Odzież

Jackpot & Cottonfield Jackpot - to odzież dla kobiet a Cottonfield - dla mężczyzn. Są to marki duńskiej firmy. Ubrania głównie z bawełny, naturalne. 
Artykuł: Sadyba Best Mall Centrum Handlowe i spis sklepów
Jackpot & Cottonfield Jackpot - to odzież dla kobiet a Cottonfield - dla mężczyzn. ...
Czytaj cały artykuł i ogladaj więcej zdjęć: Sadyba Best Mall Centrum Handlowe i spis sklepów

Komentarze
  • ja 29-08-2007 g. 20:22:34
    bardzo sympatyczna obsługa
  • Krestos 25-11-2007 g. 19:54:31
    Bardzo miła i pomocna obsługa. Ubrania są świetnej jakość i bardzo, bardzo modne. Robie tam zakupy bardzo często. Jedyne co może odstraszać potencjalnych klientów od tego sklepu to jedynie ceny... POLECAM, NAPRAWDĘ WARTO!!!
  • pesymista 30-12-2007 g. 14:48:39
    Niestety "Cottonfield" narzuca ceny nieproporcjonalne do jakości sprzedawanych ubrań. Takie same ubrania, z tą róznicą, że ładniejsze, lepszej jakości (troche bardziej "firmowe") można kupić np. w Tommym Hilfigerze, Quicksilver'rze. Zdecydowanie droższe ale nie współmiernie lepszą jakość prezentuje np. Polo Ralpha Laurena... Wracając jednak do Jackpot't, znajdziecie tu duńskie ciuchy, w stylu zdecydowanie młodzieżowym i nieco "wiejskim" (w pozytywnym tego słowa znaczeniu, tzn. na wieś). Jakość ubrań niestety pozostaje równa sklepom typu ZARA, a szkoda. Jesli coś Ci się tam podoba, to każdy ma wolny wybór ale dla mnie te ciuchy są zdecydowanie za słabej jakości, w stosunku do ceny - np. koszula 180 zł (Tommy Hilfiger - 220-250 zł)...
  • Maciek 23-07-2008 g. 15:18:04
    Niezgodzę się z tym, że Cottonfield jest nie za dobrej jakości. Odzież tej marki jest bardzo wytrzymała, można ją eksploatować przez długi okres czasu. Porównywanie marki Cottonfield do ZARA jest obrazą. Jestem w posiadaniu dość sporej ilości ubrań Cottonfield'a, jestem ich klientem od wielu lat, i dotąd nie przymierzam się do zmiany ubrań. Styl wiejski-może i tak. Ale ja nie gustuje w kratkach itp., zawsze pogrzebie troche. Wyposażenie danego sklepu zależy też od właściciela, który to doposaża asortyment pod kątem "własnego widzi mi się". Co za tym idzie, sklep w sąsiedniej miejscowości pod względem wyposażenia może się nieco różnić. Podsumowując: Cottonfield- jak najbardziej na +
  • Adam 23-07-2008 g. 18:32:25
    Moim zdaniem Cottonfield to zupełnie odmienna jakość niż ZARA. Mam też spotnie Matinique z Cottona i są rewelacja!
  • raf 30-07-2008 g. 18:35:34
    polecam spodnie jack&jones
  • ania 13-08-2008 g. 23:16:49
    W Toruniu jest bardzo miła obsługa - szczególnie jeden Pan :)))Jest taka pani, która nie powinna tam pracować. Nie wiem czy to Pani Monika-sprawdze, ale ma kręcone włosy. Z reklamacją nie miałam problemu-została załatwiona od ręki.
  • Dana 14-08-2008 g. 21:36:26
    Właśnie w Toruniu byłam bardzo zadowolona. Nie zwróciłam uwagi, kto mnie obsługiwał. Ekspedientka była uprzejma, pomocna i dobrałyśmy wspólnie najodpowiedniejszą rzecz.
  • jarek 19-08-2008 g. 00:11:48
    Odzież jest w większości bardzo dobrej jakości, czasem zdażają się wyjątki ale nie ma problemów z reklamacjami. Cenie to że marka ma własny styl od którego nie odbiega już od wielu wielu lat. Zara to jest taka troche droższa tandeta. Jeśli ktoś kupuje ubrania w cottonfield to napewno zrócił uwage na jakośc swetrów (bardzo dobrze się noszą i nie rozciagają sie tak szybko. Jedno co mnie zaczyna denerwowac to bardzo szybko rosnące ceny. Mam nadzieje że przeczyta to jeden z właścicieli i coś z tym zrobi bo 800 zł za kurtke to już jest lekka przesada nawet jak na tak dobrą jakośc.
  • Attensja 11-09-2008 g. 23:58:10
    Bardzo miła obsługa jest w Plazie Kraków, polecam:) Duże poczucie humoru personelu uprzyjemnia zakupy, poza tym wszyscy się autentycznie starają doradzić i coś wybrać. Tak trzymać:)Ubrania dobrej jakości, choć niektóre fasony jak z przeterminowanej szafy babuni... :)
  • g.12105 18-09-2008 g. 21:52:46
    fajne ciuszki tylko faktycznie ceny kosmiczne
  • Markwoizo 21-09-2008 g. 13:40:35
    Jakosc ubran bardzo wysoka... chociaz musze przyznac ze Levisy sa bardziej wytrzymale a w tych samych cenach.. co do porownania ceny do jakosci.... zalezy naprawde od sklepu... We wroclawiu sa 2 sklepy Cottona (tak przynajmniej mi sie wydaje) - jeden z wiecznie duzymi cenami prawie bez promocji... a za to drugi z wiecznymi obnizkami - np ostatnio kupilem koszule za 80 zl przeceniona z 220 dlatego duzo naprawde zalezy od sklepu i jego wlasciciela ogolnie marka jest naprawde super i na czasie za w miare przystepne ceny
  • Netka 20-11-2008 g. 15:37:42
    nie zgodze sie ze Tommy jest lepszy jakosciowo niz Cottonfield czy Jacpot, Tommy jest zdecydowanie przereklamowana firma, mam ciuchy tej firmy przywiozlam sobie je z USA po jakims czasie zrobily sie szmatlawce wiec sadze zdecydowanie ze Cottonfield etc jest ma ubrania lepszego gatunku fakt ceny sa powalajace i tylko to powstrzymuje mnie od kupowanie ubran tej firmy po normalnej cenie
  • edgar 20-11-2008 g. 19:00:08
    jeżeli chodzi o markę Cottonfield to niestety z jakością i wzornictwem według mnie nie jest najlepiej.Pamiętam początki tej firmy w Polsce wtedy to było stonowane oryginalne wzornictwo idące w parze z dobrą jakością.Teraz jakość pozostawia wiele do życzenia a wzory ubrań nie odbiegają w zasadzie od tego co proponują firmy z tzw.niższej półki.
  • Ewka;) 03-12-2008 g. 22:48:12
    Jestem stałą klientką Jackpota i zawsze sobie chwaliłam tą markę...ale uważam, że z biegiem czasu jakość ciuchów SPADA a ceny ROSNĄ ! mam nadzieje że firma sie opamieta bo stracą wielu klientów...
  • adam 29-12-2008 g. 16:36:15
    15 grudnia kupiłem dwie pary spodni. Po dwóch dniach chciałem jedną z nich zamienić na koszulę, niestety sklep - jak na te czasy - jest bardzo mało elastyczny. W tej sytuacji swoimi uwagami podzieliłem się z Federacją Konsumentów i kategorycznie odradzam zakupy w tej wiosce!
  • Arko 31-12-2008 g. 00:21:26
    Witam wszystkich serdecznie. Jeśli idzie o marke to faktycznie kolekcje z przed kilku laty moim zdaniem były bardziej dopracowane. Ja trafiłem na dość smieszna sytuacje, swojego czasu wzorowałem sie na bracie, jasne starszym ktory ubierał sie w te ciuchy i jako młodzieniec postanowiłem uzbierac kaske zeby kupic sobie spodnie- jeansy. Nadszedł dzien udałem sie do sklapu w Bydgoszczy i kupiłem powiem tak były rewelacyjne, materiałem, krojem byłem zadowolony do tego pamietam kupiłem buty pumy jak zaczeli sprzedawac takie klasyczne zamszowe na niskiej podeszwie. komplecik nosiłem sobie z 2msc az pewnego razu kiedy zapoznałem wybranke swego serca, jasne jeansy były podstawa owa dama odkryła ze w moich ukochanych spodniach wszysto krzywo rozporek!!!!!! i faktycznie jeansy za spora kaske miały krzywo wszysty rozporek.... smiała sie a mi nie było do smiechu.... potem nie dałem za wygrana i kupiłem sobie potoczne bokowki wspaniałe daje słowo ale guziki odpadły po tygodniu.... kupuje nadal bo czasami cos wynajde ale 2 razy patrze na zamek, i robie test guzikow-staram sie je odgrysc:) pozdrawiam ekipe z bydgoskiego sklepiku- jutro jestem... ups a jak zobacza ze odgryzam:)
  • Marche 06-01-2009 g. 02:48:03
    To ja pozwole sobie troche sprostowac niektóre tutaj wypowiedzi. Jestem od ponad roku pracownikiem Cottonfielda we Wrocławiu a wczesniej byłem tez dość częstym klientem. Po pierwszwe sklepy Cottonfield, Jackpot i Mattinique sa sklepami siweciowymi i mają jednego własciciela którym jest korporacja IC Copmanys. Dlatego więc niemożliwe jest aby w każdym sklepie było inaczej ( inne ceny itd.) Jezeli ktos kupił jakąś rzecz w jednej cenie a po paru dniach kupił kolejną, podobną w innej cenie to napewno oznacza to ze kupił ją na przecenie, bądź z innej kolekcji ( mamy osobno wiosna, lato, jesien, zima oraz stałą - instock). Co do cen moze to ostatnio są obniżane w związku z mocniejszą złotówką w stosunku do euro. Jak jest sklep z wiecznymi obniżkami to w takim razie jest to outlet który jest we wrocławiu, oprócz tego sa jeszcze 2 sklepy z bieżącą kolekcja. Jeżeli któs kupił dwie pary spodni a potem je chciał wymienić na koszulki i nie mógł, to najprawdopodobniej były to spodnie z przeceny ( okres wyprzedaży własnie zaczyna się w grudniu) ponieważ bardzo trudno jest taką operacje wykonać w systemie na rzeczach przecenionych. Prywatnie nigdy bym nie porównywał Zary i Cottona pod względem jakości, ponieważ Zara zdecydowanie by przegrała.Odpadające guziki to rzecz normalna, zależy od tego jak mocno sie go pociągnie, dlatego zawsze przy metkach jest zapas dodatkowych guzików. Krzywe zamki, hmmm no cóż szwaczka też człowiek ma prawa do pomyłki a także kontroler jakości :D, z reklamacja takiej wady nie powinno byc absolutnie żadnego problemu. A co do Hilfilger to sie niewypowiadam bo niegustuje w jego ciuchach ! Pozdrawiam :)
  • Adam 06-01-2009 g. 17:55:29
    Marche, dziękuję za ciekawy i merytoryczny komentarz
  • roman 12-01-2009 g. 10:59:12
    czy byl ktos z was w sklepie JACKPOT w Plocku w Galerii WISŁA??????????????????? jakie wrazenia?
  • barbi 25-01-2009 g. 01:14:03
    Dzisiaj kupiłam w Cottonfield w Złotych Tarasach w Warszawie sukienkę z ręcznie malowanym kwiatem na jsnoszarym tle (kwiat na dole z przodu i po jednym na każdym rękawie)- przeceniona z 499 zł na 249 zł. Sukienka jest z mieszanki jedwabiu i bawełny na podszewce i uważam, że ta cena jest ok. 500 zł bym za nią jednak nie dała. Zrobiona w Chinach... Kupiłam też czarne spodnie za 174,99 były przecenione z 349,99. Są supper, ale też uszyte w Chinach. Ja w Cottonfield kupuję głównie z przeceny 50 proc, a czasem upoluję bluzki bawełniane bez rekawów, bo mają świetne, z przec. 70 proc. Są świetne, ale bym ich nie kupiła powyżej 100 zł. Ceny nowych kolekcji to przegięcie, ja jestem sknerą, nie lubię przepłacać.
  • Klientka 27-01-2009 g. 13:58:46
    Jestem klientką tej marki od bardzo dawna.Kiedy nie było tego sklepu w moim mieście tzn. w Czętochowie jeździłam do Warszawy .Coraz rzadziej mam ochotę odwiedzać ten sklep , a to z powodu obsługi. Pamiętam czasy kiedy pracowały tam panie, panowie naprawdę mili i pomocni w wyborze ubrań.Zależało im na kliencie. Niestety ostatnio czuję się w Tym sklepie jak intruz.Często zachodziłam Tam z przyjemnością.Teraz żeby coś się dowiedzieć o danym produkcie , muszę się nagimnastykować.Mam wrażenie , że obsługa nie jest zorientowana w tym co ma na stanie sklepu. Może czas wymienić obsługę na taką która lubi kontakt z klientem i swoją pracę , a nie obija się , nudzi i patrzy w okno.
  • rozsądna 07-02-2009 g. 21:55:52
    wrozy mają kwiatowe,fajne,a większośc firm szyje w Chinach swoje ciuszki..a przepraszam co w tym złego????
  • Neta 11-02-2009 g. 22:22:47
    DO Marche: nie zgodze sie z Twoja wypowiedzia odnosnie takich samych cen produktow Cottonfield w sklepach tejze firmy. Jestem stala klientka sklepow Cottonfield oraz Jackpot. W ciuszki tej firmy ubieram sie od zarania dziejow, :) od momentu powstania pierwszego w Warszawie sklepu Cottonfield ktory istniej do dzis przy ul. Brackiej. Swego czasu pracowalo w tym sklepie duzo moich znajomych i rzeczywiscie obsluga byla o wiele sympatyczniejsza niz teraz ale szef to byl dran, zrobil jakies szacher macher i odszedl no ale przejdzy do rzeczy, wiec ubieram sie teraz w ciuszki cottonfield z kolekcji damskiej oczywiscie i cena spodni w jednym sklepie wynosila 14o zl a cena takich samych spodni w drugim sklepie w Wawie wynosila 8o zl i co ty na to? pozdro Neta
  • marcin 15-02-2009 g. 00:18:28
    spodobal mi sie jeden sweter firmy COTTONFIELD prosze o namiar na siec sklepow maile chcialbym zapytac czy w innym mają moj rozmiar czyli M moj mail : rambos2000@gmail.com z góry dziekuje za pomoc
  • zosia 01-04-2009 g. 09:54:14
    hej. ja pracowalam w jackpocie przez jakis czas i musze przyznac ze w wiekszosci przypadkow macie racje.Fakt obsluga mila, ale taka ma byc. za to placa (marne pieniadze). maja swoj wlasny sposob obslugi.rzeczy sa drogie nie da sie ukryc i zsczerze musze powiedziec ze cena nie jest adekwatna do jakosci.ubrania sa z kiepskich materialów szyte w chinach i indiach .kiedys byly szyte w dani.a teraz ceny poszly w gore a ubrania szyte w azjii.rekalmacje sa zalatwiane od reki bo firma praktycznie zawsze oddaje pieniadze poniewaz nikomu nie chce sie zalatwiac naprawy tak naprawde ta teklamacja rely w szyfladzie przez dwa tyg a pozniej oddaje sie pieniadze.Firma coraz wiekszy nacisk kladzie nie na klienta ale na pieniadze i sprzedaz czyli jak sprzedac jaknajwiecej klientowi.rzadko kiedy pozwala sie wyjsc klientowi z jedna rzecza ze sklepu.
  • st 22-04-2009 g. 15:39:37
    ja dzis wyszedlem tylko z koszula
  • hmm 29-09-2009 g. 18:25:24
    Jestem klientem Cottonfielda od wielu lat. Moim zdaniem rzeczywiście marka ta ostatnio trochę sie popsuła, jaka jest prawda ? Jeżeli ktoś zna tę firmę od kilku lat, co można zauważyć ? Na początku kolekcje były o wiele mniejsze, mniejszy wybór ciuchów, dużo mniej ubrań w sklepach, ale były lepsze, rzeczywiście nie produkowane w azji, tylko w skandynawii z czego byłem bardzo zadowolony :) ,teraz czasami robią taka kolekcję że gdy wejdę nic mi sie nie podoba, chociaż zdarzaja się naprawdę świetne ciuchy, lecz ceny poszły rzeczywiście drastycznie w górę, w związku z czym czasami warto poczekać bo nikt nie kupi tych drogich ubrań za tą cenę i jeżeli się pośpieszymy możemy kupić upatrzoną rzecz w przecenie taniej. Obecnie Cottonfield oferuje zbyt dużą ilość ubrań, kładzie chyba nacisk bardziej na ilość towaru co mi osobiście mniej odpowiada, jest tego za dużo. Odnośnie ubrań Tommy Hilffigera co było w tym wątku, moim zdaniem w Polsce jest mega przegięcie, wystarczy zobaczyc ceny w Stanach a w Warszawie, ceny swetrów o wiele niższe. U nas Hilffiger bardzo przesadza, ale ubrania tej firmy też na pewno są dobrej jakości i można upatrzeć oryginalne, stylowe ubrania, chociaż na pewno są droższe niz w Cottonfield a nie powinny, po prostu Polacy biorą zbyt duża marżę na tą firmę. Pamiętam pewną rewelacyjną kolekcję Cottonfield kilka lat temu, dużo fajnych ciuchów ale teraz też czasami coś się znajdzie, tylko obniżcie trochę ceny ;) jak było kiedyś, a Hillfiger to juz zupełnie powinien obniżyć ceny i to o wiele procent, w Stanach za swter KASZMIROWY zapłacił bym tyle samo lub troszkę więcej jak u nasz za BAWEŁNIANY, przegięcie :p
  • kosmos 08-10-2009 g. 20:03:28
    Kupiłam kilka rzeczy w Jackpot' Alfa" w Gdańsku,ładne,ale kupiłam też z bawełny organicznej sweterek za 319 zl. było lato, czerwiec,sweterek nosiłam sporadycznie,gdzies po 2-ch miesiącach odkryłam,ze jest porozciągany,zmechacony iłatwo wyciągały się oczka,co robić, reklamacji nie przyjęto.W tym czasie takie same sweterki leżały po ok.60 zl.przecenione.Trudno mi się pogodzić,że za te pieniądze dostałam towar wybrakowany i jackpot nie chce się do tego przyznać.
  • marteczka 21-01-2010 g. 21:51:39
    Kiedyś często kupowałam ubrania tej marki,głównie w przecenach bo ceny normalne są absurdalne w stosunku do towaru-w końcu to zwykłe ciuchy,żadna rewelacja.Jednak od jakiś 2 lat nic fajnego nie mogę znaleźć.Nie podpają mi się fasony,styl.Zauważyłam też,że w Warszawie zniknęło sporo sklepów Jackpota.Przypadek? Byłam dziś na Brackiej i jakby coś drgnęło,było kilka niezłych rzeczy,chyba dam im znowu szansę:) Co do jakości-bywa różnie.Mam ich lnianą kieckę od 8 lat i nadal jest zdatna do noszenia.Spódnica z serii eleganckich słóży mi z 5 i również jest ok.Natomiast bawełniane bluzeczki i sweterki dość szybko tracą fason,rozciągają się itd.
  • marteczka 21-01-2010 g. 21:53:00
    służy,nie słóży oczywiście:)
  • Stanko 22-01-2010 g. 22:08:35
    a ja dzisiajj kupiłem kurteczkę i jest kozak:)
  • Mariusz 12-03-2010 g. 07:00:36
    Witam. Ja po raz pierwszy kupiłem coś w COTTONFIELD, i od razu wtopa. Swetr w serek z grubej włóczki na kołnierzu po trzech dniach noszenia wyglał jak mocher na berecie mojej babci.A golf tez gruby, po 3 godzinach robi sie 30 % wiekszy. Coś chuba jest nie halo. Zrobiłem reklamacje tego pierwszego, miłaPani wymieniła mi go na taki sam nowy. Niestety to był ten sam materiał i ten sam mocher, przy następnej reklamacji już nie tak miła Pani próbowała mnie uswiadomić że jej mąż ma taki sam tylko po stokroć zmechacony i jest Ok.Może jej mąż jest żulem , nie wiem ale zastanawiałem sie nad tym.Jeszcze ktoś mi próbował wciskać że to wina mojego zarostu, którego szczeże jest niewiele, ale przecież każdemu zarost w ciągu dnia troszkę rośnie. Chyba mi sugerowali że to swetr tylko od 8-11., a potem zmiana. Moim zdaniem wiekszośc sklepów w galeriach jakością przypomina obecny bazar. Na bazarach jakość sie znacznie polepszyła natomiast w sklepach diabelsko spadła. Taka prawda. Sądzę że po ostatnich przygodach za prawie 400zł z COTTONFIELD wrócę na BAZAR. Tam kupię towar odobnej jakości, a jak sie trafi to dużo lepszej ale nie za 400 a za max 150.
  • Mariusz 12-03-2010 g. 07:06:09
    Acha, czekam na decyzję co z moja reklamacją. Ponad 200 stuwy drogą nie chodzi. Mija już 20-sty dzień. Jestem zdegustowany dziadostwem które szerzy się jak szarańcza w naszym kraju. Wszyscy tylko doją, a potem sie wypinają.
  • Mariusz 12-03-2010 g. 07:09:30
    Pan MARCHE pewnie wie o które produkty chodzi,może sie wypowie uczciwie na ten temat.
  • Mariusz 13-03-2010 g. 16:08:20
    Nowa Wiadomość Musze po części przeprosić COTTONFIELD.Uznana została moja reklamacja, zwrot gotówki. Co oczewiście nie zmienia faktu że na naszym rynku wśród rzekomo dobrych marek ciuchów sprzedają chinskie dziadostwo. To ze chinskie mi nie przeszkadza, ale to że nadzór jakości jest do bani tak.
  • asia 22-03-2010 g. 20:45:11
    Pracowałam tam przez jakiś czas i muszę stwierdzić ze jest to firma która przede wszystkim jest nastawiona na własny zysk a nie na dobro kliena czy pracownika. Nie podobało mi się to że prawie każdego klienta musiałam na coś namawiać, zagadywać to było wg mnie sztuczne. Ubrania są średniej jakości, ceny wygórowane.
  • ant 31-05-2010 g. 11:36:33
    A ja wczoraj przymierzyłam 3 spódnice i nicv nie kupiłam, bo byłby to zakup "na siłę". Panie pomimo to były bardzo uprzejme w ZT.
  • Madzia. 18-06-2010 g. 23:56:01
    Hej a jak jest w sklepie na targówku ktoś wie moze jak tam sie pracuje i obsługa jest ,i chodzi mi takze na Arkadii. pozdrawiam .
  • Tomek 25-06-2010 g. 23:19:20
    Na Targówku jest super obsługa, co do jakości to ciuchy są ok, a co do wypowiedzi pesymisty to Tomiego kupował chyba na stadionie bo nie ma koszul za 220:)Co do wypowiedzi Asi to dziwie się, że dziwne wydaje się Tobie, że firma jest nastawiona na zysk. W końcu nie jest to instytucja charytatywna.Kupuje tam ciuchy od dawna w Tomim też mi się zdarza i jakość Tomiego może jest lepsza, ale nie dwa razy bo taka jest różnica w cenie:(
  • eSTe 30-07-2010 g. 15:59:18
    Hej, ja też jestem fabką jackpota :D ale uwielbiam ich kiedy sa przeceny zwłaszcza te 70% nie wiecie kiedy nastepne? ostatnio udało mi się tam wychaczyć super torbę skórzana za 150zł!!!!! w sezonie chodze i wypatruję teraz czekam na przecene sweterka. jak na razie ja na jakosć nie narzekamm bo wszystko co kupiłam trzyma się bardzo ładnie.
  • koko 06-12-2010 g. 11:17:24
    ja uwazam że jakość tych ciuchow jest naprawdę niezla. Mam wiele rzeczy i nigdy sie nie zawiodlam.
  • maite 04-01-2011 g. 23:16:16
    Czy ktoś może mi przybliżyć, na czym polega spadek jakości ubran w tej firmie??. Za studenckich czasów (jakies 10 lat temu) kupiłam sobie tam wymarzona zimowa kurtkę za ciezkie jak na studentke pieniadze. Mam ją do dzis, nie stracila fasonu ani koloru ani wodoodpornosci - zakup zwrocil sie naprawde wielokrotnie. Jestem fanką wytrzymalych i ponadczasowych ubran. Chcialabym sobie kupic w tej samej firmie kurtke, ktora wytrzymalaby co najmniej kilka lat w swietnej formie, Upatrzyłam sobie model Gabrielle (ok 150 euro) i czekam na wyprzedaz. A tutaj ze strachem czytam, ze teraz firma szyje w Azji...? Czy ktos moze mi doradzic?
  • Risme 07-01-2011 g. 11:54:36
    Jakość Cottonfielda i Jackpota (wiadomo że to wychodzi z jednej fabryki) to po prostu porażka i żenada. Za taką cenę powinna być jakość niestety nie w przypadku tych marek. Jeżeli chcesz się wkurzyć i wyrzucić w błoto swoje pieniądze to udaj się do tych sklepów. Już po pierwszym praniu widać zmechacenia i utratę kolorów. Nie polecam: TANDETA gorzej jak z bazaru a ceny kosmiczne.
  • Risme 07-01-2011 g. 11:56:13
    Jeżeli chcesz wyrzucić w błoto swoje ciężko zarobione pieniądze to kupuj w sklepach Cottonfield i Jackpot.
  • mnr 18-01-2011 g. 18:22:13
    Dokonałam zakupów ubrań firmy Cottonfield dwa razy tzn. PIERWSZY I OSTATNI. Za sweter męski zapłaciłam 399,00 zł Po miesiący użytkowania sweter przypominał szmatę. Złożyłam reklamacje. Czekałam równe 14 dni, reklamacja została uznana ale moich pieniędzy nie odzyskałam, bo zmuszono mnie do dokonania na tę kwote zakupów w sklepach Cottonfield. Wystrzegajcie się tej firmy.
  • Ja 24-01-2011 g. 11:07:22
    Mam kurtkę Cottonfielda kosztowała 899, która po jednym sezonie się pomechaciła, miała być wodoodporna a przy małej mżawce przemaka. Cena zbyt wygórowana na taką jakość. Uważajcie na tą markę bo to jest fuszerka co ta firma wyprawia w takich cenach.
  • klik 26-01-2011 g. 11:55:44
    To prawda, że ubrania z lat ubiegłych są lepszej jakości, ale są to rzeczy (niektóre) ponadczasowe i naprawdę robią wrażenie. Ja uważam, że firma idzie z duchem czasu, a każdy może wybrać coś dla siebie i nie musi to być cały sklep!
  • Wojtek 01-02-2011 g. 14:03:29
    jakościowo dno, cena z kosmosu
  • w71 05-02-2011 g. 20:58:27
    Od lat kupuję odzież w Cottonfield i z przykrością stwierdzam ,że jakość tych rzeczy się znacząco pogorszyła i nie zasługuje na te ceny.Obecnie większość tych rzeczy jest produkowana w Chinach i to odbija się na jakości.Dziś cotonnfield bliżej do H&M z tym ,że tam mają niższe ceny.Szkoda bo kiedyś ta marka była jedna w swoim rodzaju- niepowtarzalna.
  • qwertyk 12-04-2011 g. 12:36:59
    widać, że marka idzie w dół. i to pod każdym względem. zatrudnili tam ludzi z innej odzieżówki, na czele z retail managerem, z którym mieliśmy okazję współpracować w jego poprzedniej firmie. Facetowi raczej bliżej do księgowego niż kogoś kto ma zarządzać modną marką - czego efekt widać w sklepach....
  • Luki 21-05-2011 g. 10:57:49
    Mam bluze z cottona i nie narzekam, noszę caly czas. Natomiast nabyłem za 500 zł ładne polo D&G, oryginalne, i po 2 praniach nie dość ze sie skróciło o jakies 2-3 cm, to pikowana bawełna zrobiła się jak szmata do podłogi. Taka potęga marki...
  • misiek 19-04-2012 g. 15:04:26
    to już nie ten sam Cottonfield co kiedyś a dodam, że w szafie posiadam w 90% ciuchy tej firmy. Styl bardzo fajny, jednak od kilku lat jakośc jest coraz gorsza. Zauważyłem jedna przykrą rzecz, większość stałych klientów zaczęła kupować na promocjach. Dostrzegł to menadżment IC companys i teraz wywindował ceny na maksa, kalkulując sobie, że i tak większość odzieży sprzedadzą po obniżce. Wkurza mnie to bo np. zabuliłem za marynarę prawie osiem stów a po paru tygodniach była za 399 PLN, to jaka jest jej rzeczywista wartość, jeśli obniżona cena obowiązuje prawie przez cały sezon. Więcej nie dam się naciągnąć i nie będę dokładał do marzy przed obniżką. Od dłuższego czasu kupuję na promocji, bo jest to rzeczywista wartość odziezy w tej jakości. A co do sklepów to pozdrawiam Uroczą Pania blondynkę z Alfy W Białymstoku, od której zawsze wychodzę z jakimś drobiazgiem.
  • ex pracownik 24-05-2012 g. 10:52:52
    Twoja marynarka włącznie z transportem ma wartość 30 zł. Wiem bo wprowadzałem ceny. Nie polecam choćby na traktowanie pracowników!!!
  • znawca 11-12-2012 g. 19:30:10
    Cottonfield jest dobrą i modą marką -wytrzymałe rzeczy, dobra jakość a porównywanie jej z zarą czy reserved mija się z celem tak samo jak porównywanie z bananowym tommym czy ralphem. Można ta firme pornwac do holenderskiego mexxa do ben shermana i pepe jeans
  • butik 04-01-2013 g. 10:22:50
    czy tam pracuje slynna Agnieszka Weg. ze Swiata Spinek?? to dziewczyny przesylamy ostrzezenie !!!! od Nas z Galerii Baltyckiej wezcie jej sie pozbedzcie !!
  • annajo58 21-02-2014 g. 00:36:59
    w zalewie bylejakosci i szmat na rynku ten stary, świetny Cottonfield śni mi się po nocach... Świetne projekty, świetna jakość, zadziwiająco świetna jak na nasz rynek w przystępnych cenach ! Nigdy nie miałam tak udanych zakupów jak na początku lat 90tych, kiedy każda kolekcja COttonfileda była wydarzeniem. Do tej pory mam kilka swetrow tej marki z tamtych lat....teraz nawet nie wchodzę do ich sklepów . NUUUUDA i do tego i SZMATY i to ZA drogo ! Czy oni zmienili projektantów ?! I dlaczego !? Moze i dobrze, ze zwijaja sie z polskiego rynku bo tylko denerwują ludzi co pamiętają stary wizerunek tego sklepu. Były tez świetne sklepy CLAIRE . Wysoka jakość ! I nagle zniknęły. Zostały tylko szmaty...
Dodaj swój komentarz
Dodaj swoją opinię:

Nick:

Treść: