskie badziewie, nigdy więcej nie wydajemy jak 50 zł. Ile razy kupiliśmy tyle razy robiliśmy reklamację i nigdy przenigdy nie było z tym problemów, bo według unijnych praw konsumenta gwarancja na zakupione towary to 2 lata. Po dwóch tygodniach przychodzę i zawsze jestzwrot gotówki i ide kupić inną parę. Ci co kupują badziew za 300, 400 złotych i myślą że kupują luksus to naiwne nie dokształciuchy, a tak dla porównania powiem wam że na przykład oryginalne perfumy i ich ceny to kosmos, bo około 5% wartości ceny to produkcja, ale co tam i tak od nowe naiwne niedokształciuchy idą i kupują...
  • zuter 27-05-2009 g. 14:55:49
    Omijajcie szerokim łukiem venezie, jakośc butow fatalna,kupujac buty powinnam moc je nalożyc i wyjsc a nie chodzic do szewca aby podzelowac, chyba ze sprzedane byłyby jako towar niepelnowartosciowy - to zgoda.Wiedzialabym na co sie decyduje. szukalam na ich stronie ineternetowej pouczenia o konieczności podzelowania - nie znalazłam. i co, 4 stowki poszly a teraz jeszcze szewc mnie czeka,
  • maja 01-06-2009 g. 15:24:53
    Miałam 5 par butów z Venezii. Każde były reklamowane. Jedne japonki kupione 2 lata temu za 280 zł rozpadły się po 2 godzinach noszenia. Ubiegłej zimy kupiłam kozaki (nie były jedynymi butami, które nosiłam) po miesiącu sie rozkleiły. Reklamacja nie została oczywiście uznana. Więcej nic w tym sklepie nie kupię.
  • Cześka 17-06-2009 g. 20:57:44
    Niestety też muszę dołączyć do grona rozczarwanych obuwiem VENEZIA... Kupiłam dwie pary japonek i obie nie nadają się do noszenia. Jedne, choć bardzo wygodne szybko się rozpadły - zerwał się pasek, separator pomiędzy palcami. Drugie niewygodne, ze ścierającym się srebrem i w dodatku poodpadały ozdoby :( Reklamacje odrzucono. Należę do osób, które nie oszczędzają na wygodzie i komforcie. Nie szkoda mi pieniędzy na dobre obuwie - tym bardzej że Venezia ma bardzo ładne butki o ciekawym wzornictwie. Oczekuję jednak poważnego traktowania i uczciwego podejścia przez sprzedwacę do lojalnego klienta. Nie odpuszczę i będę walczyć! :)
  • motyl 24-06-2009 g. 20:19:13
    Venezia to parodia buta wpleciona w zbrechtane nerwy naiwnego konsumenta! Moje rozpadły się po miesiącu, nawet klamra , której nigdy nie odpinałam, a pseudo rzeczoznawca z uporem maniaka pisze swoje, że zużycie, brak konserwacji, itp.... Tylko kto odda mi pieniądze za zużytą ,drogą pastę, jeśli jej podobno nie używałam... Nigdy w życiu tych butów!!!
  • Patrycja 25-06-2009 g. 11:27:10
    Jestem posiadaczką 2 par butów firmy venezia. Jedne to zamszowe botki a drugie zamszowe sandałki. Służą mi i służą, żadnych rozklejeń, wycierań spodów itp. Jak najbardziej polecam
  • Monisia. 25-06-2009 g. 22:27:19
    Ja posiadam ok. 19 par butów z venezi i jestem zadowolony , ludzie kupując obuwie w venezi kazdy sprzedawca informuje o spodobie konserwacji i podzelowaniu ob, pozatym do paragonu dodawana jet ulotka o konserwacji obuwia , ktorej nikt nie czyta! ja pracuje w tej firmie i jeszcze żadne buty mi sie nie rozkleily , o buty trzeba dbac i je szanowac , a niektorzy kupia jedna pare i dzien w dzien w nich chodza , a but musi opdoczac i radze czestsze zmiany obuwia , a nie bedzie tyle problemu z butami z venezi. Pozdrawiam i milych zakupow w naszych salonach
  • złota ciżemka 27-06-2009 g. 21:38:26
    Byłam w salonach Venezi w róznych miastach i musze powiedziec, ze wybór butów jest ogromny , poczawszy od kolorów do fasonow, obsluga sklepu jest mila i stara sie pomoc w wyborze obuwia przez klienta. Wczoraj byłam tez w venezi i akurat rafiłam na przecene i kupilam bardzo fajne klapedzki przecenione o 50 % i jestem zadowolona , ale takich tłumow to ja jeszcze w tym sklepie nie widzialam! Wielkie uznnia dla pracownikow tych sklepów , że panuja nad tym wszystkim i sie przy tym jeszcze uprzejmnie usmiechaja, jabym nie dała rade chyba. Milych zakupów.
  • Sneer 10-07-2009 g. 04:43:25
    Lektura komentarzy pracowników Venezii ("o buty trzeba dbac i je szanowac , a niektorzy kupia jedna pare i dzien w dzien w nich chodza , a but musi opdoczac i radze czestsze zmiany obuwia") i zadowolonych klientów ("Wielkie uznnia dla pracownikow tych sklepów , że panuja nad tym wszystkim i sie przy tym jeszcze uprzejmnie usmiechaja, jabym nie dała rade chyba.") w kontekście "przygód" tych wszystkich, którzy mieli problemy z obuwiem zakupionym w sklepach tej firmy powala. Jeżeli macie Państwo problemy z obuwiem Venezia polecam rozmowę (choćby telefoniczną) z powiatowym rzecznikiem konsumentów. Namiary można znaleźć w interecie. Prawnicy rzecznika powiedzą co i jak można zrobić. Proszę walczyć o swoje i nie dawać się robić w bambuko bezczelnym, przfarbowanym, polskim "bizmesmenom". Opinie rzeczoznawców będących na usługach Venezii to jakiś ponury żart. Albo inaczej: zwykłe plucie w twarz.
  • dorota 21-07-2009 g. 20:16:43
    pierwszy i ostatni raz....nie będę opisywać sprawy, ale po wielkich bataliach i robieniu ze mnie debila-oddali pieniądze. Bardzo pomogła mi interpretacja Ustawy o prawach konsumenta z forum.gazeta....Chociaż miałabym boso chodzić, to tam nie wejdę.
  • Klientka 10-08-2009 g. 16:09:03
    W centrum handlowym Geant w Gdańsku Osowie pracują bardzo niemiłe Panie aż strach zapytać się o cenę torebki !!! Co do jakości Venezia wydaje się być dobrą firmą mam ich buciki miesiąc i nie narzekam na jakość(oczywiście kupione w innym sklepie Venezii) Natomiast mogę ponarzekać na cenę- za zwykłe sandałki 300złotych to ździerstwo :)
  • lola 12-08-2009 g. 06:57:33
    Wczoraj oddałam japonki po miesiącu noszenia. Na dzień dobry Pani poinformowała mnie, że buty nie są podzelowane .. a wada nie ma nic do podeszwy. Jeden but się rozwarstwił a od drugiego odpadła ozdoba. Ne wspomnę o jakości skóry która pozostawia wiele do życzenia. Pierwszy i ostatni raz kupiłam tam buty, nigdy więcej. Buty miałam może na nogach 10 razy. Jeśli nie rozpatrzą pozytywnie reklamacji - pozwę ich, dla przykładu. Może się w końcu nauczą, że za tym zadęciem artystycznym które serwują w salonach powinna iść jeszcze rzetelność. W każdym razie ODRADZAM ZAKUPY. Zmarnowane pieniądze.
  • she 12-08-2009 g. 23:55:59
    Kupiłam już kilka par butów tej firmy. Kiedyś buty Venezia były robione solidnie. A teraz wystarczy spojrzeć: klej, krzywe szycia, odbarwienia skóry itp., itd. Reklamowałam kozaki przed rokiem, oczywiście reklamacja odrzucona, bo niby złe użytkowanie??!? Buty miałam 3 tygodnie, skóra przy zamku rozeszła się bo była za słaba. Nie potrafili zwrócić kasy ani naprawić - z resztą naprawa raczej była niemożliwa ale mogli mi dać nową parę. Buty mi się podobały dlatego m.in. je kupiłam. Poza tym Pani z działu reklamacji w siedzibie Venezii bardzo szortka i opryskliwa. A ja chciałam zapytać tylko o powód odmownej reklamacji. Oczywiście odpowiedzi nie otrzymałam. ODRADZAM WSZYSTKIM ZAKUPY W SKLEPACH VENEZIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Aniolek 23-09-2009 g. 23:24:03
    kupiłam klapki na koturnie, nałozyłam je jeden raz i pękł pasek. Dziś dowiedziałam się, że reklamacja nie została uwzględniona. Reklamacja bez podstaw do uznania!To jakiś obłęd.. OSTATNI RAZ ROBIŁAM ZAKUPY W VENEZIA! jeśli nie uznają i nie naprawią tych pasków , to skieruje sprawę do Rzecznika Praw Konsumentów.
  • orient 07-10-2009 g. 23:44:51
    mam pytanie zlamal mi sie obcas ,cienki dlugi zloty do zlotych klapek ,czy moge gdzies kupic lub zamowic plis!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • aneks85 08-10-2009 g. 16:47:09
    Jak wszyscy to wszyscy:) Ja również kupiłam piękne czółenka VENEZII. Kiedy mierzyłam je w sklepie - wydawały mi się idealne. Wróciłam do domu (mieszkam 100 km od najblizszego sklepu VENEZII) stwierdziłam, że obcas 12 cm to jednak nie na moje stopy. Odłożyłam buty do szafy. Po tygodniu pojechałam z prośbą o wymianę na inne lub zwrot pieniędzy. Niestety, uznano, że buty były chodzone:/ obsługa jest po prostu chamska i arogancka!! Dodam, że dopiero w domu dostrzegłam, że prawy but znacznie odstaje od wewnetrznej strony stopy i ma jakąś dziwną twardą skórę przy szwie. Dlatego oddałam je do reklamacji. Zastanawiam się, czy mi ją uznają, ale w końcu to wada ukryta była. Na razie minęło 11 dni. Czekam dalej. A propos, zauważyłam, że wszystkie panie w tym sklepie wmawiają klientom, że mająwysokie podbicie :/ żenada:(
  • mała 16-10-2009 g. 16:13:33
    aneks85 polecam kontakt z działem reklamacji firmy venezia gdyby Twoja reklamacja została odrzucona. Zwłaszcza jeżeli tak jak twierdzisz buty nie były noszone
  • ewa 21-10-2009 g. 08:48:56
    Kupiłam kozaczki firmy Venezia, oszczędzałam ich jak mogłam bo zapłaciłam za nie około 450 zł ale po miesiącu używania kolor zaczął się wycierać i na brązowych pojawiły się białe plamy. Natomiast Pantofle Venezia zakupiłam w lutym wczoraj tj. 20.10.09 odkleiła się podeszwa i pojawiła się dziura w skórze koło podeszwy nadmieniam, że w butach chodziłam praktycznie w pracy . W tym tygodniu mam zamiar ich zareklamować, nie wiem z jakim skutkiem. Ostrzegam przed zakupem tych drogich tandetnych butów.
  • fetysz 31-12-2009 g. 16:31:55
    Witam.Może niezadowolone ze swoich szpilek panie mają ochotę odzyskać parę groszy to proszę o kontakt.Lepiej sprzedać niz wyrzucić do śmietnika.Mój e-mail szpileczkibs@interia.pl
  • milla 07-01-2010 g. 14:02:48
    Widzę, że nie jestem sama w opinii o tej firmie. Buty są ładne, drogie, ale niestety kiepskiej jakości, a uzyskanie reklamacji, nawet jak by się wydawało, bardzo oczywistej, graniczy z cudem. Amatorszczyzna w podejściu do klienta.
  • joanna 10-01-2010 g. 16:22:06
    Wszystkim klientom, którzy zamierzaja sobie kupić buty, odradzam kupowanie w tej firmie. Owszem, buty wygladaja nieźle, ale sa kiepskiej jakości. Kupiłam kozaki, które po paru tygodniach użytkowania po prostu popękały! A ja niemal pękałam ze złości, bo OCZYWIŚCIE reklamacji nie uwzględniono, argumentując to ..... niewłaściwą konserwacją! Dziwne, że wszystkie moje buty (niektóre mają kilka lat i sa w zakomitym stanie) czyszczę taką samą pastą, a tylko dla butów z Venezii jest ona niewłaściwa. Machnęłam ręką na użeranie sie z firma. Jaka firma, taka obsługa klienta! Od tej pory z daleka omijam sklepy Venezii i wszystkim radzę to samo
  • Elka 12-01-2010 g. 09:03:44
    Buty Venezia może i są oryginalne ale szkoda, że za tą cene mamy tylko włoskie wzornictwo bo te buty to włoch nie widziały. Poza Polską to nikt nie słyszał o tej marce a mówiąc "buty włoskie" to lekka przesada...
  • kici 12-01-2010 g. 20:57:40
    kupiłam u nich japonki (na przecenie całe szczęście) - cena wyjściowa jakoś koło 250zł. Nosiłam może kilka razy - pękł pasek ze skóry. Nie chciało mi się ich reklamowac, ale tak czy inaczej - gratuluje jakości. Nie wiem w jaki sposób można wyprodukowac tak potwornie niewygodne japonki. Co to za wielka filozofia? Podeszwy niby skórzane, ale za twarde i nie pracujące w ogóle przy chodzeniu. Pod stopą przeszycia z grubej drapiącej nitki, a sama podeszwa farbuje skórę na ciemny brąz. ŻENADA!
  • super klient 18-01-2010 g. 17:45:33
    jestem długoletnią klientką tej firmy a buty marki venezia nosi cała moja rodzina. Kupuje buty w różnych miastach w kraju ale co do częstochowy Auchan to jedna wielka pomyłka. Obsługa jest przemiła ale jedna pani zapomnina chyba kto jest dla kogo - patrzy z góry na wszystkich klientów jakby niewieadomo jaką pozycje miała. Na pytanie kto to? pracownica odpowiedziala cichym tonem - kierowniczka i uśmiechnała sie. Ciesze sie ze pracownicy traktują ją z przymróżeniem oka bo co jak co ale w takiej firmie taki kierownik to żenada. Kiedyś też byłam kierownikiem ale w innej branży - dla tej pani natomiast to chyba szczyt marzen i napewno możliwości. Zuza Katowice
  • Martine 19-01-2010 g. 11:59:22
    Kupiłam kozaki z tej firmy (na zimę)gdzie po 3 miesiącach uzytkowania dałam na reklamacje ponieważ pękała skóra i schodził kolor.Reklamacja została odrzucona z czego nie byłam zadowolona i kozaki dałam ponownie reklamować odpisali mi zła konserwacja i to z mojego punktu widzenia był absurd ale dałam sobie już luz ...kozaki przelezały w szfie do nastepnej zimy i ubrałam tylko raz gdy był mróz i stało sie kozak pękł(chyba nie wytrzymał mrozu!!!)Po raz trzeci dałam do reklamacji i jestem ciekawa co odpisza a czuje ze pewnie z mojej winy bo tyko to potrafia robić...Czuje że kozaki ktore kupiłam za nie małe pieniądze nosząc je przez 3 miesiące po prostu wyrzuce .Jest to wielka paranoja co robą z klientami..Ich motto to sprzedaj i mieć gdzies potem klienta....Nigdy nie kupię kozaków tej firmy....
  • joa@91.pl 28-01-2010 g. 17:23:26
    Ja też nigdy już chyba tam nie zajrzę. A tak pięknie i kolorowo ich buty wyglądają... Kupiłam ponad 2 tyg. temu śliczne czerwone kozaki - 349 zł. Jednorazówki, jak się okazało... Paskudne zacieki pojawiły się po jeszcze TEGO SAMEGO DNIA. Chociaż jechałam tylko samochodem i przeszłam raptem po parkingu przed domem. Reklamowałam od razu - nie uznano, bo zacieki uznane za solne (choć przetarłm je po przyjściu), a obuwie należy odpowiednio konserwować. Czyli za pomocą wody z mydłem i szmatki. OK, przełknęłam to, chociaż buty zimowe chyba powinny uwzględniać kontakt ze śniegiem. Jeśli dbaliby o klienta, to chociaż by je wypastowali czerwonym barwnikiem, żeby tak nie raziło. Czerwonej pasty sama nigdzie dostać nie mogę, a jedynie to mi poradzono. No ale nic - założyłam buty z zaciekami następnego dnia do pracy (drugi raz w życiu), po południu WG ZALECEŃ z reklamacji przemyłam lekko wodą z odrobiną mydła. Cały barwnik został na szmatce, dotknęłam je mokrą ręką i po tm wyglądała jak zakrwawiona... Farba dosłownie spływa z tych butów :((. Jak rozumiem to moja wina... I nikt nie powie, że to z powodu zużycia, bo miałam je na sobie w sumie kilka godzin i konserwowałam wg instrukcji. Bardzo dbam o buty. Te są tak bardzo wygodne, bardzo mi szkoda. Ciekawe jaką odpowiedź teraz dostanę...
  • mtryn 15-02-2010 g. 08:43:50
    to złodzieje - ja już mam nauczkę aby tam nie kupować. W mojej opinii napisano, że buty były nadmiernie eksploatowane i niewłaściwie pielęgnowane. odbarwienia powstały w skutek soli pośniegowej i zanieszyczeń środowiska; czytaj:"nie trzeba było chodzić w butach zimowych po śniegu głupi kliencie". Buty kosztowały 399zł i chodziałam w nich miesiąc - zanim się zaczęła dobra zima już były w reklamacji ;-)
  • Venezianin 16-02-2010 g. 08:26:01
    A ja w swoich pochodziłem rok i oddałem, były za duże - dziwna ta włoska rozmiarówka- i się zdeformowały :).Przyjęli kilka dni przed końcem gwarancji :)
  • do "fanki butów włoskich" 23-02-2010 g. 11:15:38
    Szanowna Pani, Buty firmy Venezia nie maja szokujących cen,wiec nie podlega to kwestii"stac-nie stac".Wazne,ze jezeli w cos inwestrujemy to ma nam słuzyc...Mam wrażenie,ze ta odpowiedz jest "dyktowana"przez pracownika sklepu Venezia-sprzedawca,biorac pod uwage niemiły ton wypowiedzi i użytych w niej sformułowań. Z pozdrowieniami,
  • Ewa 04-03-2010 g. 08:22:40
    To już nie jest ta Venezia co kilka lat temu. Może i jakość skóry ta sama ale zepsuło się wykończenie, szwy, klejenie itp. Kupłam wysokie zielone szpilki w zeszłym roku i po 2 założeniu (na kilka godzin) starła się laierowana powłoka tuż nad podeszwą. Uważam że buty za 399 powinny wytrzymać nieco dłużej. Przestałą kupować obuwie tej firmy.
  • mmm 11-03-2010 g. 18:43:08
    cześć niezadowolonym. powiem w dużym skrócie , Ta cała Venezia to syf kiła i mogiła no i popelina że aż strach!Szukałam info o nich w internecie i wychodzi na to że marka ta istnieje tylko w Polsce, nie ma nigdzie śladu na swiecie po nich , nie wyskakuje też żaden odnośnik do producenta butów. Wychodzi na to że to jakiś importer masówki z tanich krajów który tylko brenduje te wyroby swoją nazwą i potrafił wypromować się na polskim rynku ,stwarzając otoczkę ekskluzywności i luksusu wokół siebie. Rok temu kupiłam super oficerki jak mi się wydawało,po ok 10 założeniach po prostu się rozlazły ( o obsłudze w arkadii szakoda nawet wspominać), oczywiście reklamacji nie uwzględniono!! Aha musiałam to ukryć przed moim facetem bo stwierdził że 500pln to juz lekka przesada za buty,na szczęście wpadłam w deichmanie na trochę podobne buty (nie kapnął się na szczęście bo by mi wypominał do dzisiaj pewnie)kosztowały 189pln i noszę je intensywnie do dzisiaj i są jeszcze w całkiem dobrym stanie. Konkluzja jes taka , kobitki odradzajmy komu sie tylko da tą venezie jak im obroty spadną to moze pójda po rozum do głowy , ajak nie to niech zbankrutują. uff ulżyło mi.
  • anna Białystok 12-03-2010 g. 20:50:54
    Kochane kobietki tez wam odradzam kupowanie w sklepie Venezia.Kupiłam torebkę za 250zł i po 5 miesiacach rączki (zapewniano ze skórzane)szlag trafił to zn.pokruszyły się. Nie uznano reklamacji i mojego odwołania od niej.Ta firma zarabia na naszej naiwności, myślimy że im droższe tym lepsze. A tam same buble.
  • Ewa! 15-03-2010 g. 11:07:16
    Przeczytałam wszystkie opinie i przyznam szczerze ze jestem troche zaskoczona.mam ok 7-8 par tych butow i mój mąż tez i jeszcze z żadnymi nic sie nie stało (a i nie jestem pracownikiem ani rodzina żadnego pracownika:)) są wygodne i ładne , fakt ze jedna para farbowała moje stopy na czerwono (czerwona wyściółka) ale jakoś bardzo mnie to nie denerwuje , ale przy tej ilości butów żadnym nic sie nie stało nie wiem czy ja mam wyjatkowe szczęście czy wszyscy tutaj wyjątkowego pecha :) a kozaki faktycznie po sezonie robią sie nie ładne. więc tak tylko chcialam napisac że te buty nadają sie też do noszenia ( codziennego). Pozdrawiam
  • andy 13-04-2010 g. 21:23:02
    Kupione buty Venezia rozkleiły się. W odpowiedzi na moją reklamację firma odpowiedziała, że obuwie było używane ponad 6 miesięcy i mogę ich pocałować... (odwołania nie pomogły)Jak na buty za 400 pln to jakość jest fatalna a ignorancja firmy nie do przyjęcia. Rezygnuję z tego włoskiego szajsu! Nie polecam!
  • Tak jestem pracownikiem!!! 14-04-2010 g. 17:49:42
    Po pierwsze jest to POLSKA firma i niewiem dlaczego ludzie szukają opinii o tej firmie na świecie i jeszcze mają pretensje że nikt tam o niej nie słyszał to do kol.MMM - nie masz pojęcia o świecie to nie wychodź z domu. Buty w większości są produkowane w manufakturach we Włoszech ale i w innych krajach i nikt tego nie ukrywa, jeżeli zapytasz o sprzedawcę o kraj pochodzenia to na pewno odpowie tobie prawdę ponieważ taką mamy politykę. Jeżeli chodzi o jakość obuwia to z tym bywa różnie i żaden sprzedawca nie zagwarantuje iż dana para obuwia wytrzyma 2 lata bez jednej rysy. Jeżeli chodzi o reklamacje to wystarczy zapoznać się z ustawą na której opieramy się przyjmując i rozpatrując reklamacje. Jest ona ogólnodostępna i każdy może się nią posiłkować. Zwrotów nie przyjmujemy bo to nie jest wypożyczalnia, żadna ustawa nie nakłada na nas obowiązku przyjęcia z powrotem pełnowartościowego obuwia, i tyle. Reklamację zawsze przyjmiemy bo mamy taki obowiązek lecz zozpatrujemy zgodnie z ustawą i nie straszcie nas Rzecznikiem i sądami ponieważ wygrana naszych spraw w sądach wynosi 95% a dalej pozostate tylko STRASBURG. Niestety w większości reklamacji jesteście sami sobie winni bo nie znacie prawa lub zaniedbaliście konserwację obuwia i oczekujecie od niego aby było niezniszczalne. Jeszcze tu zajrzę i odpowiem na wszystkie pytania jeżeli takie będą. Warszawiak.
  • Jola 16-06-2010 g. 10:51:56
    Dołączam do grona rozczarowanych butami z Venezii. I tych, którzy zostali rozczarowani obsługą reklamacji. Mi wystarczyło jedynie zadzwonić do działu reklamacji i zapytać, dlaczego buty z ekspozycji sklepowych są odbarwione? Mam nieprzyjemność posiadania stopy rozmiar 37, a takie są najczęściej wystawiane w sklepie. Jak proszę o drugi but - przynoszą mi podobny - bo ten mierzony jest o kilka tonów jaśniejszy. Buty się odbarwiają, a dział reklamacji mi mówi, że nie muszę u nich kupować. I to jest chyba szczera rada: NIE MUSIMY KUPOWAĆ W VENEZII!!!!
  • kaska 17-06-2010 g. 17:35:34
    Uważam że buty z Venezii są rewelacyjnie mają bardzo ciekawe modele chyba najlepsza marka pod tym względem no i jeśli chodzi o reklamacje to są uwzgledniane bez problemu chyba że ktoś z byle czym przyjdzie a tak sie zdarza to niestety tez przyjmuje dzial reklamacji uwazam ze buty super mam duzo par i zawsze jestem zadowolona!!!!
  • polonia91 28-07-2010 g. 13:37:52
    Kupiłam ładne czarne kozaki w VENEZII w Gdańsku. Miesiąc po zakupie buty się rozkleiły-były reklamowane-skleili. Fleki przetarły się po 2 miesiącach. Podeszwy popękały i skóra po jednym sezonie.Nie uznali reklamacji. Jak żyję nie miałam gorszych butów,a zarazem tak drogich,tj.426zł. Są gorszej jakości niż nie jedne chińskie buty podrzędnej marki. Makabra i stracone nerwy! NIE POLECAM!!!!!!!!!!!!!!
  • c'est moi 10-08-2010 g. 16:17:53
    ODRADZAM!!! Kupiłam sandałki ze sporą aplikacją z kryształkami z przodu. To właśnie te kryształki stanowiły główną "atrakcję" tych butów, więc w momencie, w którym zaczęły odpadać, postanowiłam zareklamować buty, bo straciły cały swój urok (nie chciałam zwrotu pieniędzy, tylko wymiany tych ozdobników). W odpowiedzi dowiedziałam się, że reklamacja jest bezpodstawna. Zapłaciłam za to cholerstwo 400zł.
  • alberta 10-09-2010 g. 07:44:07
    Widzę,że dołączyłam do grona naiwnych klientów i nabyłam , na swoje nieszczęście buty -mokasyny ,które po dwóch założeniach na nogi rozciągnęły się o prawie dwa numery. Nie nadają się do noszenia. Reklamacja została oczywiście odrzucona jako bezzasadna. Chyba jednak sprawę skieruje na droge sądową. Lekceważenie klienta jest domena tej firmy. Strach wejść do takiego sklepu.
  • nnn 15-09-2010 g. 21:06:25
    buty z venezii bardzo szybko sie zniszczyly, nalozylam je okolo 10 razy, raczej nigdy tam juz nie kupię :( z 4 oferowanych opcji wybralam odstapienie od umowy, ale nie mam jeszcze odpowiedzi.
  • Mali 26-09-2010 g. 15:39:44
    miałam ochotę jechać właśnie do sklepu Venezia z poszukiwaniu kozaków, ale skutecznie mi to panie odradziłyście. Dzięki Wam będę bogatsza o około 350zł i nerwy, które prawdopodobnie straciłabym użerając się z potencjalnymi reklamacjami. Serdeczności!
  • Mali 26-09-2010 g. 15:40:00
    miałam ochotę jechać właśnie do sklepu Venezia z poszukiwaniu kozaków, ale skutecznie mi to panie odradziłyście. Dzięki Wam będę bogatsza o około 350zł i nerwy, które prawdopodobnie straciłabym użerając się z potencjalnymi reklamacjami. Serdeczności!
  • nnn 04-10-2010 g. 23:05:53
    na szczęście po 1,5 tygodnia zadzwoniono do mnie informując, ze uznano moje odstapienie od umowy i oddano mi pieniądze :) ulzyło mi, bo bałam się, że czeka mnie walka ze sklepem, a te sandały wyjątkowo zle sie nosiło, nie trzymaly się stopy, myślę, że to nieudany model.
  • Aaa 06-10-2010 g. 15:03:58
    Witam....Widzę że tragedia....kupiłam niedawno kalosze firmy Venezia...mialam je raz nanogach...oddalam do reklamacji poniewaz wkładka w kaloszu podczas chodzenia wysuwa się i cala zgnieciona umiesza w miejscu środstoipia c o uniemozliwia uzytkowanie obuwia!!!! wlasnie dzownila pani poinformowac mnie iz reklamacja zostala odrzucona...poniewaz wkaldka jest elementem ruchomym obuwia co nie podlega reklamacji i ze o wkladke powinnam sama dbac!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i wymienic na nowa!! dodam ze wkladka w kaloszu jest nietypowa!! ma jakiesw obciążniki czy co to takiego....nie ma szansy dokupic wkladki???!!! co robic!!!???mam w ogole jakies szanse??? BUTY KOSZTOWALY PRAWIE 400ZL!! NIGDY WIECEJ VENEZIA! TO BYL PIERWSZY I OSTATNI RAZ
  • basia 06-10-2010 g. 22:10:28
    Cale szczescie przeczytalam wszystkie opinie. Napalilam sie dzisiaj na jedne kozaczki lecz nie bylo mojego numeru. 500 zl wyrzucilabym w bloto. Sklep bede omijac szerokim lukiem
  • koordynator 09-10-2010 g. 10:43:44
    Jesteście takie naiwne, najpierw kupujecie obuwie za duże, albo za małe a potem narzekacie że źle się wam nosi i wkładka się rusza, jasne że tak będzie jak kupujecie obuwie ok 1 numeru za duże bo i tak wam się podoba. Jężeli chodzi o rekl. to nie macie o tym zielonego pojęcia, nikt wam nie zagwarantuje że butu po pewnym czasie użytkowania będą wyglądały tak jak w chwili zakupu. Szkoda że nie można nagrywać klientów którzy przychodż składać reklamacje, to byscie się pośmiali.
  • Anna 28-10-2010 g. 09:38:03
    Nie kupujcie w sklepach tej firmy Venezia. Kupiłam torebkę za 250zł. Sprzedawca poinformował mnie ze dodatki są skórzane:rączki, spód torebki. Po 5 miesiącach wszystko popękało jak zwykły plastik.Oczywiscie reklamacji nie uwzględniono. To zwykłe buble.Teraz omijam ten sklep i radzę innym też.
  • Ola 05-11-2010 g. 15:27:52
    Buty tej firmy to porażka. Fakt modele są fajne, piękne kolory, ale jakość wykonania to żenada. Część butów pochodzi z Chin. Kupiłam kiedyś botki w G.Krakowskiej i miały na podeszwie made in china! Nie wiem czy to przeoczyli czy co...tragedia!Takie same buty moge kupić na placu za 1/4 ceny. Zwykłe oszukiwanie klientów poprzez zapewnianie że buty są z Włoch i z prawdziwej skóry. Generalnie nie polecam...
  • ania_g. 08-11-2010 g. 20:06:40
    Tydzień temu kupiłam śliczne szare kozaczki. Założyłam je 2 razy i zauważyłam,że skóra sie przetarła. Nigdy już nie pojde do tego sklepu, odradzam. Żałuje bo kosztowały ok. 600 zł i znajac życie to nie mam na co liczyc. chinski szajs. Moze dobrze sie reklamują, ale co do jakosci obuwia to jakiś żart...
  • zuzia 17-11-2010 g. 19:34:11
    Jakość żałosna. Nie uwzględniają reklamacji nawet w oczywisych przypadkach. Ostani raz kupiłam te buty.Obsługa masakra. Mowa o sklepach w Krakowie, a zwłaszcza w Centrum Handlowym M1.
  • Venezia to bubel 19-11-2010 g. 13:37:40
    Polak myśli że jak zapłaci parę groszy więcej to może wymagać czegoś więcej(i słusznie) ja też tak myślałam. Dlatego ze swoimi kozakami idę do sondu, oni tylko czekaja na naiwniaków którzy zadowolą się upustem, bo tak było w moim przypadku 10% zniżki na bubel abym sie odczepiła NIC Z TEGO!!!! Pamietajmy dobre to co Polskie!!!! A Bubel trzeba wytępić!!!! NIE KUPUJCIE TAM BUTÓW TO TANDETA!!!!!
  • Venezia to bubel 19-11-2010 g. 13:39:49
    Venezia to bubel!!!!!
  • Venezia to bubel 19-11-2010 g. 13:40:16
    Venezia to bubel!!!!
  • Venezia to bubel 19-11-2010 g. 13:43:23
    Venezia to bubel!!!! Jutro ubiorę swoje kozaki i stane przed sklepem z kartka "TE BUTY MAM 5 RAZ NA NOGACH" Wystawię na Allegro za 5000 tys.zł pod nazwą najdroższy bubel - Venezia
  • agata 28-11-2010 g. 15:28:29
    do 14-04-2010 g. 17:49:42 - pracownika Venezia. Twoje statystyki 95% wygranych w sądach są chyba wyssane z palca, bo czytałam kiedys w newsweeku że takie sprawy zazwyczaj kończą sie 50/50%. Zakładając jednak, ze te dane są prawdziwe, to i tak dobergo PRu firmie nie robisz. Zakładając, ze macie miesięcznie ok 100 reklamacji (sądząc po zapiskach w zeszyciku jaki miałam okazję zobaczyć w waszym sklepie i mnożąc to przez ilośc salonów w PL można takie ostrozne szacunki przyjąć)5% wygranych spraw oznacza, że miesięcznie łamiecie prawo 5 razy! weźmy jeszcze pod uwagę, że nie każdy konsument idzie do sądu, bo nie wie, że takie prawo mu przysługuje, jak należy to zrobić itp. To ciekawe,ze podkreślasz, ze jesteście polską firmą. W takich sklepach jak Zara, Aldo, nie ma takich jazd z reklamacją. Firmy te działaja na zasadzie franszyzy i franszyzodawca (zazwyczaj spółka z cywilizowanego zachodu) po prostu nie pozwoliłaby na takie szopki i co za tym idzie utratę dobrego wizerunku. Niestety w PL biznes sie robi inaczej. Klientów ma się w dupie, najważniejsza jest kasa. Stwierdzenie że nie jesteście wypożyczalnią też nie przysporzy fanów waszej firmie. Pokazujesz w jakim poważaniu macie klienta. zwroty obuwia to juz norma, nawet w PL i nie chodzi tu o wypożyczenie, bo zwracane buty musza być nienoszone. chodzi tu o komfort zakupu, możliwość przymierzenia w domu do różnych ciuchów itp. i wierz mi, firmy mające politykę zwrotów mają wcale nie mniejsze a nawet większe obroty niż wy. możl zwrotu daje klientowi komfort, ze moze kupić towar impulsywnie (jest więc większe prawdopodobieństwo, ze kupi), a jak juz przyniesie się do domu, to nawet jeśli buty nie wydaja się tak sliczne, to po prostu nie chce sie wracać do sklepu i ich zwracać. Tak to działa na całym świecie, własnie tak sie maksymalizuje sprzedaż. No ale Polak zawsze wie lepiej..
  • Ha! 30-11-2010 g. 12:30:04
    Wygrałam. Po pół roku przepychanek z firmą Venezia, przekazaniu sprawy rzecznikowi który skierował sprawę do sądu, firma zwrócila całą kwotę za buty. Nie zmienia to faktu ze oszukuja klienta do samego końca wciskając mu swoją wersję interpretacji ustawy. Nigdy nie widziałam takiego szajsu za takie pieniądze!
  • pracownik 06-12-2010 g. 22:27:15
    DO agata 28-11-2010 g. 15:28:29 po pierwsze, jeżli nie posiadasz polskiej klawiatury to używaj angielskich znaków, ledwo cię zrozumiałem, ale czego można spodziewać Zwroty to akurat nie jest dobry pomysl, przytaczajac świat podajesz slaby argument,
  • KK 20-01-2011 g. 13:32:19
    Lepiej omijać ten sklep szerokim łukiem! Maja wprawdzie ładne buty, ale ich wykonanie, a co gorsza reklamowanie, to totalna porażka! Zakupiłem buty zimowe(na wyprzedaży 249PLN) i po niedługim używaniu zaczęła się odklejać okleina obcasa. Oddałem do reklamacji i stwierdzili,że to mechaniczne uszkodzenie powstałe z mojej winy (czyli że sam sobie zniszczyłem buty). Z łaską naprawili, ale po niedługim czasie znów zaczęło się odklejać i znów reklamacja! Za trzecim razem chciałem już zwrotu pieniędzy, ale wtedy w ogóle odrzucili reklamację- rzeczoznawca całą winą obarczył użytkownika! Niestety dali mi do zrozumienia,że mam omijać ich sklep. 2 pary butów tam zakupione i każda para się rozpadała:( JEŻELI LUBICIE, KIEDY BUT SIĘ PO NIEDŁUGIM UŻYTKOWANIU ROZPADA, A DZIAŁ REKLAMACYJNY TRAKTUJE WAS JAK IDIOTĘ- ZAPRASZAM DO SKLEPU VENEZIA:(
  • Evita 25-01-2011 g. 19:01:21
    Żałuję bardzo że nie przeczytałam opinii na forum wcześniej na temat Venezi. Zgadzam się z KK. Tragedia, gówno w ładnym papierku. Od obnizenia cen z sezonu na sezon coraz gorsza jakość. Niestety problem polega na tym że ich buty i torby mają wiele wad ukrytych ktore wychodzą dopiero w domu lub po dokładnym obejrzeniu czego nie robimy w sklepie. Obsługa chamska, rzeczowznawca dostaje kase od firmy więc odrzuca każdą reklamacje. Uznanie reklamacji oznacza przyznanie się do wyprodukowania gówna. Naprawa oznacza koszty dodatkowe, a liczą na to że za 300 zł nie będzie się nikomu chciało biegać do rzecznika czy po sądach. Zazwyczaj to strata czasu. Więc unikajcie tej marki po prostu jeśli nie chcecie poczuć się nabici w butelkę. Gdy zostawicie im swoją kasę jesteście na straconej pozycji, w domu moze się okazać że buty mają dziury, plamy, lub odpada suwak. Rzeczoznawca powie że to wasza wina!!!
  • Ann 28-01-2011 g. 00:38:34
    Hejka! Namówiłam mojego mężczyznę na zakup pantofli w Venezii w Warszawie. Seminarium w Amsterdamie było pierwszą okazją do ich założenia. Po śniegu chodził w butach zimowych natomiast pantofle zakładał w pracy do biurka. Na zmianę ma jeszcze 2 pary pantofli aby buciki mogły odpocząć:) No i pękły na boku, skóra się rozeszła. Naprawić się nie da bo znam te wszystkie procedury i zasady reklamowania bo gdy byłam pracownikiem BATA to przyjmowałam zgłoszenia reklamacyjne i wiem co i jak. Wiem też jak żywotność buta przedłużyć. Zastosowałam wszystkie zasady bo to ja pielęgnuje i dbam o wszystkie buty w domu:) Bardzo się zdziwiłam gdy mój mężczyzna się poskarżył bo czas ich użytkowania to kilka tygodni. Jadę w ten weekend do Białegostoku z reklamacją i jestem przerażona po wszystkich tych komentarzach bo jestem nastawiona na batalię. Zobaczymy. Mam nadzieję, że VENEZIA Białystok miło mnie zaskoczy
  • Olga 24-02-2011 g. 14:20:22
    Nie polecam! Kupione kozaki po miesiącu nie nadawały się do chodzenia, cała wewnętrzna podszewka rozdarła się w szwach, nic nie dały dwie reklamacje :( Oni gdzieś mają klientów! Złodziejstwo w biały dzień.
  • joana 24-02-2011 g. 20:27:37
    Również nie polecam ich butów! W grudniu kupiłam piątą z kolei parę kozaczków w tym sezonie. Cena ponad 400zł. Niby nic, ale... Oczekiwałam, że pochodzę w nich nieco dłużej. Miałam je trzy razy na sobie - dosłownie! I niestety cholewka na jednym z nich pomarszczyła się paskudnie. W rezultacie wygląda jak by go noszono przynajmniej drugi sezon. Co ciekawsze owa cholewka skróciła się o półtora centymetra. Na co rzeczoznawca odpisał, że ta wada była widoczna w dniu zakupu - bzdura! Dokładnie oglądam kiedy kupuję. Następne co napisał - skóra jako materiał niejednorodny może cechować różna struktura... TOTALNA BZDURA! W takim razie dlaczego żadne inne moje kozaki tak nie wyglądają? Zapewniam, iż był to ostatni mój zakup w ich firmie.Ostrzegam! Dla porównania dodam, że moje ulubione kozaki są z tej samej firmy i nic im nie jest, mimo iż mają już drugi sezon. Wniosek jest jeden. Firma VENEZIA schodzi na PSY!!! Co gorsza, za nic ma stałych klientów...
  • Ania 02-03-2011 g. 08:47:48
    Kupiłam buty i na pierwszym wyjściu wypadł flek!!!Oczywiście reklamacja nie została uznana!Ta firma to jedna wielka katastrofa!Ceny europejskie a wykonanie gorsze niż Chińskie!!!Takie firmy powinny być ścigane za oszukiwanie klijętów!OMIJAJCIE SZEROKIM ŁUKIEM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Ewa 14-03-2011 g. 13:26:31
    Ja kupiłam dwie pary szpilek z tej firmy i buty po 2 tygodniach rozciągnęły się prawie o 2 rozmiary, a kosztowały 500 zł.
  • Kasia 09-04-2011 g. 11:45:49
    Jakosc to absolutna katastrofa. Podczas reklamacji "wyciagają" date stwierdzenia uszkodzenia. Tu uwaga : tylko 2 miesiace od stwierdzenia uszkodzenia mozna reklamowac ( ustawa o sprzedazy konsumenckiej z 2002 roku par.9.1 Przkroczenie 2 miesięcznego okresu powoduje utrate gwarancji.Nie czytaja jakie sa powody rekamacji, patrza tylko na terminy. Nogdy wiecej !!!!
  • ha ha 28-04-2011 g. 23:32:24
    Jaki rzeczoznawca??? reklamacje są rozpatrywane na zapleczu sklepu przez sprzedawców. Jaka ustawa naklada rozpatrzenie rekl. przez rzeczoznawcę.
  • zła 18-06-2011 g. 16:24:01
    po miesiącu użytkowania odkleiła się wkładka w bucie i reklamacja nie została uwzględniona ponieważ według rzeczoznawcy źle były użytkowane. skandal nie dość że zapłaciłam 270zł to jeszcze obrażają klientów wmawiając że nie umieją chodzić w butach. odradzam tą firmę, tutaj cena absolutnie nie przekłada się na jakość!!
  • Tatuaz1984 18-09-2011 g. 14:37:35
    To prawda, wszelkie towary z Wenezzi, wizualnie sprawiają wrażenie bardzo dobrych, dobrze wykonanych produktów, natomiast w rzeczywistości. Ja kupiłam dwie pary butów i torebkę. Buty po ponad 250 złotych natomiast torebka za ponad 630 złotych, pierwsze buty rozkleiła mi się podeszwa po kilku dniach, natomiast przy drugich pękła podeszwa po kilku tygodniach natomiast torebka po trzech miesiącach wygląda gorzej, niż mojej Mamy po 13 latach użytkowania torebki innej firmy. Reklamacje nie uznane, jak zwykle stek kłamstw i bzdur. Chyba trzeba pójść z tym do sądu i złożyć pozew zbiorowy potem dać ten materiał w media. Wiadomo taka firma weźmie najlepszych prawników ale sam fakt prowadzenia przeciwko takiej firmie sprawy, powoduje oczywisty odwrót wielu klientów oraz ogromne straty finansowe, może wtedy zaczną mieć świadomość że jakość jest najważniejsza a nie jedynie same względy wizualne.
  • Muzyk 18-09-2011 g. 16:32:33
    W Polsce można kupować tylko kilka marek obuwia: Eco, Clarks, Syrena - to są firmy obuwnicze z tradycją, które produkują dobre buty. Reszta marek typu Venezia, Quazi, Aldo itp to są firmy które sprzedają niskiej jakości chińskie buty na które naklejają tylko swoje metki. Buty są nieakceptowalnej jakości - to atrapy.
  • annaa 21-09-2011 g. 13:45:17
    mieszkam we Włoszech już 6 rok, konkretnie w Rzymie, w zyciu nie widziałam tej marki sklepów Tu, nie wiem czy to włoskiA marka, może to, to samo co GINO ROSSI włoska nazwa polskiej firmy, swoją drogą: BUTY WŁOSKIE ZIMOWE NIE NADAJA SIĘ NA POLSKĄ ZIME!!!, KAŻDY SZANUJĄCY SIE WŁOCH MIESZKAJĄCY W GORACH NIE KUPI BUTOW WŁOSKIEJ MARKI NA ŚNIEGII!!, kupiłam 3 pary butów z venezii, i 1 parę z Aldo zapłaciłam ok 2tys zł. NIE POLECAM!!!, buty z venezii (kozaki) rozkleily się po ok mies, chodziłam w nich na przemian - 2 pary, balerinki uszły - rzadko w nich chodzę, a z Aldo dramat, brak słów, po 1 myślałam że kupując buty za 399zł będzie t produkt ze skóry NATURALNEJ nie EKOLOGICZNEJ! gdzie stopa nie będzie śmierdzieć po 30 min użytkowania, i nie będą barwiły stopy, rajtuz etc JAKŻE SIĘ MYLIŁAM! rozkleiły się (baleriny) po 3 tyg, mimo że po 1 użyciu miałam ochote je wywalić!!! POLECAM ecco, clarks, polska firma SAGAN
  • kaskabaska 06-10-2011 g. 12:27:55
    Zaraz pewnie mnie ktoś zlinczuje za moją opinię, ale co tam. Ja jestem zadowolona z butów firmy Venezia. Mam już kilka par na różne sezony i nic nigdy się z nimi nie stało. Dodam, że ja nie specjalnie dbam o buty. Miałam raz reklamację i wszystko było super załatwione, a za buty zwrócono mi pieniądze. Nie mam złych doświadczeń i ze swojego punktu widzenia mogę sklep polecić.
  • Komentarz zmanipulowany 26-10-2011 g. 10:18:11
    Tak, wiadomo, że klient niezadowolony wszędzie będzie o tym tąbił na lewo i prawo. No a zadowolony powie tylko kilku osobom z najbliższego otoczenia albo i nie, że kupić coś z czego jest zadowolony. Ja kupuję buty Venezia co sezon, ale nie dlatego, że poprzednie się już nie nadają, ale dlatego, że jestem kobietą, która buty uwielbia. A jak mi się coś podoba, to czemu mam tego nie mieć. Tym bardziej, że w Venezii zawsze są ładne modele. Kiedyś odkleiła mi się wkładka w bucie, ale nie przyszło mi do głowy by od razu lecieć i składać reklamację na taką bzdurę. Bo to sobie mogę zrobić sama. Nie rozumiem jak możne z różnymi pierdołami latać i zawracać nie tylko głowę ekspedientkom, ale również sobie. I po co tak narzekać potem, że odrzucili reklamację i wieszać psy na danej firmie. To się zdarza wszędzie. Wam się chyba bardzo nudzi w domu i wypisujecie głupoty. Ja ze swojej strony złego słowa na Venezię nie powiem i wszystkim normalnym ludziom mogę polecić ich buty.
  • Monika M 09-11-2011 g. 17:28:09
    Kupiłam 31.10.11 kozaczki za 600 zł, oddałam do reklamacji 2.11, odkleiła się okleina na podeszwach w obu butach po 3 godzinach na nogach....zobaczymy co z tego wyniknie...
  • Monika M 18-11-2011 g. 14:11:21
    ....ciąg dalszy....wynikło z tego to, że reklamacji nie uwzględniono.....ale nowość co? Jeszcze nie wiem co dalej z tym zrobię. W duchu myślałam, że te wszystkie opinie są trochę przesadzone, ale niestety okazały się 100% prawdą(oczywiście chodzi o te złe opinie- w końcu jest ich dużo więcej). MORAŁ JEST Z TEGO JEDEN: BARDZO SZCZERY: NIE KUPUJCIE TAM BUTÓW!!!!!!!!!!!!!!!!!BĘDZIECIE MIELI KILKA STÓWEK W KIESZENI.
  • aga 03-01-2012 g. 21:25:01
    Osobiscie mam bardzo zle doswiadczenie odnosnie butow tej firmy. Kupilam 2 pary klapek ale niestety z jednych farba zeszla po 2 tyg uzytkowania a same klapki prawie rozpadly sie gdy zaskoczyl mnie deszcz!Podeszwy wytarly sie po kilku dniach chodzenia,ozdobniki poodpadaly.Reklamacja nie zostala uznana. Natomiast moja kolezanka kupila sliczne kozaki ktore porwaly sie na szwach po 3 tygodniach uzytkowania -jej reklamacja rowniez zostala odrzucona!
  • aga1 06-01-2012 g. 19:26:18
    kupiłam kozaki za 400zł. po 5 nałożeniach pękła mi skóra w lewym bucie oddałam buty do reklamacji która została odrzucona bo rzeczoznawca stwierdził że nie widzi pęknięcia nie polecam i ostrzegam od kupna tam butów to są buty tylko do trumny albo do jednorazowego użytku.VENEZIA TAM KUPISZ CHIŃSKI BUBEL!
  • inka 11-01-2012 g. 20:27:32
    Buty Venezia, które dzis zamówiłam nie mają żadnego oznakowania w środku ani na zewnatrz, nie wiadomo kto i gdzie je wyprodukował , jakość na pewno nie jest adekwatna do ceny . Nie miałam żadnych butów z tej firmy do tej pory ale wiecej nie zamówię a te zwracam. W porównaniu z kozaczkami Geoxa odpadają w przedbiegach. wystarczy wziac do rekite veneckie buty by by stwierdzic ze z wloskimi butami nie mają nic wspólnego.
  • Marta 19-01-2012 g. 20:30:04
    Kupiłam torbę w sklepie Venezia za 879 zł!!!! Zostałam zapewniona o gwarancji na 2 lata. Okazuje się ze paragon, który otrzymałam nie jest żadną gwarancją!!!!. Zareklamowałam, bo pękła skóra w jednym miejscu, w drugim ukazała się wada zszycia...Poprosiłam o naprawę. Odmówili twierdząc,że to moja wina, że było to następstwem "szarpnięcia, zaczepienia o przedmioty niewiadomego pochodzenia"(podpis człowieka ds. reklamacji nieczytelny oczywiście). Szlag mnie trafił!!! Napisałam odwołanie .Zobaczymy co dalej. Kolejny krok to wizyta u rzeczoznawcy, za którego niestety trzeba słono zapłacić. Nie daruje im!!!!!!!!! NIE KUPIĘ JUŻ ani torby, ani butów -niczego W SKLEPIE VENEZIA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Marek 22-02-2012 g. 08:06:14
    Krotko i zwięźle: NIE KUPUJ BUTÓW W SKLEPACH VENEZIA!
  • klient 07-03-2012 g. 20:11:49
    Te buty to totalna tandeta!!! nie kupujcie dobrze wam radze, podeszwy popekały po 2 miesiącqach, zareklamowalem, reklamacja odzucona poniewaz uszkodzenie powstalo przez mechaniczna eksploatacje!!! to co ja mialem kupic buty postawic na stole i na nie patrzec!!! firma bardzo bezczelna i chamska, nigdy juz tam nie kupie butow!!!
  • Komentarz zmanipulowany Joanna 20-03-2012 g. 13:27:19
    Kupiłam zeszłego roku szpilki i otrzymałam paragon, który jako dowód zakupu jest podstawa do gwarancji. Jeśli chodzi o buty to całkiem dobrze się nosiły przez jakieś 4 miesiące. Któregoś dnia zauważyłam że chyba lekko obcas się odkleja. Zaniosłam do sklepu, pani przyjęła reklamacje i czekałam na odpowiedź. Trochę się obawiałam po przeczytaniu takich komentarzy ale odpowiedź była pozytywna. Buty zostały naprawione i mogę dalej w nich chodzić. Na swoim przykładzie więc mogę powiedzieć że jednak nie wszystkie reklamacje są rozpatrywane negatywnie.
  • mirosława 22-03-2012 g. 08:50:37
    Ja niestety też mam problem z reklamacją owszem buty za każdym razem odbieram naprawione ale wystarczy je raz założyć na nogi i zamek puszcza.Zaniosłam buty do rzeczoznawcy bo w wenezi jest tylko pani od spraw reklamacji i rzeczoznawca stwierdził że buty nadają się do wymiany ale pani od spraw reklamacji podważyła opinie i niestety nie zostały mi wymienione dlatego idę z tym do sądu
  • szewc24.pl 22-03-2012 g. 22:11:27
    Jak wyglądają reklamacje Venezii możesz zobaczyć tutaj : http://szewc24.pl/strona/reklamacja-obuwia-venezia/nowe-buty-zakupy/713/2012/03/22/
  • Komentarz zmanipulowany Mania 29-03-2012 g. 20:40:50
    A ja tam jestem bardzo zadowolona z obsługi i sklepów Venezia. Nigdy nie miałam nawet powodu do tego aby zgłaszać reklamacje.
  • nana 02-04-2012 g. 15:58:45
    rzeczoznawca kosztuje 25 zł ale nawet z opinią od rzeczoznawcy odsyłają ludzi na drzewo. żenada i tandetne buty
  • 05-04-2012 g. 10:08:10
    Ja mam też bardzo negatyne opinie o załatwianiu reklamacji obuwia kupowanego w tych sklepach .Powinni sobie naisać wielki szyld REKLAMACJI NIE UWZGLĘDNIA SIĘ.Reklamowałam zimowe kozaki w odpowiedzi napisani,że zostały zamoczone ,co mnie robawiło bo w tym kraju są zimy i to bywają śnieżne ,paranoja.Myślę szanowni Państwo o zbiorowym pozwie wobec tych naciągaczy.Teresa
  • asia 06-04-2012 g. 13:07:38
    Kupiłam kozaki- wywaliłam 400 zł w błoto. skóra odbarwiona fatalnie juz po 1 miesiącu użytkowania. Reklamację odrzucili- no cóż stracili kolejnego klienta i zyskali kolejną osobę,która zawsze, wszystkim i wszędzie będzie opowiadała o beznadziejności skór tej marki
  • Lucy 03-05-2012 g. 17:33:16
    czy ktoś wie gdzie można kupić sandały venezi z sezonu 2011
  • klientka 12-05-2012 g. 15:42:39
    reklamacje w venezi wyglądają tak, uprzejmie i bez problemów przyjmują reklamację i w równie uprzejmy sposób ją odrzucają raz, drugi i trzeci - buty dwa tygodnie leżą na zapleczu a po dwóch tygodniach przysyłają sms że odrzucono reklamację na podstawie opinii swojej pracownicy bez kwalifikacji i kompetencji w tym zakresie, która ma za zadanie odrzucać rekalmację, tak jest w venezii w klifie, trzymajcie się z daleka dobrze wam radzę, niejedna klientak rwała już włosy z głowy
  • aleksandra z opola 21-05-2012 g. 23:29:22
    Ja również jestem zadowolona z butów tej marki, jak również z jakości obsługi. Ostatnio kupując botki tej marki, byłam świadkiem jak kobieta przyniosła do reklamacji buty... Tzn. jeśli to można było nazwac butami! Kozaki były tak zniszczone, że nie posiadały fleków, a skóra to chyba w życiu pasty nie widziała! Więc jeśli takie buty Drodzy Klienci przynosicie do reklamacji, to żeby nie wiem jakiej marki były to takich doświadczeń jakim fundujecie nie przetrwają nawet buty za 1000 zł.!
  • Komentarz zmanipulowany Jowitta 23-05-2012 g. 19:58:49
    Zgadzam się z przedmówczynią! Lada chwila bedziemy zachowywać się tak jak nam się tylko chce! Też byłam świadkiem pdobnego zdzrzenia, z tym że dziewczyna przyniosła buty na obcasie...dosłownie z...g..nem!?I jeszcze była mocno zdziwiona ze dziewczyna ze sklepu nie chciałała ich przyjąc????LUDZIE opamietajcie się! Ja zaniosłam do sklepu Venezia buty bo odpadł mi flek i pani bez problemu je przyjęła i po tygodniu miałam buty gotowe do chodzenia...i do dziś w nich chodzę...więc większość tych reklamacji to...ściema i chęć wykorzystania sytuacji przez nieuczciwe klientki! ZADOWOLONA Jowitta
  • lara_25 22-06-2012 g. 11:09:22
    Patrzcie na to! :D Artykuł z gazety Metro! Tytuł: Buty się psują, a według sprzedawców klienci są chamscy. Treść: Dlaczego reklamacja butów często kończy się fiaskiem? Bo klient jest chamski, awanturujący się i nie umie dbać o buty - uważają sprzedawcy Kupiłam buty firmy Venezia i po 5 miesiącach guma z boku zaczęła się pruć - pisze do "Metra" pani Magda (nazwisko do wiadomości redakcji). - Kosztowały prawie 400 zł, miałam je na nogach tylko kilkanaście razy. Reklamację odrzucono jako powód podając "nienależyty sposób i warunki użytkowania". Na jakiej podstawie firma twierdzi, że prucie się butów to moja wina? Czy mam trzymać buty na półce i na nie patrzeć? - zastanawia się czytelniczka. Marka Venezia jest w Polsce od 16 lat. Ma kilkadziesiąt sklepów, wiele w modnych galeriach handlowych. W ofercie eleganckie buty skórzane po kilkaset złotych. Jednak łatwo znaleźć klientów, choćby na forum gazeta.pl, narzekających na jakość i częste odrzucanie reklamacji. Rafał Szuba z portalu Szewc24.pl naprawia buty od sześciu lat, doradzał w mediach jak dbać o obuwie. Jego zdaniem jakość butów Venezii spada. - Nie może tak być, że buty za kilkaset złotych są źle sklejone, mają źle przyklejoną podeszwę. Nie wszystkie burty Venezii takie są, ale się zdarzają. Od klientów słyszę, że reklamacja została odrzucona z powodu niewłaściwego użytkowania. A ja widzę, że te buty są podłej jakości - mówi. Firma: byśmy zbankrutowali Co na to firma? Spółka zatrudnia trzech szewców jako konsultantów przy rozpatrywaniu reklamacji. Jednym z nich jest Piotr Pęksa, który opiniował buty pani Magdy. Jego zdaniem po śladach na butach można poznać, że były wkładane na siłę, stąd prucie się. - Guma jest elastyczna, ale po którymś włożeniu ma prawo popękać - przekonuje. Beata Nachiło, prokurent Venezii uważa, że problem leży po stronie klientów. - Zdarza się, że dostajemy po miesiącu od zakupu buty kompletnie zniszczone. Np. widać, że były całkowicie przemoczone. Albo klient nosił buty cały sezon i reklamuje, bo się zniszczyły. Gdybyśmy pozytywnie rozpatrywali każdą taką reklamację, to byśmy zbankrutowali. Buty się po prostu zużywają, a klienci o nie nie dbają. Mimo że w każdym opakowaniu jest ulotka na ten temat - mówi. I dodaje, że przez takich klientów odsetek reklamacji jest duży. Stąd też negatywne opinie w internecie. Zdaniem Nachiło klienci są bezczelni i chamscy. Zdarza się, że do sklepów jest wzywana policja, a ekspedientki zalewają się łzami. Niszczenie się to nie wada Reklamacje butów to od dekady największa zmora urzędów ochrony konsumentów. - To największa liczba skarg - mówi Andrzej Bućko, prawnik z Federacji Konsumentów. - Zdarzają się odmowy absurdalne, jak np. zwracanie uwagi na fakt, że obuwie było noszone. Z drugiej strony nie dbamy o buty tak jak powinniśmy. A niezgodność towaru z umową nie polega na tym, że buty się niszczą, tylko że wady wychodzą na jaw po jakimś czasie. Z kolei sprzedawcy nie powinni odrzucać reklamacji jak leci, tylko je na poważnie rozpatrywać. Prawo jest po stronie klienta. Według ustawy o warunkach sprzedaży do 2 lat możemy reklamować towar jako niezgodny z umową. Do tego, od momentu zauważenia wady produktu mamy dwa miesiące, żeby zawiadomić o tym sprzedawcę. Po odrzuceniu reklamacji możemy zgłosić się do Federacji lub Miejskiego Rzecznika Konsumentów z prośbą o mediację. - Ale my nie powiemy, dlaczego obcas się oderwał, tylko stwierdzimy, czy działania sprzedawcy są zgodne z prawem - zastrzega Bućko.
  • Alen 22-06-2012 g. 22:14:45
    Wystrzegajcie się sklepów Venezii. To po prostu tanie buty, kiepskiej jakości z naklejaną wkładką made in italy! Reklamacje odrzucają jak leci, nawet jeśli jest ona zasadna! Nie dbają o klientów, najważniejsze że sprzedali towar i jeśli jest wadliwy to można się nim bujać, bo ich to nie interesuje! Rzecznik wam niewiele pomoże. Szkoda kasy i czasu, lepiej kupić polskich firm, które dbają o klientów: typu Wojas czy Ryłko. Jakość zdecydowanie wyższa! Fason jedynie dyskusyjny, ale jest coraz lepiej. Po 3 reklamacjach uważam że lepiej dołożyć 100-200zł do lepszych butów. Nawet firmy Kazar i lepszych.
  • Marta 17-07-2012 g. 11:59:40
    Opinie o sklepach Venezii i butach tej firmy są zasadne - nie polecam nikomu. Są to tanie no-name'y produkowane w chinach i pakowane we włoszech. Efekt: bardzo duża wadliwość produktów, a reklamacje ta firma odrzuca. Szkoda kasy i nerwów później na egzekwowanie swoich praw - bez sądu będą Wam wszystkie reklamacje odrzucać. Mam nadzieję, że ta firma zbankrutuje i że ludzie nie będą się poddawać przy słusznych reklamacjach! Ta polska firma powinna zacząć dbać o klientów, a nie oszukiwać ich. Venezia mówimy wam i waszym butom stanowczo NIE!
  • Krzysztof 22-07-2012 g. 20:43:39
    Firma sprzedaje ładne i drogie, ale nie trwałe obuwie. Buty zarówno męskie jak i damskie wytrzymują od kilku do kilkunastu miesięcy eksploatacji. Moja żona fanka ładnego obuwia ma kilka par z tej firmy. Ja dałem się namówić dwa razy. Żona reklamowała kilka par butów. Ja reklamowałem obydwie kupione. Żadna reklamacja nie obyła się bez kłopotów i przepychanek z obsługą sklepu lub przemądrzałym „rzeczoznawcą” tej firmy. Ja usłyszałem, że chodziłem w butach po deszczu. Dodam, że były to bardzo eleganckie buty do garnituru, tak więc idealne na spacer w deszczu …  Buty rozkleiły się po trzech dniach od zakupu. Byłem w nich na konferencji i bankiecie. Po mokrym asfalcie przeszedłem z parkingu hotelowego do recepcji… Reklamacje nie są uwzględniane z definicji. Personel grzecznie informuje o możliwości odwołania się od negatywnej opinii dot. uznania reklamacji, ale jednocześnie dodaje, że nie ma to sensu, gdyż odrzucenie roszczenia reklamacyjnego i tak będzie podtrzymane. Zdecydowanie nie polecam tej firmy. Ostatnia reklamacja przelała czarę goryczy. W damskich, letnich klapkach ( za ponad 350 zł ) pękła plastikowa podeszwa w obydwu butach w kilku miejscach. Buty są typowo letnie, kupione w lipcu ubiegłego roku, używane okazjonalnie tylko w upalne dni ( ile ich było od lipca do lipca ? ). Reklamacja odrzucona z powodu rzekomego uszkodzenia mechanicznego ? Sposób i ton pisma oddalającego reklamację jest nacechowany arogancją, cwaniactwem i wiarą we własne racje. Brakuje w nim profesjonalizmu oraz otwartego podejścia do klienta. Brakuje również rzetelnej opinii o wadzie, gdyż Pan rzekomy „rzeczoznawca” pewnie butów nawet nie widział na oczy. Tej firmie nie zależy na swoich klientach… Teraz oddaję sprawę do sądu.
  • jast 26-07-2012 g. 14:09:10
    Ja zastanawiam się,żeby zadzwonić do Redaktorow "Uwagi"i poprosić ich o zrobienie materiału o firmie VENEZIA i o tym jaki szajs sprzedają.Niech cała Polska się dowie jak robią klientów w balona,nie uznając reklamacji.Bardzo bym chciała żeby zebrały się wszyscy klienci, którym nie uznano reklamacji i pokazali wszystkim te "DOBRE WŁOSKI OBUWIE".Właśnie oddałam sprawę moich kozaków do Rzecznika Spraw Konsumenta.Czekam.............Pozdrawiam.
  • Aga 09-08-2012 g. 14:18:49
    Jak wyzej, zakupiona torebka skorzana, 467zl, po 2 tyg wypadlu metalowe uchywty w raczkach, po miesiacu popruta cala podszewka w srodku-masakra.odpowiedz sklepu- zle uzytkowana.... dla porownania torebki mango kupione po 100-150zl sluza mi latami. Nie polecam, ladne ale jakos jak najgorsza chinszczynza.
  • Komentarz zmanipulowany Seba 24-08-2012 g. 20:31:32
    Bez przesady w butach Venezia chodzę już kolejny sezon i są praktycznie jak nowe! Nigdy nie mialem z ta firmą problemów, choć jestem ich klientem od kilku lat! Dla mnie sklep, obsługa i buty są ok.
  • Ania 13-09-2012 g. 18:35:49
    Buty ładne, ale słabej jakości. Jak chce się złożyć reklamację traktują klienta jak śmiecia, potwierdzam wszystkie opinie powyżej dotyczące problemów z reklamacjami. Nie polecam tej sieci, uważam, że za taką cenę można sobie wybrać coś lepszego.
  • Komentarz zmanipulowany Agness26 03-10-2012 g. 14:11:47
    Coś podobnego! Prawie sami niezadowoleni klienci! Ludzie co wy robicie z tymi butami???! Ja w jednych potrafie chodzić kilka sezonów i jakoś nic się z nimi nie dzieje!
  • Elżbieta J. 22-11-2012 g. 23:14:51
    Od paru jestem klientka tej firmy i nagle zgrzyt-dwie pary butów reklamowane bezskutecznie!W całej Polsce podobne opinie i na tym koniec?! o nie zglaszam problem do TVN UWAGA trzeba cos z tym zrobic - w koncu ktos musi sie tej firmie do skóry dobrac!
  • Alina K. 03-01-2013 g. 14:09:19
    Witam, Jestem zniesmACZONA PODEJ ŚCIIEM I DO KLIENTA I JAKOŚCIĄ BUTÓW venezia - piszę nazwę celowo z małej litery - bo gdzie im tam do szyku i kultury Wenecjan. Pazerna , obliczona na zysk, nie szanująca ludzi firma. Parę dni temu kupiłam kozaki za 476. Drogo, ale mam małą stopę i wąską łydke. Trudno mi dobrać buty. W sklepie wydawały sie dobre , ale w domu , obejrzałam dokłaDNIE I OKAZAŁO SIE , ZE KLEJ WYCHODZI W NIEKTÓRYCH MIEJSCACH, ZAMEK SIE ZACINA, A SKÓRA , WYDAJE SIE ROZCHODZIĆ W RĘKACH. Minęły 4 dni od zakupu- towar nie noszony, ale zwrotów nie ma, więc chciałam wymienić na inne. Okazało się ,że to też niemożliwe. Co za brak szacunku dla klienta. To mój ostatni zakup w tym sklepie. Omijajcie szerokim łukiem!!!
  • Robert Binias 21-01-2013 g. 16:23:47
    Trochę faktów o butach Venezia. Wszystko udokumentowane, żadnych sponsorowanych bzdur, że obsługa super itd. moj.reklamacyjny.pl/articles/65/buty-venezia Venezia, ma po prostu gdzieś swoich Klientów, gdy już coś kupią. A ich buty same się rozpadają.
  • Iwa 04-02-2013 g. 22:21:23
    Dwukrotnie reklamowałam buty zakupione w Venezii, za każdym razem odrzucenie. Udałam się do Sądu Konsumenckiego w Gdańsku,gdzie złożyłam stosowne i wymagane dokumenty.Czekam już miesiąc aby kierownictwo sklepu udało się do sadu polubownie, a oni nie raczą się nawet odezwać. Sąd wysłał do nich monit i tez nie pomogło. Skandal. Druga sprawa to istnienie Sądów Konsumenckich. Po co one funkcjonują, skoro nie mogą wyegzekwować stawienia się pozwanego w sądzie. Venezia nie ponosi żadnych konsekwencji z tytułu nie stawienia się w sądzie.
  • Natalia 05-03-2013 g. 23:03:32
    Ja jestem bacrzdzo zadowolona, drugi sezon noszę kozaki z Venezi, śą tak ładne i wygodne że nie daję im dużo odpoczywać ;), trzymają się świetnie.
  • Syntia 19-03-2013 g. 20:43:55
    niestety venezia nie dba o klienta. Moja reklamacja nieuznana, kozaki za 579 zl ,pól roku noszenia i normalnie rozpadaja sie , Reklamacja? śmiechu warte , w opinii "zmeczenie materiału" . Zenada. Nie polecam a obsługa w Krakowie? Na targu miejskim jestem lepiej obsłużonym Klientem.
  • Agnieszka 21-04-2014 g. 14:58:31
    Kupilam w stycznie na wizus sliczne wiosenne kozaczki w bezowym kolorze.Choc zima byla jaka byla ale na jassny bez troche za wczesnie.Ostatnio wyszlam w nich dwa razy i juz mi sie tak nie podobaja jak w pudelku. Bez podszewki wiec noge wsuwa sie dosc tepo,i niestety dra ponczochy,i to nie tylko na stopach ale i na lydce.Tak wiec jedno wyjscie i jedna para ponczoch.I wstyd gdy trzeba bedzie buty zdjac np.na lotnisku czy w sklepie by przymierzyc inne buty.Do tej pory bylam z tej firmy zadowolona ale teraz bede ja mijala ,zwlaszcz ze reklmacja to utopia.
  • Renata 09-05-2014 g. 09:53:57
    Buty z Venezii robione są z najgorszych materiałów. Mi wczoraj odleciał obcas i okazało się że plastikowy obcas był przyczepiony do skórzanego buta za pomocą 4 małych gwoździ. Normalnie wysiadłam, kto wbija gwóźdź w plastik? Ceny jak z porządnej firmy, a towar jak z ryneczku albo gorzej. Nigdy więcej, mają ładne witryny sklepowe i tam powinny te butki stać. Do noszenia sie nie nadają.
  • Avanti 11-05-2014 g. 17:05:04
    Witam Kupiłam botki venezi w sklepie internetowym,chodziłam w nich tydzień czasu ,po deszczu zostaly kropki ...na obuwiu .do tego szbyko sciera się podeszwa .Nie polecam tej firmy,myslalam ze jak zainwestuje w porządne buty to bede z nich zadowolona niestety nie jestem.
  • adam 18-11-2015 g. 06:51:42
    ta firma wcześniej padnie niż uzna reklamacje, odrzucają wszystkie reklamacje, Tak jest im wygodnie, Tylko do sądu właściwego, Na sąd konsumencki venezia musi wyrazić zgodę, pozdrawiam
  • Justi 07-12-2015 g. 10:45:10
    Zaczęłam czytać ten wątek z ciekawości. Markę Venezia poznałam ok. 3 lata temu. Mam 7 par butów - kozaki, botki, sandały, klapki, baleriny. Może nie są one niezniszczalne, ale jeśli się o nie dba, to służą na lata. Nic nie musiałam reklamować. W jednych sandałach odkleił mi się kawałek podeszwy, ale mąż naprawił mi to w domu. Właśnie czekam na kuriera z kolejnymi kozakami. Zobaczymy ;)
  • anan 29-09-2017 g. 12:22:35
    odradzam !!!!! po jednym założeniu butów odklejona cała podeszwa. Zaznaczona opcja odstąpienia od umowy- odrzucona. żadnej wymiany ani zwrotu pieniędzy. Tylko naprawa, która trwa długo. Obsługa nieuprzejma i traktująca klienta jak intruza. Propozycja jaką dała Pani z działu reklamacji w trakcie rozmowy telefonicznej brzmiała: jeśli nie naprawa to możemy odesłać buty nienaprawione na koszt użytkownika. to chyba mówi wszystko zarówno o jakości butów firmy Venezia jak i o poziomie obsługi klienta.
Dodaj swój komentarz
Dodaj swoją opinię:

Nick:

Treść: