Sexi ciuszki

Tally Weijl - ciuchy pozytywnie odbierane przez klientów. Napisała internautka: tam ciuszki są bardzo sexi,mam z niego kilka bluzek na ramiączkach i są rewelacyjne. Pracownice kilkunastu sklepów szwajcarskiej firmy Tally Weijl ( w Warszawie, Bytomiu, Bielsku-Bialej, Rzeszowie, Lodzi i Poznaniu) dostaly firmowe koszulki kilka miesiecy temu. Byly na nich napisy "totally sexy" i "sexy power". Na poczatku czerwca przyszła nowa dostawa kolorowych i białych bluzek na ramiaczkach. Każda miała nadrukowane slowo "bi tch", które w języku angielskim oznacza dziw kę lub su kę.. 
Artykuł: Centrum Handlowe Arkadia Opis Centrum
Tally Weijl - ciuchy pozytywnie odbierane przez klientów. Napisała internautka: ...
Czytaj cały artykuł i ogladaj więcej zdjęć: Centrum Handlowe Arkadia Opis Centrum

Komentarze
  • Kinga 02-06-2007 g. 08:37:41
    Spoko ciuszki bardzo polecam
  • Martusia 07-07-2007 g. 18:54:48
    Też tak sądze:P pa pa
  • motylek 07-09-2007 g. 18:54:31
    spodnie tylko w tally kupuje jak i większość ciuchów, ogónie sklep bardzo fajny ekspedientki pomocne. bardzo pozytywny
  • niuncia 15-10-2007 g. 13:48:51
    bardzo polecam sklep tally weijl bo są w nim fajne ubrania xDxDxD papa (:
  • Ola z ns-k 13-12-2007 g. 12:05:13
    polecam !! to najlepszy sklepik według mnie !!!!! ekspedientki są miłe i pomocne !! można tam znależć zajebiste ciuszki i to po całkiem możliwych cenach !!!! jest super !!!
  • princess 15-12-2007 g. 05:15:40
    ogolnie sklep spoko.ale nie lubie go bo pracowala w nim byla panienka mojego faceta
  • asiana 12-02-2008 g. 21:05:52
    A wie może ktoś na temat pracy w tym sklepie? Czy mając 17 lat mogę starać się o pracę w tym sklepie? Z gry dziękuję ;]
  • SyLwUśśśśśśśśśśśśśśs 15-02-2008 g. 23:06:24
    Ja nie lubie
  • buszka 01-03-2008 g. 21:56:00
    sklep ok, atmosfera bardzo sympatyczna:) bylam na dniu probnym i bardzo mi sie podoboalo ale jak dla mnie strasznie niskie zarobki niestety:(
  • natalia 05-03-2008 g. 13:18:47
    a gdzie sa w wawie te sklepy?
  • KOKOBANjO 05-03-2008 g. 22:30:50
    różowa plackarnia dla wyuzdanych pip gorąco nie polecam
  • olka 28-03-2008 g. 15:57:32
    witam mam pytanko ile zarabia sie w tym sklepie jako sprzedawca???z gory dzieki
  • Bunyy :)) 11-04-2008 g. 14:15:13
    jako sprzedawca zarabia się ok 1000-1200zł miesiecznie, zależy od miasta a co za tym idzie od sprzedazy. Powiem że cieżko jest z utrzymaniem sie na stanowisku, nie wchodzi w gre zadna szkoła. Pracowałam tam poł roku i dluzej sie nie dało bo kolidowało mi to ze szkołą (zaoczną). Straszny rygor a przedewszystkim złe traktowanie pracowników.D Dziewczyny pracujące w innych sklepach są w szoku. pozdrawiam
  • dziunia 25-04-2008 g. 13:47:39
    Zgadzam sie, latwo nie jest :( Straszne parcie ze strony kierownictwa, duze wymagania, a prawie nic w zamian. Caly dzien trzeba byc w ruchu i na nogach, oraz wrecz natretnym w stosunku do klientow, co czasem ludzi odstrasza. Ciuszki ogolnie fajne, atmosfera wsrod sprzedawcow tez (przynajmniej tam gdzie pracowalam :), tylko niestety filozofia marki do bani...
  • marta 27-04-2008 g. 14:07:25
    zgadzam sie z kokobanjo! różowa plackarnia ciuchy bardzo tandetne!!!!!!!!!!!!!
  • Julka 05-08-2008 g. 18:51:25
    macie adres tego sklepu w Siedlcach
  • tw2l 30-09-2008 g. 13:38:38
    pracowalam tam dlugo..ciuchy fajne,gorzej z gatunkiem,a co do zatrudnienia nie polecam.kierownictwo do niczego.kasa kiepska
  • nowa 02-10-2008 g. 20:14:23
    Hej. Od przyszlego tygodnia zaczynam prace w Tally Weijl i boje sie jak tam bedzie :/ Czy jest mocny odsiew po okresie probnym? Bardzo kontroluja na poczatku i mocno sie czepiaja??? Jak pracowac zeby sie spodobac i sie sprawdzic???
  • Candy 21-11-2008 g. 20:30:27
    Hej, ja bardzo lubię ten sklep bo jakość jest super i pomysły na ubrania także :) Osoby krytykujące ten sklep mylą się jeśli twierdzą, że kupują tam "różowe pipy" :D hahaha dobre:D
  • taLLy 24-01-2009 g. 23:17:03
    seXy CiiuszKii polecam
  • ela 09-06-2009 g. 22:54:23
    pomysł na ciuchy dość dobry, gorzej z konstrukcją i tkaniną no i te laski które tam pracują masakra. W Warszawie ok ale Wrocław do bani samoobsługa w pełnym zakresie dziewczyny zamiast pracować piją kawę na biurku autentycznie!!!!!! generalnie polityka sklepu typu społem
  • xxx 17-08-2009 g. 11:01:19
    He, a ciekawa jestem o ktorym sklepie we Wroclawiu mowisz?? :)
  • byla pracownica 08-12-2009 g. 21:07:37
    Czesc mialam "przyjemnosc" pracowac w Tally Weijl w Arkadii... To jak sa traktowane pracownice tego sklepu przez kierownictwo to po prostu skandal ( tj. kierowniczka zwana "solara" i druga zwana "ruda"). Klienci robiacy tam zakupy sadza iz panuje tam fajna atmosfera gdyz wszystkie dziewczyny sa bardzo mile i usmiechniete... i mega nachalne gdyz WYMAGA sie tego od nas... Kierowniczka potrafi wrzeszczec na dziewczyny gdyz np nie usmiechaly sie POPRAWIAJAC WIESZAKI, gdy ktoras stanela w miejscu bedac na przymierzalni ( wolno jedynie chodzic w kolko) i nie spytala sie przynajmniej 5 razy klientce czy "doniesc rozmiar lub inny kolor", nie wolno sciszyc muzyki, przez ktora wszystkie dziewczyny sa juz praktycznie gluche, gdy poprosi sie kierownicze o sciszenie gdyz np boli cie glowa (lub juz totalnie zdarte gardlo) powie ze mozesz sobie wziac tabletke. Nie dostaje sie tam kopii umowy, daja ci jeden formularz po czym jak go wypelnisz nagle znika... nie placa nadgodzin i jeszcze maja pretensje ze nie chcesz pracowac za darmo. Kierowniczka wywala na dziewczyny cala frustracje, gdy nie zarobisz na JEJ premie. Ogolnie obiecuja ci zlote gory a dostajesz mala pensje za ktora ledwie wyzyjesz i oczywiscie premia to slowo ktorego sie nawet nie uzywa bo jest tam obce. Nic dziwnego ze wiecznie potrzebuja tam dziewczyny do pracy... to FAKT ktory mozna sprawdzic robiac tam zakupy raz w miesiacu. Na poczatku daja umowe na miesiac... potem na kolejny miesiac... nastepnie na dluzszy okres czasu jesli sie wytrzyma, ale wiekszosc nie wytrzymuje. Dziewczyny , nie szukajcie tam pracy. Nie warto. Wiadomo "wszedzie" jest chamstwo. Tyle ze w Tally Weijl nawet Ci UCZCIWIE nie zaplaca za caly miesiac pracy. Pozdrawiam
  • byla pracownica 2 27-12-2009 g. 12:50:52
    Aż tak źle to nie jest... To wszystko prawda o tym chodzeniu w kółko i o całej polityce sprzedaży, ale chyba nie możesz powiedzieć że Ci nie zapłacili? Wypłaty są wypłacane do ostatniego dnia miesiąca, czasem zdażylo się, że pieniądze na koncie były np. po weekendzie jeśli 1-wszy wypadał w sobotę, ale nigdy nie później! Nadgodziny płatne albo oddają Ci godziny lub dzień wolny. Niestety strasznym minusem jest to, że tak naprawdę 1000-1200 pln netto to tak naprawdę jest pensja plus premia uznaniowa, którą mogą zabrać w każdej chwili bez żadnego powodu! W takim wypadku zostaje tylko pensja w wysokości najniższej krajowej! Co do jednej kopii umowy, to musiała być prawdopodobnie wina Twojej kierowniczki, która nie zadbała o tę sprawę. W sklepie, w którym ja pracowałam zawsze była kopia dla pracownika. Ogólnie firma jest cwana, na papierze niby wszystko ok, ale jak przychodzi co do czego, to jednak oni trzymają pracownika w szachu. Praca głównie dla młodych dziewczyn, taka mała szkoła przetrwania. Nie ma co liczyć na podwyżki w miarę stażu pracy, firma nie dba o pracownika, kierując się mottem "nie ma ludzi niezastąpionych" :(
  • wiki 11-01-2010 g. 19:44:04
    Hej, a nie wie ktoś jak jest w Poznaniu w tym "Tally Weijl" ??
  • monia 14-01-2010 g. 13:30:01
    Hej nie wiecie jak jest i czy potrzebuja kogos w KRAKOWIE??? i czy daja umowe o prace czy tylko na zlecienie? Pilnie potrzebuje pracy!!!.... :(
  • już wkrótce: była pracownica:) 03-02-2010 g. 19:34:24
    Z niecierpliwością czekam, aż będę mogła ostatni raz wyjść z tego sklepu jako pracownik. Pracuję tam ponad 4 m-ce, ale uważam, iż są to stracone 4 m-ce. Tyle ile nerwów i wyrzeczeń kosztowała mnie ta praca nie da się wyrazić słowami. Mimo, iż jestem zatrudniona na 1/2 etatu, oczekuje się ode mnie pełnej dyspozycyjności 7 dni/tyg. Kierownictwo ma do człowieka mnóstwo próśb, zadań, wymagań, ale kiedy ty o coś poprosisz, uzasadniając nawet bardzo ważnym powodem: "nie ma takiej opcji!". Jeśli chce się studiować i pracować, trzeba pamiętać, że studia muszą zejść na drugi plan, praca powinna być priorytetem, totalna paranoja. Na dodatek stosują dziwne techniki, uniemożliwiające korzystanie pracownikom z ich praw (np. strasząc jakimiś niedorzecznymi konsekwencjami, których w rzeczywistości nie mogliby wyciagnąć). Wiele dziewczyn daje się na to nabrać i to chyba właśnie do nich skierowana jest oferta pracy w tym sklepie. Jeśli ktoś ma inne priorytety niż praca, ceni sobie swoją godność, nie powinien nawet myśleć o pracy tam.
  • Emilia 24-02-2010 g. 17:00:13
    Hmmm... to straszne co piszecie, nie wiedziałam, ,że w jakimś sklepie tak się traktuje pracowników (nie wliczając tesco na kasie) pracowałam w HOuse i nie byłoby źle gdyby nie to, że każdy był kimś dla kierownika albo jego dziewczyną albo przyjacielem i tylko ja byłam tam prawdziwym pracownikiem. Oni chodzili na papierosa 6 razy dziennie, wieczne kawy na zapleczu to standard a ja pracowałam. zdażał się grafik poniedziałek 12 h wtorek 12 h środa 12 h a czwartek 4 h.
  • Emilia 24-02-2010 g. 17:01:13
    Chciałam iść do pracy do Telly Weijl, ale to chyba zależy od kierownika, jeśli kierownik jest ok to współpraca się układa.
  • aktualny pracownik, od 4 lat 10-04-2010 g. 23:05:33
    Drogi były pracowniku, który dokonałeś wpisu 03.02.2010 zapomniałaś dodać, że za uczciwą pracę dostajesz tam dobre i wysokie premie jak nigdzie indziej, a pisząc, że firma straszy Cię niedorzecznymi konsekwencjami ośmieszasz się!!!nikt na Ciebie nie chciał marnować czasu, bo wystawiłaś swoje koleżanki z zespołu do wiatru w bardzo ważnym dniu, o tym zapomniałaś wspomnieć i musiałaś się zwolnić bo zostałabyś zwolniona. Pracowałaś i brałaś super kasę , ale pamięć krótka.....bo czego można wymagać od ludzi którzy przychodzą do pracy i myślą, że inni będą pracować za niego.....Powiem jedno jako aktualny pracownik, jeśli się starasz, jesteś doceniana, jeśli lubisz robić bokami to nie praca dla Ciebie. Premie raz są raz nie, zależy od miesiąca, ale jak są to można nawet przytulić drugą pensję i to jest super i mobilizuje do takiego podchodzenia do klienta i zrozumienia wymagań kierownictwa, które też nie jest najgorsze:)
  • smiechu warte 11-04-2010 g. 13:58:20
    To co przeczytałam w opiniach byłych pracowników,mogę jedynie potwierdzić-również jako były pracownik.Wymagania kosmiczne-w zamian nic.Kasa mała,praw żadnych,tylko i wyłącznie obowiązki.Jeżeli wyrazisz swoje zdanie lub sprzeciw,a nie daj Boże upomnisz się o swoje-koniec "kariery".Nie wspomnę o nadgodzinach i ekwiwalencie za urlop (na który możesz pójść tylko i wyłącznie w określonych miesiącach) ,które są niewypłacane-chyba,że się zwalniasz albo Cię zwalniają. Nie wspomnę o dziwnych poleceniach malowania ust różową szminką,co rozbawiło mnie do łez. Jedynym chyba plusem pracy tam są ubrania służbowe(chociaż też nie zawsze)i 50% zniżki pracowniczej. Jeżeli ktoś lubi być wykorzystywany i wiecznie pod presją to polecam pracę w TW-odnajdzie tam siebie hehe
  • at 15-04-2010 g. 12:37:54
    Bylam na dniu probnym.. Żenujący sposób rekrutacji.. Nikt nie przeprowadził ze mną rozmowy kwalifikacyjnej, nie spojrzeli nawet na cv tylko od razu zaprosili na 2 godz na próbę. Zastanawiałam się co można sprawdzić przez 2 godz. w takim sklepie. Liczyłam że może kiedy się zjawię to ktoś zechce choćby spytać jak mam na imię jednak krótko mówiąc byłam naiwna.. ;] Przez 2 godz poprawiałam wieszaki ponieważ nie było klientów a jak byli to pomocy nie oczekiwali. Nikt mi nawet niczego nie pokazal co i jak mam robic. Nie wiem jak oni chcą znaleźć kogoś kompetentnego jak nie potrafią poświęcić choćby 5 min na rozmowę i chcą sprawdzić chęci do pracy po tym jak ktoś wieszaki poprawia.. Dodam że rekrutacja potrwa jeszcze dwa tyg. Czyli maja 2 tyg ukladania sklepu za free..;] Żenada!!!! Nawet jesli zadzwonia to nie chce tam pracowac..
  • aktualny pracownik, od 4 lat 03-05-2010 g. 23:55:03
    to już wiadomo czemu Cię nie przyjmą, bo poprawianiem wieszków to raczej na nikim wrażenia nie mogłaś zrobić!!!!taka rada od osoby, która nie ma z tą firmą na razie nic wspólnego, ale pracowałam w wielu miejscach, na wielu próbach i rozmowach byłam i to, że Cię bezpośrednio biorą na sklep żebyś pokazała co potrafisz to norma
  • Anetka 07-05-2010 g. 14:46:13
    Hej! Przeczytałam wasze opinie o pracy w sklepie - Tally Weijl i trochę się przeraziłam. Czy naprawdę jest tam aż tak źle? Właśnie dziś mam godzinę próbną, i się zmartwiłam nieco:(:(:(
  • Moniś 09-05-2010 g. 15:32:41
    dziewczyny ja aktualnie jestem na etapie poszukiwań nowej pracy, byłam też w tally ale nie oddzwonili, szkoda bo całkiem miła atmosfera....wbrew tym negatywnym opiniom które czytałam od byłych pracowników. wszędzie dobrze gdzie nas nie ma:)
  • marta 17-05-2010 g. 17:59:01
    kupuję ubrania w tally od paru lat przynajmniej raz w tygodniu kilka moich koleżanek tam pracowało i nie maja miłych wspomnień musiały zrezygnować ze względu na szkołę miałam propozycję pracy tam od kierowniczki ale nie zgodziłam się.widzę jak traktuje dziewczyny.nawet w stosunku do mnie potrafiła mówić rózne komentarze np jak kupiłam tylko jedna rzecz w tygodniu pytała dlaczego tak skromnie albo co tak mało? bezczelna tyle tysięcy co tam wydałam nigdy nie dostając znizki, a ona pozwala sobie na takie teksty
  • gabi 19-05-2010 g. 00:48:41
    ludzie,ale se tu kącik do narzekania zrobiliście, aja tam lubię ....i ubrania z tego sklepu ....i dziewczyny, które tam pracują, to jedyny sklep, w którym można liczyć na miłą obsługę!!!!
  • Domi 01-07-2010 g. 17:40:04
    Ja jestem aktualnym pracownikiem TW szczerze nie mam powodow do narzekanie, wręcz przeciwnie ta praca pozwala mi na wykazywanie swojej dynamiczności i dodaje mi powera. Wiadomo obowiązki są ale kto i gdzie ich nie ma. Prace w Tally trzeba mieć we krwi i naprawdę być Totally Tally ;D
  • pytajnik 14-07-2010 g. 18:53:50
    Ja też mam pytanko...ile zarabia się w Tally w Łodzi? Też odbyłam tam godzinę próbną i na razie tyle. Żadnej rozmowy, żadnych konkretów, tylko tyle, że jeszcze dwa tygodnie potrwa rekrutacja. Czy oni myślą, że ktoś kto ma inne oferty pracy i konkretnie z nim rozmawiają to będzie czekał na niewiadomą w Tally? Jak mój chłopak powiedział, że oni myślą że pracodawca to już jak Bóg....
  • pytajnik 14-07-2010 g. 18:56:20
    Bardzo proszę o jakieś konkrety, bo bardzo mnie zaciekawiło to co tu przeczytałam, a miałam lepsze zdanie....i nie chcę się już drugi raz wpakować w pracę gdzie nie widzą człowieka w człowieku.
  • madzia 04-08-2010 g. 11:47:57
    kurcze jak tu czytam to mam strach w oczach dzis ide na rozmowe do tego sklepu na 2godziny pojde zobaczymy jak bedzie... jak szlama cv zaniesc byly mile ...zobaczymy jak pojdzie mam nadzieje ze odbeda ze mna rozmowe ... ja tam kupuje bo chuda jestem a nie jakas pipa z pazurkami rozowymi ... czasami sa tam ceny troche wielkie ale jak w kazdym sklepie ..... dam wam znac jak dzis poszlo mi :)
  • Ola 22-08-2010 g. 00:26:28
    Mam 18 lat. Ten sklep to koszmar. Durna muzyka rozsadza bębenki, stada takich samych rozszalałych nastolatek, ciasno, nawalone tych ubrań bez ładu i składu, nie wytrzymałam tam nawet pięciu minut!! Na pewno już nigdy tam nie pójdę. Zresztą, ciuchy też są beznadziejne i zupełnie nieładne. Ta sieć to straszny chłam.
  • pracowałam... 25-08-2010 g. 23:44:11
    Kolekcje, ciuszki bardzo fajne. Sklep naprawde odjazdowy:) jednak atmosfera miedzy pracownikami przytlaczajaca, przygnebiajaca, po prostu nie chce sie do niej wiecej wracac! klientkom polecam zakupy. przyszlym pracownikom odradzam pracy:) obecnym pracownikom: wiecej szacunku dla innych i siebie samych :P
  • Lajlaa 04-11-2010 g. 08:33:59
    Co trzeba robić w trakcie godziny próbnej??
  • pracowniczka 24-12-2010 g. 01:01:21
    Właśnie przeczytałam te wszystkie wcześniejsze komentarze i... gdybym nie znała tej firmy pomyślałabym, że praca w 'tally' to faktycznie udręka. Sądzę, że wszystko zależy od zespołu w którym się pracuje. Ja mam przyjemność pracować ze świetnymi dziewczynami;) nie ma żadnej rywalizacji czy nieporozumień, a wręcz przeciwnie! Jednak faktem jest, iż praca sprzedawcy w 'tally' wymaga pewnych umiejętności - szybkie nawiązywanie kontaktu, pogoda ducha i uśmiech to podstawa. Klientka jest najważniejsza, musisz zrobić wszystko aby wyszła ze sklepu zadowolona, najlepiej z pełną torbą ubrań ;) Co do wynagrodzenia to niestety prawdą jest, że bez premii i nadgodzin za pracę na pół etatu taką jak moją dostaję się mało:/ Ale liczne konkursy (często za pierwsze miejsca jest całkiem nie zła kasa ;D) mobilizują ;)
  • pracownik TALLY WEIJL 07-01-2011 g. 22:52:06
    DZIEWCZYNY, JEŻELI CHCECIE PRACOWAĆ W TEJ FIRMIE TO PROSZĘ WAS - PRZECZYTAJCIE UWAŻNIE!!!! "PRACUJ ZA TRZECH, A DOSTANIE CI SIĘ SUCHY MECH" HEHEH POWODZENIA
  • pracownik 29-04-2011 g. 22:00:50
    odradzam!!!!!!!!!!!
  • pracuje 05-05-2011 g. 19:34:50
    Mieszane opinie i tak, jak to zwykle bywa byli pracownicy narzekają, a obecni zachwalają :) Wszystko zależy od tego w jakim zespole się pracuje, ja jestem pracownikiem Tally od dluższego czasu i wiem, że są sklepy, w których kierownicy są bardzo surowi, ale w moim sklepie nigdy nie spotkałam się z czymś nieprzyjemnym - najlepiej świadczy o tym fakt, że dalej przyjaźnimy się z byłymi pracownikami :) Co do wynagrodzenia, to dobrze wiem, że w innych firmach częściej zarabia się mniej niż w Tally - obecna pensja pracownika na pełnym etacie wynosi 1250 zł netto, ale zdażało mi się zarobić 1800zł, jeśli wyrobimy 100% budżetu. Na pewno trzeba być bardzo elastycznym, żeby tu pracować - czasem trzeba zostać dłużej albo przyjść wcześniej ale zawsze masz za to zapłacone lub odbierasz w innym dniu. Nie ma tu też ściemniania z umowami-zlecenia, normalna umowa o pracę. Może osoby, które wystawiają te niepochlebne opinie chciały mieć coś za nic?? Tu niestety trzeba ciężko pracować, praca nie polega tylko na staniu i uśmiechaniu się, a nie oszukujmy się - niektórym dziewczynom się tak własnie wydaje.
  • luśka 06-05-2011 g. 21:47:35
    właśnie też wygrałam "casting" do Tally byłam na próbnym, mi się spodobało między innymi właśnie to że tam jest co robić a więc czas szybko mija już mam dość pracowania w sklepach w których niema klientów i żeby nie stać to jedna po drugiej głaszcze te ciuchy a atmosfera jest naprawdę super.
  • naszczescie byla!!!! 25-05-2011 g. 20:33:35
    wlasnie zakonczylam kariere w firmie TW pracowalam na stanowisku sprzedawca!!!!!
  • naszczescie byla!!!! 25-05-2011 g. 20:37:51
    nie polecam nikomu zespol zesplem bo bylo fajnie dziewczyny super na sklepie bylo milo i przyjemnie!!!!!! pracowlysmy i robilysmy wszystko co nalezalo do naszych obowiazkow niestety to niewystarczylo i bylysmy bardzo zle potraktowane przez pania regionalna i oczywiscie nasza kochana IWONKE !!!!!WRRRRRRRRRR POZDRAWIAM ciesze sie ze odeszlaM!!!!!!!
  • ika 30-06-2011 g. 09:50:17
    Luśka!! Popracujesz trochę to już nie będziesz pisała ,że Ci się podoba po pierwszej wypłacie odechce Ci się pracowac. Atmosfera jest straszna non stop nekaja Cię dlaczego tak mało kasy, ze wszystkiego musisz sie tłumaczyć nie spodziewane wizyty poniżanie, wykorzystywanie i wszystko co naj gorsze mają Cie za nic dadza ci jakieś szmaty w których musisz chodzić 2 miesiące.
  • byłłysprzedawca 20-09-2011 g. 16:08:32
    Tally Weijl to najgorszy sklep jeżeli chodzi o pracę. praacowałam również w innych sklepach z odieżą i nigdzie nie było takiego rygoru jak tam. kierowniczka ''solara" nie zna sie w ogóle na prawach pracowniczych często bywa, ze obraża pracownika, wykorzystuje na swoja korzyść zmienia grafik co dzień i wszystko jest robione pod nią jeżeli jej sie chce mieć wolne zabiera wolny dzień innej dziewczynnie nie zwarzając że może mieć 1 bądź wcale wolnego w tygodniu ona najchetniej by chciała żeby każdy siedział po 12 godzin w pracy i to za darmo z cały czas uśmiechniętą minką i ciągle wciskać klientką na siłę ciuchy. Jeżeli chodzi o regionalną to jeszcze gorsza ona wchodząc do sklepu odrazu wrzeszczy na dziewczyny bo np poprawiła źle wieszak i brzydko sie uśmiechneła. To jest najgorsze miejsce do pracy nie polecam naprawde.
  • benia12345 17-01-2012 g. 16:27:30
    Hej! Byłam ostatnio na rozmowie w Tally Weijl -Galeria Dominikańska Wrocław.Pani Kierownik,która,była gdzieś w moim wieku...,nawet nie przeprowadziła ze mną rozmowy bo stwierdziła,że mam duże doświadczenie zawodowe (długo pracowałam w poprzednich firmach),ale i tak zaproponowała mi godzinę próbną.Zgodziłam się mimo iż jest to łamanie kodeksu pracy jeśli za to nie płacą,a tego nie zrobili.Porostu zależało mi ,aby coś fajnego znalezć. Gdy skończyłam tzw.godz.próbną,przyszła następna os.(znalezli sobie kurka darmową siłę roboczą!!),a Pani kierownik podziękowała mi za to,że dobrze się spisałam i widać iż miałam do czynienia z aktywną sprzedażą i bardzo jej się to podoba.Po chwili dodała również,że mam za duże doświadczenie jak na te pieniadze (1200netto) i może to być mój wymysł,że szukam takiej pracy i po jakimś czasie się zwolnię.Jak mi to powiedziała to zdębiałam.Oczy zrobiłam wielkości przerośniętych pomidorów.Moje danie takie,nie polecam.Szukają pewnie dziewczyn szukających swoich pierwszych prac,aby robić ich w ciemno.
  • LGlGJOsLGgt 12-02-2012 g. 17:45:54
    pisze:@fi: myślę, Ĺźe tak. Wszyscy jesteśmy próşni, piyanzjmnrej odrobinę. Ja w kaĹźdym razie na pewno :)@Beata: o tym nie pomyślałem…
  • maddy 20-02-2012 g. 09:50:11
    Tak sobie czytam wasze opinie na temat pracy w sklepie i smiac mi się chce. Gust gustem-nie każdemu musi odpowiadac oferta marki-to kwestia indywidualna....ale praca to praca. A niestety w tej branży trzeba się napracować. Praca na sklepie nie jest łatwa a mam wrażenie że wszystkie uważacie że to generalnie stanie 8h i ewentualnie odnoszenie rzeczy z przymierzalni..a poza tym chill-gadanie z kolezankami, picie kawy itd. I po okresie próbnym cześc nie jest w stanie wytrzymac bo jest naprawdę ciężko i wypisujecie potem takie bzdety na forach.Prawda jest taka że pracownicy na sklepach nie zarobią dużo-to jest standard...ale jeśli sklep prosperuje dobrze, robi fajne wyniki i personel jest kompetentny to kasa jest większa i szansa rozwoju także. Problem w tym że większość głupiutkich lasek które przychodzą tam do pracy liczy od razu na 4000 na rękę i stanowisko kierownicze...no i oczywiście najlepiej żeby nic nie trzeba było robić. Traktujecie prace w sklepie jako poczekalnie do lepszej roboty albo prace dorywczą zeby dorobić na kosmetyki. Zmiencie troche swoje podejscie to nie będzie rozczarowań. A prawda jest taka że nic nie przychodzi łatwo-na wszystko trzeba sobie zapracować!!!
  • xxx 11-04-2012 g. 14:19:01
    Witam ! Dziś zostawiłam cv w TW i dostałam telefon dosłownie w 5 minut po wyjściu ze sklepu. Kierowniczka bardzo młoda, sympatyczna, nie mysdliła mu oczu, że będzie łatwo, od razu powiedziała że jest cisnienie na sprzedaż, itp. Nie ma NUDY. Obecnie pracuje w marce M&S - tam jest całkowicie inna polityka firmy, więc praca w TW byłaby dla mnie wyzwaniem gdybym po dniu próby się zdecydowała . W każdym razie gdy mam szansę spróbować wolę ją wykorzystać i przekonać się na własniej skórze o tym wszystkim o czym piszecie. Aczkolwiek nie nastawiam się że będzie aż tak źle ... :) Ja nie nastawiam się na mega zarobki - nie chce tylko być wyzyskiwana ponadto co będę miała zawarte w umowie. Jeśli będzie inaczej to odejde i już. Nie jestem zwolenniczką oczerniania kogoś, nawet jeśli sama doświadcze czegoś nie fajnego... Praca to praca. Kązdy musi przejść swoje i uważam że każde doświadczenie jest dobre. Pozdrawiam !
  • Wyzwolona:D 12-04-2012 g. 18:51:05
    ToTTal porażka!!! Wymagania MEGA a zarobki DNO!!!Pracowałam w Factory...same ochłapy!!!Z czego tu mieć dobre sprzedaże!!!Same odpady z innych sklepów...a zarząd to zarozumiałe PANIUSIE!!!!..laski które tam pracują są naiwne...ja zwolniłam się sama, ale oczywiści e za jakiś czas dowiedziałam się,że i tak mieli mnie zwolnić:P...hahaha ciekawe...niech dalej szukają sobie naiwnych!!!
  • sponczyk 13-04-2012 g. 13:46:47
    A jeszcze mam pytanie. Pracował ktoś na pół etatu w tej firmie ? Jakie są zarobki w takim wymiarze godzin? Wiem że tam trzeba wyrabiac normy, ale chyba jest stawka podstawowa plus ewentualnie wlasnie premia za obroty ? Czy pensja to tylko prowizja ... jak to jest dokladnie. Prosze o odpowiedz.
  • 20-04-2012 g. 16:38:27
    TRAGEDIA kierownik na okresie probnym zarabia zaledwie 1400 na reke...na pracę i obowiązki w tym sklepie to są ochłopy nie pieniądze!
  • CIEKAWE... 11-07-2012 g. 17:45:47
    Ciekawe bo ja jako sprzedawca na okresie próbnym miałam do ręki ponad 1600... :/?
  • ja 11-07-2012 g. 19:51:19
    pytanko? ile zarabia Kierownik ? 1400 ???hmmm....
  • 13-07-2012 g. 17:26:40
    To aby pogratulować:)Jak się okazuje wynagrodzenie uzaleznione jest od miasta:( Tak dokładnie tyle....2000 brutto-ile to na rękę wyliczać chyba nie musze.
  • PoProstu 13-07-2012 g. 17:53:10
    Dziewczyny na cały etat miały 1400 brutto plus premia 200 brutto uznaniowa, czyli okolo 1200 na rękę. Zwyklemu pracownikowi w odroznieniu od kierownika się ona należała-bezndzieja biorąc pod uwagę odpowiedzialność(mowa o okresie probnym)Oczywiście można zarobić wiecej wyrabiając plany, ale są one tak duże , że wielokrotnmie można sobie tylko pomarzyc, a zapierda...ć trzeba.Wieczne ciśnienie i niezadowolenie.Nadgodziny....hehe tylko w ekstemalnych sytuacjach, kiedy brakuje etatów albo jest ruch i nie można zrobić wystawy w czasie godzin pracy...bo to koszta, a one powinny byc jak najmniejsze.Nie wiem w jakim sklepie zarabialas netto 1600 jako sprzedawca, no chyba że z wliczeniem premii za zrealizowany obrot.Zreszta wyżej też dziewczyny pisały o kwotach 1000-1200 na rękę.Pozdro
  • zadowolony pracownik 16-08-2012 g. 13:51:05
    zarobki w Tally rzeczywiście nie są duże a premie praktycznie niemożliwe do zrealizowania, ale nie ma co się spodziewać kokosów po pracy w sklepie, która na pewno NIE JEST CIĘŻKA!!! dziwię się osobom, które piszą, że jest cięzko, jasne: są dni, kiedy jest więcej do zrobienia, jest większy ruch, ale są tez dni, kiedy nie ma nic do roboty.... co do obsługi - już na rozmowie kwalfikacyjnej powiedziane było, że obsługa w TW jest najważniejsza i dlatego odradzam tę pracę osobom nieśmiałym, które wstydzą się zagadać do obcej osoby. Wszystkim innym obsługa nie powinna sprawiać problemu, bo to jest zwyczajna pomoc klientkom, które czasem naprawdę jej potrzebują. I jasne - dziesięc osób za pomoc podziękuję, ale kolejna skorzysta, zostawi w sklepie ładną kasę i będzie zadowolona. Obsługa wcale nie musi oznaczać bycia nachalnym. Poza tym co mniej więcej co miesiąc dostajemy ciuchy pracownicze za free i mamy 50% znizki na zakupy. Atmosfera w każdym sklepie inna - zależy od personelu, ale generalnie polecam tę pracę. O ile oczywiście komuś wystarczy niecałe siedem stów na pól etetu :) (o pełen etat ciężko)
  • taaa... 01-09-2012 g. 12:24:23
    wynagrodzenie niezgodne z ustaleniami rozmowy kwalifikacyjnej!!
  • przyszły pracownik 05-09-2012 g. 19:11:30
    Czy ktoras z was pracowala moze w TW w pasazu grunwaldzkim we Wroclawiu?;> jesli tak to napiszcie jak tam jest;)
  • TRAGEDIA!!! 11-12-2012 g. 15:57:41
    Nie polecam nikomu pracy w TW. Nawet jeśli na początku wydaje się fajnie, to gwarantuję, że po jakimś czasie każdemu ta praca zbrzydnie. Z roku na rok jest coraz gorzej, nawet te wredne regionalne nie wytrzymują, a co dopiero mówić o pracownikach sklepów. Zero szacunku do pracownika, nie ważne czy pracujesz dobrze czy źle, wystarczy, że komuś się nie spodobasz i wylatujesz. Kierownicy zestresowani, sprzedawcy często przychodzą do pracy ze łzami w oczach, nawet jeśli pracujesz tam długo, to i tak prędzej czy później musi się to odbić na zdrowiu. Dawniej przynajmniej wynagrodzenia były jasne i z góry ustalone, teraz mamią Cię wizją awansów i podwyżek i okazuje się potem, że pół roku pracujesz na stanowisku sprzedawcy a nie dostajesz za to prawie nic więcej (100zł premii maks!). A jak już coś Ci dadzą to myślą, że mają Cię już na wyłączność i zaczynają sie "prośby" o rzeczy, które daleko wykraczają poza zakres Twoich obowiązków. Myślę, że grono osób, które zadowolone są z pracy w TW jest bardzo ograniczone i nie wygląda na to, żeby miało sie coś w tej kwestii zmienić. Nie polecam nikomu...
  • BoBo 11-12-2012 g. 22:49:21
    Tak..."prośby" o wszystko, a kasa gówniana.Na moim zdrowiu również się ta praca odpowiednio odbiła-nie polecam!
  • balbinka 15-01-2013 g. 21:14:32
    dziewczyny tally jest super zaczynalam od pol etatu i wypracowalam caly etat i to jako zastepca kierowniko ale czyms trzeba sobie zasluzyc
  • obóz pracy 22-01-2013 g. 13:54:03
    To napisz jeszcze jak długo pracujesz... Nigdy nie słyszałaś tych fantastycznych historii o tym co się dzieje w innych sklepach? W firmie panuje ewidentny mobbing, jeśli jeszcze się nie zorientowałaś to znaczy, że mało wiesz. Zasłużyć sobie można, awans może dostaniesz i przez jakiś czas zniesiesz to wszystko ale zaufaj mi, przyjdzie czas kiedy wszyscy zapomną o jakichkolwiek Twoich zasługach i odpłacą Ci pięknym za nadobne. W tej firmie nie da się normalnie pracować, nie z takim szefostwem, dopoki rządzi pani R. a wraz z nią pani D. to o uczciwej pracy można zapomnieć. Widocznie jeszcze na Ciebie "nie trafilo". Zawsze znajdą sie lenie, którzy nie rozumieją że praca w sklepie to jednak praca, ale jeśli tyle osób wypowiada się negatywnie na temat TW, to chyba nie jest to przypadek, nie sądzisz???
  • Olga 13 29-05-2013 g. 15:19:08
    Sa fajne rzeczy problemy duże ze zwrotami i reklamacją
  • Byla Pracownica 09-07-2013 g. 16:11:00
    Czesc dziewczyny. Ja rowniez pracowalam w tej firmi i zgadzam sie ze wszystkimi negatywnymi opiniami. W sumie to pracowlama ponad poltorej roku. Byla to moja pierwsza praca podczas studio wiec myslama, ze tak musi byc. Nic bardziej mylnego!!! Mobing na kazdym kroku. Poczawszy od kierownika, poprzez regionalna, visuala (Iwonke) konczas na telefonach z biura i samej wlascicielce Romce. Dziewczyny naprawde sie zastanowcie zanim tam pojdziecie zlozyc CV. W Katowicach np jak nie bylo wystarczajacej liczby rak do pracy (okresy swiateczne, wieksze dostawy itp) to kierowniczka wykladala ogloszenie na witryne ze potrzebny jest pracownik i kadza dziewczyne umawialy na 2-4 godziny probne. Oczywiscie nie majac w planach nigogo zatrudnic tylko znalesc naiwne dziewczyny do darmowej pracy. Jestes tam tylko i wylacznie popychadlem i numerkiem. (A bylam zastepca kierownika).
  • bisa 21-08-2013 g. 11:29:10
    śmieciowe ciuchy i śmieciowa firma. mobing na każdym kroku. wymagania kosmiczne za małe pieniądze. pracownik jest zerem które się nie liczy i można go mieszać z błotem. może w innych regionach jest inaczej ale regionalna z lublina to wyjątkowo wredna i niezrównoważona emocjonalnie jędza.
  • vm 05-12-2013 g. 15:51:25
    hej tak czytam wszystko i we wszystkim widze prawe, to ze pisza byle pracownice i wyladowuja swoja frustracje na firmie to chyba normalne jesli bylo by tam dobrze to chyba dalej by pracowaly, ja tez sie zwolnilam zTW i w tym momencie uwazam ze byla to najlepsza decyzja jaka moglam podjąc a co do regionalnej VM to tylko zakompleksiona kobieta,ktora wyzywa sie na innych bo sam boi sie o strate pracy i tyle ale dlaczego jest Vm to sie dziwie :/
  • malina21 06-12-2013 g. 23:01:19
    Ktoś nieżle zaczął Totallne dno-mobing na każdym kroku,zarobki nieadekwatne do zakresu obowiązków,regionalna fałszywa s...,poza tym zakompleksiona baba,która nie ma odwagi powiedzieć wprost do pracownika co robi źle,a wysługuje się kierownikiem,którego i tak zwolni jak coś pójdzie nie po jej myśli,szkoda tylko że przełożona regionalnej nie zdaje sobie sprawy co ta kobieta wyprawia w całym regionie???a może trzeba byłoby kogoś w firmie uświadomić co siedzieje...,dlaczego dobrzy kierownicy sklepów zwalniają się...???Chyba że ona również wie dlaczego tak jest???to może trzeba napisać list do Romany???może wtedy dziewczyny cos w tej firmie sie polepszy i obecni pracownicy kiedyś nam "byłym" pracownikom podziekują za to:)co wy na to???ja właśnie zaczęlam pisać długi list do Romany dla dobra obecnych pracowników pozdrawiam:):)
  • Gruba Zośka 06-12-2013 g. 23:16:19
    Jeżeli chodzi o zarobki to zalezy od regionu,są one różne,u nas kierowniczka ma pensję zastępcy z innego regionu :( firma wykorzystuje i oszukuje wszystkich pracowników, co innego na rozmowie a co innego w rzeczywistości
  • Mała Mi 05-05-2014 g. 23:13:46
    Ta firma powinna dostać statuetkę Żenujący Pracodawca Dekady w skrócie ŻPD!Mobing prawdziwy,realny,namacalny,oblewający wszystkich i wszystko.Poziom regionalnych jest tak niski,że trzeba by było zejść na parking podziemny żeby zobaczyć jak nisko leży ich obycie managerskie...Ale nic to znajdzie się i na nich wolny stryczek...już się wiąże sznur...a kat zaciera ręce!
Dodaj swój komentarz
Dodaj swoją opinię:

Nick:

Treść: