Obuwie torebki

Nine West - międznarodowa sieć sklepów z obuwiem i torebkami. Firma obuwnicza Nine West powstała w 1977 r. nazwa pochodzi od ulicy, przy której ulokował się pierwszy nowojorski salon. Produkuje buty i torebki wyłącznie dla pań. Sklep Nine West także w CH Janki. Zobacz więcej o sklepach Nine West. Uwaga - sklepy Nine West w Polsce zostały zamknięte w 2013 roku - bankructwo. 
Artykuł: Galeria Mokotów - opis centrum i spis sklepów
Nine West - międznarodowa sieć sklepów z obuwiem i torebkami. Firma obuwnicza Nine ...
Czytaj cały artykuł i ogladaj więcej zdjęć: Galeria Mokotów - opis centrum i spis sklepów

Komentarze
  • becia 18-01-2007 g. 03:29:56
    witam mieszkam w Chicago. Przegladalam gazete Twoje Imperium ze Styczniowego wydania i spodobaly mi sie krotkie botki na wysokiej szpilce za 249 zl, brazowe. Prosze o odpowiedz czy sa jeszcze dostepne... jestem zainteresowana kupnem. dziekuje z gory. Beatka Gadziala
  • ewa 08-05-2007 g. 20:30:43
    Znam Nine West bo kupuję buty tej firmy w USA, szkoda że nie mogę częściej bo w moim rodzinnym Szczecinie nie ma firmowego sklepu!
  • Klientka 18-09-2007 g. 13:01:26
    Jakiś czas temu kupiłam butu tej firmy - 3 pary, rzeczywiście można znaleźć ładne modele. Kłopoty zaczęły się gdy pękły obcasy w butach. Reklamacja nie została uznana, rzeczoznawca stwierdził, że przyczyną jest sposób użytkowania. Nie chodzę krzywo jak stwierdził ten watpliwy fachowiec. Ta firma drwi sobie z klientek! A ja wydałam niemal 300 zł na bubel.
  • mika 11-10-2007 g. 00:37:38
    to absolutna prawda. Niestety Polska odmiana Nine West jest kompletnym dnem pod wzgledem obslugi i praw klienta. Pracuje w Angielskiej sieci tej firmy i to co opisalas to nie dopuszczalne.
  • mika 11-10-2007 g. 00:41:19
    A pozatym osoby rdagujace te czesc strony powinny zasiegnac informacji w bardziej wiarodajnych zrodlach. Firma powstala w 1978r. I sprzedaje rowniez okrycia kurtki,plaszce, paski i okulary. Nie sa one niestety dostepne na Polskim rynku.
  • Lady 08-11-2007 g. 10:18:32
    Nine West jest jedynm sklepem z obuwiem w którym robie zakupy- buty są wygodne, rozmiar można dopasować bo robią 38,5. Buty są oryginalne - co do jakości, miałam szczęscie nic mi sie nie popsuło, nie pękło, w butach NW moich ulubionych chodze 3 rok i tylko oddaje doi szefca jak się obcach zniszczy. pozdrawiam.
  • Monika Kochanska 08-11-2007 g. 13:30:48
    Ja mam również 3 pary NW i jestem bardzo zadowolona z sandałków na szpilce z miękkiej skóry, mogłam w nich niemal biegać, ale za to już czółenka, z jesiennej kolekcji sa w jakis sposób żle wyprofilowane i często uwiera mnie jeden pantofel. Cos jest w nim nie tak. Generalnie jednak lubię wzory jakie oferują. Pdr, MK
  • Zetka 16-12-2007 g. 01:02:31
    Buty Nine West bywają jakoś źle zaprojektowane i wyprofilowane. Kupiłam pantofle na dość wysokim obcasie; najpierw uwierały jak wszyscy diabli, a jak się tylko trochę rozbiły, zaczęły mi zlatywać z pięt. Były za głęboko wycięte i nie trzymały się nogi. Kupiłam drugie tej firmy, bo ładne i nie mogłam się oprzeć - i to samo. A nigdy wcześniej z innymi butami nic takiego mi się nie zdarzało.
  • Necia 31-03-2008 g. 15:51:01
    A ja jestem zadowolona z obsługi w sklepach NW szczególnie w Lublinie w Plazie są Panie miłe zawsze chętne do pomocy w tym sklepie czuje się naprawdę wyjątkowo TAK TRZYMAĆ.Jeżeli jednak chodzi o buty no to niestety, ale za taką cenę spodziewałam się troszkę lepszej jakości.
  • lili 03-04-2008 g. 00:53:39
    Mam 7 par butw od NW - 2 pary kozaków, jedne botki, koturny i 3 pary sandałów - ze wszystkich jestem zadowolona. Z żadnymi nic się nie stało. Szkoda jednak, że wybór butów NW w Polsce jest o wiele gorszy, niż na zachodzie. Można to zobaczyć wchodząc na ich stronę internetową:(
  • madziewa 10-04-2008 g. 11:38:06
    A ja mam 2 pary NW. Jak narazie jestem zadowolona, lubię ich nietuzinkowe projekty i zamierzam kupować tam nadal. Na szczęście nic mi się jeszcze nie popsuło, więc nie wiem jak z reklamacją. Wchodząc do NW w Plazie w Poznaniu mam wrażenie, że przeszkadzam Paniom tam pracującym i pewnie wolałyby, żebym im głowy nie zawracała. Mimo wszystko polecam
  • Natalia 14-04-2008 g. 18:29:22
    na terenie Polski gdzie znajdują sie skalepy firmy NINE WEST??
  • Natalia 14-04-2008 g. 18:31:19
    intersuje mnie najbardziej Poznań lub Łódź, z tego co sie orientuję to nie ma sklepu Nine West w Poznaniu w Plazie..chyba że nie dawno został otworzony..??
  • iza 24-04-2008 g. 12:39:40
    kupiłam w zeszłą sobotę buty na koturnie za 270 zł, bardzo mi się podobają i są wygodne, mam nadzieję, że nie będę miała z nimi kłopotów. Polecam PRIMA MODĘ, przez ostatnie 4 lata tylko tej firmy nosiłam buty ok. 6 par i nigdy nie miałam problemów, nie trzeba ich reklamować, a starczają na lata.
  • aga 13-05-2008 g. 13:11:03
    paski też są dostepne w Polskiej sieci tej marki.
  • Izabela 01-06-2008 g. 21:05:01
    Bardzo lubię tą markę obuwia, kupowałam wcześniej w Stanach.Obecnie przebywam w Polsce i pozostałam wierna tej firmie. Zakupów dokonuję w Poznaniu i jestem bardzo zadowolona zarówno z obuwia jak i z obsługi. Gorąco polecam -fasony bardzo oryginalne.
  • Kasia 09-06-2008 g. 20:12:49
    Czy można tu kupic boty w dużych rozmiarach? Codzi mi o 42 i 43
  • tiramisu 09-07-2008 g. 15:00:50
    W Poznaniu w Plazie jest NW od dawna. fakt obsługa taka sobie. Ostatnio oddałam buty do reklamacji a co dalej zobaczymy:)
  • Evita 23-09-2008 g. 05:40:10
    Uwielbiam Nine West, od 6 lat nie kupuje innej marki tylko te botki , sandalki, na koturnach, baletki no i oczywisci torebki ¡¡¡!!!!! Duzo torebek. A nie w Polsce a w Wenezueli ¡¡¡¡¡¡¡¡¡!!!!!!!!!!!
  • kacha 09-10-2008 g. 21:47:09
    miałam kilka par butow tej firmy, te kupione poza granicami naszego kraju ok, natomiast buty nine west kupione w Pl to jest totalna porażka! Na butach wyraźnie napisane 'made in china', super buble za kupę kasy :( Buty reklamowanłam (rozkleił się obcas, -nie w wyniku użytkowania), reklamacja wątpliwie ale została uznana, obsługa fatalna (Poznań Plaza), panie jakby tam za karę pracowały, ogólnie cały personel do wymiany. Z przykrością stwierdzam, że nie kupię już butów tej firmy, na peweno nie w Pl i na pewno nie w Plazie w Poznaniu.
  • missC 09-10-2008 g. 22:04:28
    Kupiłam tam 4 lata temu boskie kozaki na wysokim, wąskim słupku, gładkie, skóropodobne - drogie, ale rewelacyjnie formują nogi. Niestety, dałam pół roku temu do jakiegoś lewego szewca i zruszył mi stalkę przy zmianie fleków. Po pierwszym nałożeniu stalka pękła... Po reklamacji oddali mi krzywego buta - sam ustać nie chciał. Drugi szewc nieco mi poprawił, ale już nie są tak idealne jak kiedyś... żałuję strasznie, ale polecam butki Nine West.
  • Iwa 14-10-2008 g. 09:41:10
    Ja ma 1 parę butów Nine West, kupiłam ja 7 lat temu w Chicago i niestety właśnie zaczęły mi się rozwalać :( a szkoda bo są rewelacyjne
  • Iza 15-10-2008 g. 22:14:49
    Ja jestem bardzo zadowolona z butów NW. Są bardzo wygodne, nie ma problemu z dobraniem rozmiaru, chociaż do tanich nie należą Obsługa ok
  • Dora 02-11-2008 g. 18:53:31
    Wszystko super,ale mieszkam w Krakowie gdzie mogę kupić buty tej marki??
  • klientka 02-11-2008 g. 22:03:08
    niedawno kupiłam buty w NW w jednej z polskich plaz -...po trzech tygodniach użytkowania buty nadawały się niestety do reklamacji. - kosztowały 329 zł.. reklamacja nie została uznana , rzeczoznawca uznał, że ja sobie je tak po prostu zniszczyłam - z przykrością stwierdzam, że polskie sklepy nazywające się NINE WEST sprzedaja zwykłe BUBLE, ponieważ oryginalne NW służyły, by mi conajmniej 3 lata...nie mam zwyczaju reklamować obuwia, gdyż kupuję buty dobrej jakości, niemniej jednak ta sytuacja mnie wkurzyła i zamierzam odzyskać pieniądze
  • Aga 12-01-2009 g. 19:12:35
    Dziwią mnie te opinie o nw w Plazie w Poznaniu. Ja też tam kupuję buty i obsługa jest ok. Panie miłe i nie narzucają się zbytnio tak jak w niektórych sklepach. Co do samych butów to rewelacja!! Kupiłam pierwszy raz w wakacje szpilki. Nigdy nie miałam tak wygodnych szpilek. Sylwester do 4 rano przetańczony i nogi prawie bez bólu. Potem kupiłam jeszcze dwie inne pary butów i też są b. wygodne.
  • onaaaaaa 26-01-2009 g. 02:53:45
    ja lubie ta firme bo mam mala nozke (rozmiar 5) a on maja suer buciki.mieszkam w Chicago a tutaj moge sobie kupic za bardzo male pieniazki ja sa na Sale!!!:)pozdrawiam
  • gosik13 28-01-2009 g. 21:37:51
    Wszystkie buty NW kupiłam w Stanach i są super a co najwazniejsze były o połowe tansze niz w Polsce
  • Dodaaa 28-01-2009 g. 22:55:23
    Ostatnio odwiedziłam sklep Nine West w Lublinie, gdzie spotkałam się z fachową obsługą. Weszłam do sklepu z ciekawości lecz ku mojemu zdziwieniu ceny nie okazały się aż tak wysokie i wyszłam z dwoma parami. Gorąco polecam:)
  • aaaaa 22-02-2009 g. 20:31:42
    Sklepy są: Warszawa: Arkadia, Galeria Mokotów, Factory,Wola Park, Wrocław Magnolia, Poznań Plaza, Gdańsk Alfa, Rybik Plaza, Lublin Plaza, Prawdopodobnie będzie w Krakowie. Pozdrawiam
  • anita 27-02-2009 g. 09:11:27
    Kupuję buty NW w Poznaniu, w Plazie. Panie zawsze byłt bardzo miłe, zajmowały się mną i dyskretnie doradzały (bez nachalnosci ale było widać, ze zalezy im na kliencie). Z butów (3 pary dotychczas, gdyby nie ograniczenia finansowe to moze by było juz 15:)jestem bardzo zadowolona. Jakosc dobra, wzornictwo oryginalne, no i nareszczie mi "leżą" na nodze!
  • kama 13-03-2009 g. 19:13:32
    mam buty nine west pierwzsy raz je kupiłam funkiel nówki przepiekne w komisie! mam nadzieję że są ze skóry dałam za nie 260 zł - ale nie ma na nich oznaczen czy ze skóry czy nie . czy ta firma ma buty nie skorzane?prosze o odpowiedz.one sa poprostu cudne, a kobieta ktora je miała to pzrywiozła je z zagranicy.nie naruszone
  • kamilek30 20-03-2009 g. 21:10:19
    odkupie czolenka nine west kolorowe brokatowe rozmiar 35-36.tel.504-802-812.
  • ula 06-04-2009 g. 23:08:56
    tak, NW oferuje zarówno skórzane jak i nieskórzane. kama, napisz, jak się nazywaja twoje buty i poszukaj na stronei albo napisz tu, moze coś pomogę ;] (w środku powinno być napisane jak nazywaja się butki, zaraz nad rozmiarem, nazwa zaczyna się od NW)
  • eryka 06-05-2009 g. 09:46:09
    buty tej marki tokoszmar kupiłam czerwone pantofle i w związku z tym przy okazji nabyłam sobie czerwone pięty i za każdym razem czerwone stopy rajstop.Firma ,której nie polecam
  • ania.m 13-05-2009 g. 21:36:18
    hej, zgodzę sie ze buty NW mają oryginalny wygląd i łatwo pokusić sie na ich kupno..niestety jedną perę butów tej marki zdarzylo mi sie już zareklamowac, a teraz jestem zmuszona zrobic to pora zdrugi ;/ czy ktos we ile trwa gwarancja na buty NW? slyszalam ze dwa lata ale szukam potwierdzenia :) dzieki za odp. :)
  • Heidi 06-06-2009 g. 22:23:54
    Chyba 2 lata, ale musisz mieć paragon. Moja reklamacja została uznana, ale panie z Arkadii zmuszają mnie do wymiany na nowy model. Oznajmiłam im, że nie jestem zainteresowana wymianą butów zimowych na letnie. Panie na: "to może w takim razie wymieni pani na torebkę, albo okulary" Co za!!! Gdybym wiedziała, że mogę wymienić buty w przeciągu 2 mies. od daty rozpatrzenia reklamacji, to oddałabym je we wrześniu a nie w maju. Wojna trwa. Tak łatwo się nie poddam. Albo oddadzą mi 300zł, albo niech oddadzą mi moje stare buty.
  • kasiam6 23-06-2009 g. 16:16:46
    Mi również podobają się buty tej marki, jednak, spotkała mnie nie miła sytuacja w jednym ze sklepów nine west, gdy chciałam zakupić buty, jestem bardzo rozczarowana obsługą i czuję, że potraktowano mnie po prostu "olewczo".Jak już wspomniałam chciałam kupić super sandałki, okazało się, że nie ma mojego rozmiaru, mierzyłam 37,5 mogły być i byłam zdecydowana na nie, jednak pan sprzedający w tym sklepie, przekonał mnie, abym zostawiła swoje namiary to sprowadzi dla mnie mój rozm. z innego miasta, oczywiście ucieszyłam się i zgodziłam, jednocześnie rezerwując rozm. 37,5 gdyby coś, czekałam ponad tydz. na tel. w końcu zadzw. sama, okazało ię, że jeszcze nie ma, opisuję więc o co mi chodzi dokładnie, pani każe zadzw. za chwilę, dzwonię, i Pani mówi, że buty są wysłąne dopiero dziś!!, jestem już zła, ale czekam dalej, dzwonie znowu po kilku dniach (wcześniej zadzwoniłam do Wrocławia, przeprowadzałam własne śledztwo i okazało się, że rzeczywiście zostały wysłane, ale te buty o które mi chodzi to wogóle ich nie było w tym sklepie!!!!!)w sklepie nikt nic nie wie o tej sprawie, a dzwoniąc za każdym razem opowiadałam o co chodzi, pytam się więc o zarezerwowany rozm. 37,5, Pani mówi, że został sprzedany!!!!!, po czym okazuje się, że moje buty gdzieś zaginęły, po prostu ich nie ma!!! i nikt nic na ten temat nie wie, zostałam po trzech tyg. czekania z niczym!! żadnej informacji z ich strony, żadnego zainteresowania sprzedawców, bałagan i brak chęci wyjaśnienia sprawy!!! a Pan, który mnie namówił do tego, gdy dzwoniłam, nie wiem który już raz, powiedział, że on nic nie wie o tej sprawie, jak zwykle w Polsce nik nic nie wie i nikt nie jest winien, Polska to kraj cudów, wszystko samo się robi!!!! a działo się to w mojej ulubionej Galerii Mokotów, nie polecam innym zawierania jakich kolwiek umów ze sprzedawcami, trzeba przyjść kupić i wyjść oni tak wolą najlepiej, już załatwienie czegoś inaczej nie jest możliwe, bardzo żałuję, że dałąm się namówić na tą parodię, bo chociaż miałabym teraz te buty na których mi zależało, a tak nie mam nic i nawet nie usłyszałm słowa "przepraszam" Pozdrawiam wszystkich galeriowiczów!
  • monika 02-08-2009 g. 20:20:39
    Mam kilka par butów tej firmy i do czasu ostatniej reklamacji nic sie z nimi nie działo, niestety w końcu sie wydarzyło i tu kompletna porazka ze strony nine west. A wszystko z powodu ... śrubki, która wypadła z klamry, której niestety nie kupie u szewca czy gdziekolwiek indziej. Zdobycie lojalnosci klienta jest trudne, dlatego obsługa reklamacyjna powinna byc kluczowa w stosunku do klientów, szczególnie jesli chodzi o uznane marki. Niestety z powodu fatalnej obsługi i nierozpatrzenia reklamacji o koszcie srubki, pewnie wartosci złotówi firma traci klientów. Na tym tle nawet Ryłko, wydawałoby sie polska marka, mile mnie zaskoczyła, sprawnie, miło, na temat. Generalnie nine west juz nie polecam, a sklepu w Plazie w Poznaniu w ogóle.
  • Pati 21-08-2009 g. 11:52:31
    Witam! Może wie ktoś czy w Poznaniu jest sklep Nine West? Z góry dziekuje za odpowiedz!:)
  • Agnes NineWest Malta 27-08-2009 g. 14:52:29
    Wszystkie komentarze na temat reklamacji butów w Nine West i za jej odrzucenie zganianie winy na sprzedawców,że są tacy,sracy i owacy jest niesłuszne ponieważ to nie jest wina sprzedawców sklepu gdyż kiedy dana reklamacja jest odrzucona oni(pracownicy)nie maja na to wpływu sklep zatrudnia specjalnego rzeczoznawce i to On jest odpowiedzialny za to czy dana reklamacja jest uznana czy też odrzucona i nikt inny jego decyzji podwarzać nie może także ludzie przestańcie wypisywać takie bzdury i zastanówcie się choć troszke nad tym co piszecie!!!Pozdrawiam wszystkich pracowników firmy NINE WEST!
  • Agnes NineWest Malta 27-08-2009 g. 19:22:00
    Pati sklep Nine West jest w Poznaniu w Plazie.Pozdrawiam;)
  • gabi:) 28-08-2009 g. 22:34:40
    Sklep Nine West jest też w Galerii Malta:)
  • Agnes NineWest Malta 29-08-2009 g. 10:04:36
    W Galerii Malta jest sklep Nine West bardzo polecam pracują tam bardzo miłe Panie,które zawsze chętnie służą pomocą,doradzą i co najważniejsze nie są nachalne.
  • Agnes NineWest Malta 02-09-2009 g. 23:30:12
    Zgadzam się co do Nine West w Malcie Panie naprawde są ok wole 100 razy pójść do Malty niż do Plazy.
  • Komentarz zmanipulowany 06-09-2009 g. 13:08:33
    Ja tez w 100% polecam sklep Nine West w Malcie, bardzo miła i cierpliwa obsługa, fachowa pomoc a i buty niczego sobie!
  • aga 24-09-2009 g. 18:25:07
    jakie ceny obuwia NWsa w polsce
  • nina 24-09-2009 g. 18:31:48
    ja kupuje buty NW w angli i jestem bardzo zadowolona a ostatnio kupiulam klapki na koturnie za 0.50 penuw to na polskie nie cale 3 zl
  • Komentarz zmanipulowany 25-09-2009 g. 14:10:15
    buty NW kupuje juz kilka lat i nie narzekam, dobrze wyprofilowane obcasy, super sie nosza, modne fasony a jak to buty z czasem sie niszcza ale tak sie dzieje tez z innymi markami wiec normalna rzecz. POLECAM!
  • Lolipop 27-09-2009 g. 11:28:11
    Ja barzdo polecam marke nw buty sa wygodne i stabilne...czesto chodze w obcasach a w tych nie czuje wysokosci nawet 10 cm..jezeli chodzi o obsługe to uwazam ze Poznan plaza ma fajne i wykfalikowane ekpedientki,wiem ze napewno wroce tam nbie raz. pozdrawiam.
  • mazia 08-10-2009 g. 22:20:48
    buty nw są bardzo wygodne,zupełnie nie czuć wysokości obcasa, natomiast obsługa w Lublinie pozostawia wiele do życzenia. Wczoraj nawet nie zostałam zauważona przez ekspedientki, zajęte rozmową. Nie polecam tego sklepu
  • ania 09-10-2009 g. 19:50:59
    czy ktos wie jak jest z wymiana butow w nine west?czy te same buty i rozmiar mozna wymienic na inny kolor?
  • Sylwia 19-10-2009 g. 19:55:52
    Buty mozna wymienić w obrębie modelu czyli albo na inny rozmiar albo na inny kolor. Pozdrawiam!
  • MADZIX 05-11-2009 g. 13:33:40
    kUPIłAM OSTATNIO BUTY NW w malcie w Poznaniu, Są to buty na plaskiej podeszwie, Po 1 sa nie wygodne wszedzie cisną mimo ze przymierzałam kilka rozmiarów i ten był jak to stwierdziła ekspedientka idealny. Po 2 zapewniano mnie ze sa skórzane!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11a zadne z butów NW nie maja skóry w środku!! dałam 300 zł za buty które na rynku kosztowały by o jedno zero mniej! jestem zazenowana!! nikt mi nie chce zwrocic pieniedzy panie ekspedientki olaly mnie i moja prosbe,nawet nie zadzwonily do tzw"góry" bo cyt.mają inne zajęcia. Obsługa fatalna,brud na sklepie i drogie buty jakości żadnej nie polecam,CCC ma pożądniejsze buty.
  • lubię buty 08-11-2009 g. 13:01:28
    Niestety jakość butów Nine West jest od dłuższego czasu żenująca, szkoda wydawać pieniądze. Po kilku użytkowaniach buty tej firmy wyglądają jakby noszono je kilka sezonów. Jednocześnie firma nie uwzględnia takich jakościowych wpadek i nie uznaje rekalmacji. Oczywiście udam się po pomoc do rzecznika konsumentów. Całe szczęście "nine west" to jedyna marka, która traktuje w ten sposób swoje stałe Klientki.
  • tomek 09-12-2009 g. 13:03:20
    miesac temu kupilem Żonie kozaczki za 440pln!!! po kilku razach odkleiła sie skóra od podeszwy!!!! nie przyjeli do reklamacji Rybnik Plaza Nine West suckssssssssssssss Krzywozebna expednientka do wymiany!!!!!!
  • ewulka 19-12-2009 g. 12:10:07
    buty NW są bardzo wygodne i długo się noszą.pod warunkiem , że są zakupione za granicą .gdyż mam wrażenie,że na polski rynek przychodzi gorsza jakość materiału i to nie tylko w Nine West. a o reklamacji to szkoda gadać , trzeba się odwołać do RZECZNIKA PRAW KONSUMENCKICH .
  • Natalia 18-01-2010 g. 01:20:44
    Znalazłam więcej informacji o sklepach Nine West w Polsce
  • Agnes NineWest Malta 21-01-2010 g. 16:45:39
    Kilka dni temu byłam w sklepie Nine West w Galerii Mokotów w Warszawie z chęcią kupienia sobie butów,ale bardzo szybko przeszła mi ochota na jakiekolwiek zakupy w tym sklepie!Bardzo nieprzyjemna obsługa,której miałam wrażenie moja obecność wręcz przeszkadzała,zero jakiegokolwiek zainteresowania klientem.Do tego ogromny nieład i brud w sklepie!!!
  • Agnes NineWest Malta 21-01-2010 g. 16:51:50
    Nie zgadzam się ze zdaniem niektórych osób!Ja jestem bardzo zadowolona i wręcz uwielbiam chodzić do sklepu Nine West.Panie naprawde są bardzo miłe,pomocne,cierpliwe co jest najważniejsze bo jestem klientem dość wymagającym,doradzą naprawde polecam sklep Nine West w Galerii Malta.
  • do komentarza 23.06.2009 kasia m 23-01-2010 g. 13:45:24
    obsługa w Galerii Mokotów jest na najwyższym poziomie! A Ty kobieto jak jesteś starą mocherową dewotą na dodatek starą panną to wymyślach historię o sprzedawcach. Ja tam robię często zakupy a odnośnie tego Pana zna się na rzeczy i potrafi doradzić w każdej chwili... Agnieszka H
  • Arkadia 23-01-2010 g. 13:58:55
    uwielbiam markę nw wiele lat temu kupowałam buty torebki i ubrania w USA, wróciłam do Polski ale tutaj po pierwsze mniejszy wybór, i nie ma lini butik 9 :(((
    Pojechałam też do Wola Park, były buty które mi się podobały ale nie było mego rozmiaru, Pani blondynka zadzwoniła do Galerii Mokotów mimo wyprzedaży odłożono mi mi buty i wczoraj właśnie je zakupiłam-teraz będę robić zakupy tylko w Galerii Polecam.
    Przed napisaniem komentarza przeczytałam pozostałe, więc nie zgadzam się ze złymi opiniami co do obsługi na Mokotowie.
    Pozdrawiam Ewa
  • danusia 23-01-2010 g. 17:14:22
    witam wszystkie panie jesli ktoras chcialaby sprzedac czolenka nine west bardzo chetnie odkupie sa to blyszczace-brokatowe kolorowe mienia sie bardzo mocno rozmiar 36 tel:504-802-812
  • wrrr. 25-01-2010 g. 18:00:30
    Pan w Galerii Mokotów zna się akurat na rzeczy, powiedziałabym że jest jednym z najbardziej oddanych sprzedawców, dbających o klientki, lepszego nie spotkałam. rozmiar w NW najmniejszy to 5, czyli "nasze" 35,5, największy to 10 czyli 40,5. warto pytać, gdyż zdarzają się 10,5 czy 11, czyli 41 czy 41,5 głównie z klapek letnich, czy też czasami z kozaków. Buty z zewnątrz skórzane, wewnątrz tylko na pięcie, wkładka zaś zawiera mieszankę, czasem z włókna kokosowego, zależy. Trzeba się dowiadywać u sprzedawców. Jeśli drogie klientki chcecie być absorbowane i dopieszczane przez obsługę, to polecam Wola Park lub Outlet Factory, gdyż tam ruch jest mniejszy niż w Arkadii, czy w Galerii, a wiadomo sprzedawców nie starczy dla każdej klientki, gdy sklep jest pełny :). Od reklamacji każde miasto ma innego rzeczoznawcę, zawsze można się odwoływać od jego opinii u federacji konsumenta, sprzedawca nie ma na zdanie rzeczoznawcy wpływu, nie wymagajmy cudów. A żeby pochwalić się zakupionym modelem godnym polecenia, wystarczy zajrzeć we wnętrze buta, przy pięcie, lub na pudełko nazwa zaczyna się od NW i podany jest też amerykański rozmiar. Ozdób dodatkowych w razie zniszczenia czy zguby Nine West nie posiada, szewca każdy sklep ma zazwyczaj innego, kaletnika również i wykonanie naprawy zależy tylko i wyłącznie od nich.
  • ? 25-01-2010 g. 18:01:22
    Gwarancja jest 2 lata z paragonem. WYMIANA TO KWESTIA GRZECZNOŚCIOWA, nie jest obowiązkowa, to tylko i wyłącznie zależy od woli sprzedawcy. ZWROTÓW brak, jest to ostateczność w ramach reklamacji.
  • Stała klientka 25-01-2010 g. 18:18:24
    Z przykrością stwierdzam, że Nine West nie jest idealny. Jestem od lat stałą klientką. Zniszczyłam sobie stopy letnimi butami, wydawałoby się że dobrze wykonanymi, jak zniszczyłam? Moje stopy były zdrowe, nigdy się nie pociły, nie miałam problemów z rogowaceniem spodu stóp, wszystko było w porządku. Na wkładce wew. zbiera się brud, stopy intensywnie się pocą przez ten skład wkładki, przesiąkają aż nie do zniesienia, brud przylepia się do stopy. A do sandałów niestety nie włoży się skórzanej wkładki... Poza tym "skóra" butów ma tendencję do nadmiernego rozciągania, doszło do tego stopnia że jedna para butów spada mi z nóg. Niestety też na mankamenty, wady produkcyjne, uszkodzone obuwie/torebki/okulary sprzedawcy nie dają większych rabatów, niż zniżka urodzinowa, aż dziwne że taki produkty w takim razie stoją na półkach... Ta kwestia niestety nie ulega negocjacjom, czy też prośbom... Im mniej uczęszczany sklep, tym mniejszy wybór w rozmiarach. Pytałam, to odsyłają do sklepów, gdzie dobrze się sprzedaje dany model. + że duży wybór i każdy znajdzie coś dla siebie, szczególnie w okresach wyprzedaży, tylko że trzeba się spieszyć, rezerwacji niekiedy brak :).
  • anekss 04-02-2010 g. 17:08:17
    Zgadzam sie z przedmowczyniami, w NW czesto mozna znalezc ciekawe oryginalne modele obuwia , jednak reklamacja to czyste hamstwo i oszustwo ! ewidentna wina prosucenta a reklamacji nie ma ! skandal
  • allex 04-02-2010 g. 20:08:35
    Zgadzam się z opinią z 04.02.2010 ja też kupiłam u nich buty które po pierwszym wyjściu zrobiły się szare po prostu skóra się odbarwiła dałam buty do reklamacji ale mi jej nie uznali OSZUŚCI i NACIĄGACZE?????
    Więc uważajcie co kupujecie i gdzie...
    NIE KUPUJCIE BUTÓW NINE WEST Z odrzuconą reklamacją od razu trzeba się udać do RZECZNIKA PRAW KONSUMENT....
  • ryba 05-02-2010 g. 08:54:53
    Witam! zakupiłam czółenka NINE WEST w RYBNIKU-po wyjsciu na dwór skóra wierzchnia buta się odbarwiła po trzech tygodniach zakupu oddałam buty do reklamacji- jednak Pan "rzeczoznawca" odmówił reklamacji ponieważ uznał że ja przed wyjściem nie zaimpregnowałam butów-śmiech na sali-po 1)nie dostałam warunków gwarancji,2)sprzedawca nie poinformował mnie o tym iż takie buty mam zaimpregnować.Uważam że wine w tym momencie ponosi sprzedawca-ja jako klient nie musze a nawet moge nie wiedzieć co to jest Impregnacja, więc ide do rzecznika praw konsumenta....odpisze jak sprawa się potoczyła-NIE POLECAM TEJ FIRMY
  • nik 19-02-2010 g. 23:13:51
    hej co do reklamowania butow tej firmy to mogla Pani zarządać pokazania pięczątki od rzeczoznawcy,bo z tego co wiem to w większości salonów Nine West reklamacje są rozstrzygane przez kierownika sklepu(oszczędność).Nawet jeśli w tym przypadku pofatygowali się z pójściem do rzeczoznawcy w co wątpię,to prosze napisać odwołanie,w ktorym najlepiej zaznaczyć, że przed pierwszym założeniem buty zostały zaimpregnowane.Poza tym jeśli od dnia zakupu butów do pierwszej reklamacji nie minęło 6 miesięcy proszę napisać ze towar jest niezgodny z opisem i żąda Pani wymiany na nowe buty,co muszą przyjąć i uznać.Proszę mi wierzyć ze już kilka razy wygrałam z tą firmą i za każdym razem jak się napisze do nich odwołanie i postraszy rzecznikiem praw konsumenta to spełniają żądania co do reklamacji.Moim zdaniem Nine West to najgorsza firma w jakiej do tej pory kupiłam buty.Oprócz tego ,że czasami mają naprawde ładne fasony butów nie widzę żadnych innych zalet.Przede wszystkim to zwykła chinszczyzna.Do tego buty nie są NIGDY skórzane w środku co jest przeciez najważniejsze,to jeszcze rozwalają się po kilku założeniach.Kolejny minus to brak wymian i zwrotów,co jest tak naprawdę niezgodne z prawem(choć ekspedientka powie inaczej).Za tą cenę można znależć o wiele lepsze buty.JA RÓWNIEŻ NIE POLECAM TEJ FIRMY
  • ala 21-02-2010 g. 10:43:38
    Witam, jeśli chodzi o możliwość wymian i zwrotów w sklepach obuwniczych to radziła bym zasięgnąć informacji z wiarygodnego źródła, ponieważ żaden sklep nie ma obowiązku wymiany lub przyjęcia zakupionego (nie używanego) towaru. Jest to tylko i wyłącznie tzw"dobra wola sprzedawcy". Dobrą wolę to może i sprzedawcy w nw mają ale niestety nie zawsze na takie rozwiązanie problemu mają zgodę przełożonych
  • sym. 02-03-2010 g. 15:00:44
    a propos możliwości zwrotów i wymian.jeśli chodzi o zwroty, to faktycznie ich nie uznają, co nie jest tajemnicą i jest podane do wiadomości klienta, który rzadko czyta coś, co nie brzmi np."-50%", choćby było napisane "BYKAMI".jeśli chodzi o wymianę, to np.w Arkadii nie robią problemu z wymianą na inny rozmiar, ewentualnie kolor, w ramach tego samego modelu rzecz jasna...i proszę nie pisać, że jest inaczej, wiem z doświadczenia.
  • Ena 04-03-2010 g. 14:31:30
    Nine West = Made in China Zwróćcie na to uwagę drogie Panie :)
  • Kasia 04-03-2010 g. 22:19:12
    Ena a znasz jakąkolwiek markę której buty nie są produkowane w Chinach? Bo ja nie...
  • NINE WEST 14-03-2010 g. 15:21:23
    Drogie Panie , jestem pracownikiem NINE WEST. Muszę sie z większością z was nie zgodzić, same musimy wam jako klientką przedstawiać obuwie na własych nogach. Pracujemy od 8-12 godzin dziennie zakładając te buty. Biegamy po regałach aby ściągać wam buciki które są wam potrzebne. Nie narzekamy na klienki które nie dają Firma ta ma buty głównie skórzane, lecz w środku są wypełnione materiałem SYNTETYCZNYM ODDYCHAJĄCYM NIE ODPARZAJĄCYM. Zawsze klientką doradzamy aby kupowały ciaśniejsze buty, bo i tak się rozbiją. Na rzeczoznawcy nie szczędzimy, jesli ktoś nie zgadza sie z werdyktem jest mozilość zabrania butów i oddania do innej osoby niech ona oceni lecz zawsze musimy miec podstawe która pokazujemy naszej " górze" . Co do obsługi każdy jest człowiekiem i jak patrzy sie na kobiety co chodzą po galeriach i proszą dziesięć par butów po czym na koncu przyznawają sie ze przyszyły tylko pomierzyc bo są na spacerze , lub stojąc doradzająć panie nas obrazają. Staramy sie obsługiwać z należytym szacunkiem do klienta , oraz jak zawsze z usmiechem na twarzy , lecz nie zawsze sie to udaje poniewaz tez zdarzają sie gorsze dni. Czy zalezy na sprzedaży?? Tak zalezy, od tago tez uzaleznione jest to czy opłacalnym miejscem na sklep jest dana galeria. Oraz nasze zarobki jako pracowników. Zapraszam
  • ... 17-03-2010 g. 21:00:41
    Co Ty piszesz o zarobkach? Owszem, zależą od wyników sprzedaży i stąd też trud sprzedawców, starania i nachalność, przynoszenie tych 10-15 par butów, włącznie z dobraniem rozmiarów, Nine West niestety jest niekorzystnym miejscem pracy, motywacja jest zerowa, gdy podstawa zarobków + premia jest gorsza niż sama podstawa kasjera chociażby Tesco... Ludzie nie doceniają sprzedawców w ekskluzywnych sklepach, w żadnym sklepie. A buty pracownicze jak najbardziej możesz wychwalać, ale chodząc dzień w dzień po 8 - 12 godzin, nawet w sandałach, ze stóp takiego sprzedawcy robi się dosłownie gówno, a buty za które płaci taki sprzedawca odchodząc całą kwotę bez rabatu, są do niczego. Po pół roku ma się te buty za darmo podobno. Ja pracowałam niecały miesiąc, tylko i wyłącznie dlatego, że znalazłam korzystniejszą pracę. A po półkach nikt nie każde "skakać", BHP na to nie pozwala, są od sięgania po asortyment - DRABINY. Pozdrawiam innych pracowników.
  • madzia 25-03-2010 g. 10:56:01
    buty pracownicze w sklepach nine west to porażka.Też niestety tam pracowałam i strasznie tego załuję.Po pierwsze zostałam zmuszona do "wzięcia" butow pracowniczych ponieważ w przeciwnym razie zostalabym zwolniona.Tak mi dosłownie powiedziano.Nie miałabym nic przeciwko temu gdybym za te buty nie musiała zapłacić.Jednakże zostałam również zmuszona do podpisania oświadzcenia ze jeśli się zwolnię lub mnie zwolnią przed upływem roku za buty będę musiała zapłacić,a jeśli tego nie zrobię to ściągną mi te pieniądze z wypłaty.Tak też się stało.Także zapłaciłam 250 zł za buty których nie mogę nosić ponieważ tak się w nich poci stopa.T o jest koszmar.Do tego buty które mają kilka miesięcy wyglądają jakby miały kilka lat, są rozklejonę wierzchnia warstwa "skóry " się zdarła,a ja bucików nawet nie mogę zareklamowac poniewaz nie dostałam paragonu.Myślę ze takie traktowanie pracownika jest niezgodne z prawem i mam nadzieję ze w końcu się znajdzie ktoś taki kto się weźmie za szefostwo tej firmy.
  • Kinga 29-03-2010 g. 18:10:15
    Niestety macie rację dziewczyny. Pracowałam 3 miesiące w tej Firmie i również zostałam "zmuszona" do wzięcia butów pracowniczych-rzecz jasna nie za darmo. Teraz te buty nadają się tylko i wyłącznie do śmieci a odchodząc zapłaciłam za nie ponad 200 zł. przy bardzo marnym wynagrodzeniu. Premie od utargów to jedno wielkie nieporozumienie-kończyło się na obiecywaniu a pieniędzy nikt z nas nie widział...
  • NINE WEST. 11-04-2010 g. 19:51:51
    Dziewczyno "..." Twoje zarobki zależą od sprzedaży tylko wtedy kiedy chcesz otrzymac premię. Ale inaczej masz stałą pensje. Wypłaty są na czas. Więc nie ma co narzekac. A co do butów owszem musisz za nie zaplacic ale dostajesz od 40 - 60 % zniżki. I na koncu musisz sama zglosic sie po odbior butów i po paragon do miejsca gdzie pracowalas. A pewnie sama nie masz ochoty tego zrobic. Mysle ze w salonach pracują tak zyczliwe osoby i ci dadzą ten paragon i mozesz je ze spokojem reklamowac. Ja nie nazekam , a z szefostwem trzeba sie porozumiec. Bo jesli wiesz to w kazdej firmie jest "GÓRA" ktora o wszystkim decyduje.
  • madzia 12-04-2010 g. 17:15:15
    tylko jakim prawem pracodawca zmusza pracownikow do "wzięcia" butów służbowych,za które trzeba poźniej zapłacić,a jeśli nie będę chciała tych butów wziąć tozostanę zwolniona z pracy.To jest niezgodne z prawem!!!!Ta firma to jedno wielkie g.... i mam nadzieję że niedługo całkiem splajtuje bo z tego co mi wiadomo to już kilka sklepów nine west i la senza się zamknęlo.A z "górą" nie da się dogadać.Jeśli chodzi o premie to dadzą jątylko wtedy kiedy mają ochotę nawet jak się ją wyrobi
  • Kinga 14-04-2010 g. 20:35:46
    :-) "moje zarobki zależą od sprzedaży...?" w każdym miesiącu jest target do zrealizowania. Sklep w którym pracowałam realizował zawsze I próg ale niestety premii żadna z nas nie widziała bo ...kryzys i tylko tyle usłyszałyśmy gdy nam zabrano premię na którą pracowałyśmy cały miesiąc. Myślę, że takie zachowanie "Góry" jest bardzo krzywdzące dla pracowników
  • Karol 23-04-2010 g. 19:42:26
    hej,ja tez poracowalam w Nine West ale nawet nie caly miesiac poniewaz mialam rozmowe o prace i zrezygnowalam z tych meczarni. Moja znajomosc z nine westem zaczelam w poznaniu w plazie. dosyc ze musialam wziasc butu niby pracownicze za ktore wydalam polowe piniedzy mimo ze nie byly nawet skorzane to dodatkowo dzoiewczyny z kierowniczka na czele byly strasznie nie mile. Ja rozumiem ze mozna byc nowym i nie wiedziec kilku rzeczy i nie byc z gory lubianym ale nie cierpie wyslugiwaniem sie nowymi pracownikami!!!!!!!!!!!!!11 W zadnej pracy nikt sie tak mna nie wyslugiwal jak tam!dziewczyny siedzialy sobie na komputerze szukaly mieszkania a nowe dziewczyny lataly i to doslownie po polkach i obslugiwaly 20 klientek na raz! Nie polecam nikomu pracy w tym zespole i w tym sklepie,podobno w malcie w poznaniu jest zupelnie inny klimat i dla tego pewnie szukaja ciagle do pracy tylko w plazie!
  • Były pracownik 27-04-2010 g. 19:24:42
    JA TEŻ BYŁAM ZWIĄZANA Z TĄ FIRMĄ PONAD ROK-SAMA SIE DZIWIE JAK JA TAM WYTRZYMAŁAM....ZNISZCZYŁAM SOBIE NOGI-BUTY SZTUCZNE I DO TEGO DROGIE!!!!!NIE SZANUJA PRACOWNIKÓW!!!!!!!!!!!A KTO PRACOWAŁ WIE KTO TO JEST JOLA........-SZKODA GADAC.....
  • Karol 01-05-2010 g. 16:15:19
    Ja Jole widzialm raz. Byla bardzo mila mimo ze kazala nam wciskac buty o ktorych doskonalosci byla bardzo przekonana..(bo jej dobrze placa) Kazala nam klamac ze sa ze skory ze same je nosimy,ze sa wzorowane na najnowsze trendy i co NAJWAZNIEJSZE mialysmy sprzedawac za male buty mowiac ze sie rozbija a do za duzych wkladac wkladki,zapietki itp byle rozmiar bylk odpowiedni!!!!!!!!!!!!!!Skandal!
  • madzia 10-05-2010 g. 10:23:22
    jola jest miła tylko jak ma szkolenie a w innych przypadkach to kawał s.....W ogóle nie szanuje prcowników,uważa się za lepszą.Nam też kazała wciskać klientkom kit.Tylko ze jak poźniej taka klientka chciała oddać buty bo jednak nie pasowały to już nie było możliwości i oczywiście na nas się wyżyła a nie na Joli.Porażka nikomu bym nie poleciła tej firmy.Takie gówno jakie oni sprzedają można za 20zł na bazarze kupić
  • kotek 14-05-2010 g. 12:52:40
    ja rowniez pracowałam dla nine west. NIE POLECAM NAWET WROGOWI!!!!!!! praca mało płatna .Szef tej firmy nikogo nie szanuje . Jezeli ktos mysli ze to firma na poziomie to niestety sie myli.Buty tej firmy w 90 procentach nie sa skorzane i wszystko by było ok, gdyby nie fakt ze sabardzo drogie,i uwaga pracownicy kłamia ze sa skorzane zeby tylko sprzedac.Ale tak maja mowic według przełozonych.
  • klientka 18-05-2010 g. 16:09:34
    NIE POLECAM TEJ FIRMY!!!! kupiłam sobie kozaczki, założyłam je z 10-15 razy i pękł mi szew na pięcie, więc złożyłam reklamację. Po 2 tyg. zadzwoniła do mnie pani i powiedziała że reklamacja nie została uznana, ponieważ rzeczoznawca stwierdził że ja umyślnie przecięłam nitkę!!!!!!!!!!!! napewno nie zostawię tej sprawy i złoże wniosek do urzędu ochrony konsumentów i konkurencji
  • nw 19-05-2010 g. 14:24:43
    nik powiedz mi gdzie jest ta ustawa bądź inny zapis prawny który mówi że brak zwrotów i wymiany jest niezgodny z prawem, nawet ci się nie chciało wpisać w wyszukiwarce coś na ten temat (bo nie wypisywałabyś takich bzdur)
  • nw 19-05-2010 g. 14:28:59
    kotek nic dziwnego ze juz nie pracujesz bo nie zdazyłeas nawet nauczyc się czytania oznaczen na butach. a buty tej firmy sa w 90% przypadków skórzane (tylko ze nie w srodku a na zawnątrz)
  • były pracownik 19-05-2010 g. 15:13:19
    cóż podła robota, słabo opłacana, wszyscy coś ie wybili bo biur (a zaczynali w sklepie) pomiatają tobą, klientki (nie wszystkie) zadają abyś na głowie dla nich stawał za 7 zł za godzinę przez całe 10 godzin pracy. ja nie miałam zadnego szkolenia i wszystkiego uczyłam się z obserwacji bo współpracowniczki nie były łaskawe wytłumaczyć i tylko się wściekały jak się o poradę,podpowiedz prosiło. klientki chciałyby natomiast wiedzieć wszystko łącznie ze składem chemicznym butów i skąd się wzięła ta ryska na obcesie, i jeszcze butów nie kupiły a już się pytają o zwrot (te to pół biedy bo chociaż uświadomione) i z moich doświadczeń wynika ze 80 procent tych pan to analfabetki bo informacja jest przy kasie jak byk. co do reklamacji to niektóre panie a jest ich wysyp przed świętami same powodują uszkodzenia i poza widocznym specjalnym uszkodzeniem świadczy o tym fakt ze domagają się zwrotu kasy. nikt sie nie pyta albo niektóre tylko panie czy trzeba impregnować obuwie (to oczywiste)a potem maja pretensje ze popękało na mrozie itp. panie wymuszaj na nas rabaty bardzo miłymi słówkami jak mówimy ze nie udzielamy żadnych dodatkowych poza tymi co są aktualnie dostępnymi to nam ubliżają. co jeszcze... miesięczny target o którego była premia do podziału na sklep np. 300 zł czyli na łepka w zależności od tego ile osób aktualnie pracuje. poza tym straszny burdel to trzeba przyznać ale co w tym dziwnego jak cięgle się zmieniają pracownicy a zostają tylko ci bez innych perspektyw. buty jedne fajne inne totalny badziew... jak wszędzie... klientki jedne miłe (tych mniej) inne wielkie gwiazdy które musisz obsługiwać jakby w sklepie nie było poza nimi nikogo innego.. obowiązki to sprzątanie, przyjmowanie dostaw, pakowanie butów do odesłania, układanie butów na zapleczu, na sklepie i przede wszystkim obsługa klienta tj. wynoszenie dziennie kilka setek butów i skakanie po drabinach żeby podać piętnaście par butów dla jednej pani która i tak nie miała zamiaru nic kupić... pani prosi o rozmiar np 37 a jak jej mówisz ze nie masz to pyta sie jaki masz mówisz 39,5 ona a to przymierzę i chociaż wiesz ze to za duże ( i nawet jej to próbujesz uświadomić) na tą kretynkę to i tak lecisz po tego buta a ona potem odkrywa ze do buta by się jeszcze druga noga zmieściła... po całym dniu pracy w ciągłym napięciu przychodziłam do domu i płakałam cały wieczór... jak szłam do pracy to nie mogłam sie doczekać kiedy ten dzień sie skończy... były też dni ze w sklepie nic sie nie działo i stała jak ta głupia ciota na baczność bo nie możesz usiąść nie możesz stać tez w dowolnej wygodnej pozycji tylko na baczność z rekami splecionymi jak na mszy w kościele. dziś już wiem ze dobrze zrobiłam jak odeszłam... ale ile zdrowia tam straciła... żeby chociaż lepiej płacili... a nie 7 zł za godzinę netto w warszawie...
  • gucia 28-05-2010 g. 12:00:55
    Niestety to prawda ja też pracowałam w tej firmie ,ale w Poznaniu.Kierowniczka i pracownicy w porządku ,ale cały zarząd z właścicielem na czele to ludzie bez skrupułów, najgorsza firma w jakiej pracowałam.Zarobki zatrzymały się w latach 2001 , najniższa krajowa i żadnych perspektyw na premie. Jak masz dziecko to już im nie pasujesz. Nie ma takiego czegoś jak L4 bo nikt nie wie jak to potem w grafiku zmienić.Ogólnie firma nie przyjazna pracownikowi. A wszystkie dobre opinie to nie udolne próby ratowania opinii firmy przez zarząd.
  • gucia 28-05-2010 g. 12:11:14
    Chciałam jeszcze dodać że niestety ale sama firma jest sobie winna takich opinii. Jakbyście traktowali pracowników jak równych sobie . Podnieśli zarobki do godnych człowieka i zmienili standardy firmy. To może po jakims czasie zasłużycie na inne opinie ,ale pewnie nic nie zmienicie . I tak pracownicy będą się zmieniac co chwile a firma na tym duzo straci.
  • an... 25-06-2010 g. 19:26:31
    Hej,poprostu czytam te opinie i nie wierze!!!!!!!!!!!!Myslalam ze tylko ja mialam takie przykre doswadczenia z NW. Doskonale znam panie pracujace w Nw w poznan plazie. Na 4 dziewczyny jedna byla pomocna a reszta tak jak jest pisane wyzej z kierowniczka na czele tylko sie wyslugiwaly!!!straszna atmosfera dziewczyny nie mile zapatzrone w siebie nie dziwie sie ze kazdy z tamtad ucieka...praca po 10godz swiatki piatki za marne 7 zl i premie nie do wyrobieniaa.
  • iza 01-07-2010 g. 22:49:34
    niby takie fajne te buty a to jakaś lipa jest, miesiąc temu kupiłam śliczne beżowe szpileczki, chodziłam w nich tylko po domu żeby trochę rozchodzić ni razu w nich nigdzie nie wyszłam a już się część podeszwy odkleiła, buty kupiłam w Wawie, w moim mieście nie ma Nine West i teraz moje pytanie czy można złożyć reklamację w którymkolwiek NW w Polsce czy trzeba w tym, w którym sie zakupiło??????????????????????????????
  • neoworld 13-07-2010 g. 23:11:09
    nie pasowali wam polscy "prywaciarze" polskie sklepy i polskie towary to teraz macie wasze centra handlowe i sklepy z zachodnim kapitałem i zachodnimi wyzyskiwaczami kryjącymi się za niby polskimi firmami i przede wszystkim badziewny chiński towar za nieadekwatną do jakości cenę. ale - co kto lubi!!!
  • neoworld 13-07-2010 g. 23:25:35
    I jeszcze jedno. Dla byłych i obecnie pracujących niezadowolonych-jedźcie na ten zachód gdzie jest tak dobrze ,gdzie tak dobrze płacą ,gdzie pracuje się 6h dziennie. Po co tu jesteście???? A klienci - kupujcie tylko na zachodzie. tam jak zareklamujecie po 5 latach buty na zarysowanie obcasów to dadzą wam dwie pary nowych butów ,przeproszą i zrobią masaż gratis!!! hahahahahahahahahahahaha
  • mika 25-07-2010 g. 06:17:07
    No coz, mieszkam na tym zachodzie, hahahahaha i bylam kiedys swiadkiem sceny zadziwiajacej. Bylo to bezposrednio po moich przenosinach na te strone stawu. Otoz paniusia przede mna ( stalam do kasy w sklepie The Bay ), zaaferowana i cala w pretensjach reklamowala letnie klapeczki firmy NW, ktore nabyla w kwietniu. A byl wrzesien wlasnie.Paseczek przy podeszwie lekko nadpekl, nawet nie na calej szerokosci, buty wciaz nadawaly sie do uzytku. I, o boy, byly one uzytkowane te buty, prawdopodobnie niezwykle intensywnie przez cale lato, Wskazywal na to stan zuzycia. Rozklekotane i rozczlapane byly.A pani w kasie pokiwala wspolczujaco glowa, ach, istotnie, rozczarowanie takie i cala w przepraszajacych uklonach oddala pieniadze. Moja szczeka zarysowala podloge. I wciaz pojac nie moge, dlaczego w Kanadzie mozna klienta szanowac, tym bardziej, ze wydal pieniadze, a w Polsce nawet przed wydaniem nie okazuje mu sie szacunku.No ale ci tu potrafia sie zorganizowac, stowazyszenia konsumenckie zaraz podnosza krzyk, bojkot, kazda firma sie tego boi. A wracajac do paniusi z klapeczkami, najprawdopodobniej stwierdzila, ze zima w Kanadzie klapeczki jej na plaster i lepiej bedzie miec gotowke, a uszkodzenie bylo tylko pretekstem. To moze maly bojkocik NW ? W Polsce nie brakuje dobrej jakosci obuwia, np.hiszpanskiego.
  • neoworld 27-07-2010 g. 00:41:44
    Jak w Kanadzie jest tak super to jadę do miki.Kupię wielki dom na kredyt- po roku powiem ze mi się nie podoba i pani z banku w przepraszających ukłonach zaproponuje mi inny.Kupię samochod -po roku pojade do dealera powiem że za wolny ,a on w ukłonach da mi nowy .O ciuchach i butach nie wspomnę bo to już wiemy od miki.Jak jeszcze tak jest z jedzeniem np.kupujesz i zjadasz kotleta na drugi dzien idziesz do sklepu ze była niestrawność a kierownik w ukłonach biegnie z golonką to od razu daję wypowiedzenie w pracy i jadę do Kanady hahahahahahahaha
  • Bożena i Zbyszek 24-08-2010 g. 00:24:01
    * Taaaaakie buty,zawsze można po zakupie coś nimi zrobić.Poprawić naprawić polecamy firmę zajmującą się naprawą i usuwaniem pewnych niedogodności np. rozbijanie ciasnych,dopasowanie niebrzydkich przecież butów, no ich kompleksowa naprawa to w tej firmie przyjemność i gwarantowana jakość. POLECAM tel:22 622 03 74 22 622 03 74 Dodaj swój komentarz
  • nin 26-08-2010 g. 13:14:16
    Skoro już mówimy o pracownikach firmy NW, w Warszawskiej Arkadii pracują młode dziewczyny, całkowicie swoim zachowaniem i spojrzeniem nie zachęcające do zakupu. Pytając o rozmiarówkę czujesz się jak intruz. Laskom chyba się wydaje, że są na wakacjach. Porażka.
  • lll 29-08-2010 g. 17:15:09
    w mokotów też porażka i co z tego, gdzieś trzeba robić zakupy i nie zwracać uwagi na humory panienek:)
  • zadowolona klientka :) 06-09-2010 g. 10:44:24
    Ja polecę salon w Rybniku CH Plaza. Świetna obsługa, bardzo miłe dziewczyny, wiedzą jak doradzić, wiedzą co doradzić. Właściwe osoby na właściwym miejscu. Oby tak dalej! :)
  • Czarnula 06-09-2010 g. 12:53:03
    A ja mam pytanie do byłych pracownic NW. W jaki sposób dotrzeć do Zarządu NW? Szukałam na stronie www. i jest tylko strona anglojęzyczna. Nie ma nigdzie mowy o Oddziale odpowiedzialnym na Polskę. Wydaje mi się, że zamiast wypisywać tutaj swoje żale, lepiej będzie jak wszyscy opiszą co myślą o obsłudze i warunkach pracy do Zarządu NW, ale czy taki istnieje?
  • Czarnula 06-09-2010 g. 12:53:04
    A ja mam pytanie do byłych pracownic NW. W jaki sposób dotrzeć do Zarządu NW? Szukałam na stronie www. i jest tylko strona anglojęzyczna. Nie ma nigdzie mowy o Oddziale odpowiedzialnym na Polskę. Wydaje mi się, że zamiast wypisywać tutaj swoje żale, lepiej będzie jak wszyscy opiszą co myślą o obsłudze i warunkach pracy do Zarządu NW, ale czy taki istnieje?
  • Były pracownik 09-09-2010 g. 13:01:02
    Istnieje w Warszawie na ulicy kłobuckiej ale to i tak nic nie da. Może Pani tam jechać, napisać e mail, zadzwonić, informacje kontaktowe do biura(bo tak to się nazywa) uzyska Pani w każdym salonie nine west. Tylko że jakości butów oni nie zmienią, ni poprawią a tylko odbije się to na pracownikach którzy nie są temu winni że to taka beznadziejna firma.
  • Daria 09-09-2010 g. 17:25:21
    Ja jestem bardzo zadowolona z butów nine west mój nowy zakup to kremowe botki wygodne i śliczne.Obsługa w Galerii Mokotw bardo dobra byam kilka dni temu i obsługiwała mnie moda dziewczyna chyba nowa bo wcześniej jej nie spotkam ,sympatyczna,rozgadana i miła nie mogę powiedzieć złego słowa na pracowników bo bym skłamała:)
  • czarna 18-09-2010 g. 15:55:57
    uwielbiam te buty!!!!!!:)
  • viga 30-09-2010 g. 20:47:50
    Jestem rozczarowana do granic możliwości jakością obuwia i podejściem firmy do klienta. Zakupiłam buty, które po 3-krotnym założeniu zaczęły wydzierać się od środka. Reklamowałam - wymieniono na nową parę. Kolejna para - powtórka z rozrywki - dokładnie to samo zaczęło się dziać z butami za ponad 200,00 zł. Reklamacja - nie uznana! Buty uznano za nie noszone bo na spodzie miały jeszcze przyklejoną nalepkę ze składem materiału a wadę za uszkodzenie mechaniczne. Po mojej rozmowie z kierownikiem sklepu (który notabene rozpatruje reklamacje), zaproponowano mi wymianę na inny produkt a w ostateczności zwrot gotówki. Zarządałam zwrotu pieniędzy i ku mojemu zaskoczeniu nagle na druczku można było napisać reklamacja uznana. Sklep wystraszył się gdy zarządałam adresu Biura Zarządu firmy. Reasumując - nie polecam tak kupowania obuwia - but mający wyściółkę z tworzywa za takie pieniądze jest dla mnie zwykłym naciągactwem podobnie jak potraktowanie klienta podczas reklamacji. Walczcie o swoje!
  • nat 21-10-2010 g. 09:33:58
    Jestem zachwycona butami Nine West, mam 4 pary szpilek ( skórzane, z materiału), nigdy nie miałam tak wygodnych butów. Oczywiście nie biegam w nich po 14 h dziennie w deszczowy dzień, ale takiego traktowania żadne buty dobrze nie zniosą. Są piękne i trwałe. Bardzo polecam do dostania w Poznaniu w CH Malta i Plaza.
  • pola 25-10-2010 g. 22:35:24
    NINE WEST W POLSCE TO PORAŻKA PEWNIE DLATEGO ŻE NIE ODPOWIEDNIE OSOBY ZAJĘŁY SIĘ ROZWOJEM TEJ FIRMY W POLSCE. I NIE MAM TU NAMYŚLI SPRZEDAWCÓW KTÓRZY WYPRÓWAJĄ SOBIE ŻYŁY ABY SPRZEDAĆ TEN TOWAR A TAK ZWANĄ 'GÓRĘ' KTÓRZY NIE MAJĄ POJĘCIA POJĘCIA O SPRZEDAŻY.A TAK W OGÓLE TO MYŚLICIE ŻE DAJĄC TAKIE OCHŁAPY KTÓRE NAZYWACIE BEZCZELNIE WYPŁATĄ SPRZEDAŻ BĘDZIE SIĘ PIĄĆ W GÓRĘ. NIESTETY JESTEŚCIE W BŁĘDZIE .JEŻELI DACIE WYPŁATY TAKIE JAKIE WY MACIE W BIURACH ZA NIC OCZYWISCIE-TO MOŻE ZACZNĄ SIĘ PRACOWNICY STARAĆ A PÓKI CO JAKA PŁACA TAKA PRACA. POZDRAWIAM KIEROWNIKÓW ZASTĘPCÓW I CAŁĄ GÓRĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • iza 02-11-2010 g. 17:21:47
    Witam, ja kupuje buciki Nine West na allegro, mają wybór bucików, ceny tańsze, polecam!
  • Magda 11-11-2010 g. 00:16:51
    Ten sklep to kompletna porażka byłam ostatnio w Wola Park i jestem rozczarowana:( Pani wręcz zaatakowała mnie ofertami butów zachwalała jakie to nie sa ohhh i ahhh a kolekcja zimowa jest okropna i strasznie droga czułam sie dziwnie bo widac ze dziewczyna sie stara ale oczywiście nic nie kupiłam bo nienawidzę atakujących sprzedawców !!!!
  • były pracownik - Warszawa 26-11-2010 g. 12:13:32
    TZW. "Góra" NW z Warszawy też zaczynała od pracy w sklepach jako sprzedawcy! Nawet prezes z Dubaju! A gdzie? w Galerii Mokotów, gdzie powstał pierwszy sklep Nine West w Polsce. A co do pracowników: Jola jak przyjedzie do jakiegoś sklepu, to każdy chodzi jak na szpilkach, żeby nie podpaść i daje z siebie 200%. Aczkolwiek wg mnie kontrole powinny być częściej i to z odpowiedniej odległości by np. weryfikować pracę pracowników, tak jak było wspomniane by np. zwolnić taką kierowniczkę obiboka z Plazy. Poza tym osobiście uważam, że obowiązkową w sklepie powinno być jedno krzesło przy kasie. Na raz pracują 2-3 osoby w sklepie i można by się zamieniać co jakiś czas, by chwilę odpocząć. Im pracownik bardziej wypoczęty, tym efektywniejszy. Jeden pracownik siedzi, inny coś w międzyczasie uprząta, czy poprawia, a jak wchodzi klient to podnosi się kuper i obsługuje klienta. Stanie po 10 godzin na nogach na prawdę wykańcza, a przerwa jest za krótka by nogi ochłonęły. Jak sklep jest w dużym mieście, w dobrej lokalizacji i jest duży ruch non stop, to sprzedawca wraca z pracy i pada na twarz.
  • pracownica 27-11-2010 g. 18:24:53
    Krzesło????Może jeszcze łóżko??żeby sie położyć i odpocząć? Tak się teraz pracuje w dużych centrach handlowych a jak nie pasuje to do widzenia, szukaj pracy z krzesełkiem.Nikt ci nie kaze pracować po 10 godzin. Nie wiem w którym sklepie pracowałaś bo ja nie zauważyłam żeby ktoś prze naszej menadzer chodził jak na szpilkach!!praca sprzedawcy jest wyczerpującA i nie każdy nadaje się do niej a tym samym nikt nie zmusza do takiej pracy:)Pozdrawiam wszystkich pracowników nw.
  • karolina 10-12-2010 g. 12:22:17
    ja swoje buty ślubne właśnie tam kupiłam, jestem zadowolona bo po 16to godzinnym przyjeciu weselnym moglam dalej w nich chodzic- mimo ze przed slubem złamałam palca u nogi i nie moglam ich wcześniej rozchodzic. bardzo wygodne i dobrze wyprofilowane.
  • hp 28-12-2010 g. 01:11:30
    Jestem byłym pracownikiem Nine West. Bardzo pozytywnie wspominam tę pracę. Od początku było jasne, że będę pracować tam dwa miesiące (wakacje) Nie zależało mi na premii, bo wiedziałam, że jestem tam tylko na chwilę, ale rozumiem stałych oburzonych pracowników, nieustannie demotywowanych. (uwielbiałam rozmawiać z klientkami, pamiętam, jak kiedyś jedna Pani zapytała, ile dostaję od sprzedanej pary butów:. Pośmiałyśmy się, chociaż doskonale wiedziałyśmy, że taki stan rzeczy jest bardzo smutny.) Z pozytywów powiem jeszcze, że buty Nine West są naprawdę dobre, mam szpileczki i kozaki zimowe i jestem bardzo zadowolona. Trzeba tylko czekać na SALE, bo pierwotna cena jest zdecydowanie za wysoka, jak na jakość tych butów. ALE MUSZĘ, po prostu muszę podzielić się z Wami, tym co wiem!. Pracuję w bardzo prestiżowej i przyzwoitej firmie i powiem szczerze, że czasami nawet nie zdajemy sobie sprawy, co dzieje się obok nas. Otóż, Drodzy Czytelnicy tego forum, firma Nine West potrafi wyrzucić na bruk osoby z długim stażem pracy (bo kogoś, kto przeżył tam 2,5 roku, uważam za weterana. (sic!). wystarczyło, że jedna dziewczyna – była pracownica – napisała maila do samego bossa, podszywając się pod niezadowoloną klientkę , która w sposób mało profesjonalny, (widziałam tego maila, mam wątpliwości, czy autorka chodziła w szkole na lekcje języka polskiego) skarżyła się na to, jak została obsłużona przez dziewczynę, która w salonie pełniła obowiązki kierownika. Mail został wysłany bezpośrednio do Bossa – nikt z klientów nie ma dostępu do jego adresu mailowego, był anonimowy – co automatycznie powinno czynić go niewiarygodnym, a co najważniejsze – dziewczyna wysala tego ANONIMOWEGO maila z oficjalnego adresu . Co zrobiła pani Jola? Wyrzucając NAGLE kierowniczkę z pracy, powiedziała, że wie, kto napisał maila, ale mail, to mail. Aaa i żeby nie było pro forma dodała, że są małe dochody… długo by opowiadać o tej sprawie. Summa summarum do pracy następnego dnia nie przyszła Kierowniczka i jeszcze dwie dziewczyny. Myślę, że jest to dobry materiał do mediów. Ludzi nie traktuje się, jak śmieci! (sic!)
  • Były pracownik 28-12-2010 g. 21:07:43
    Drogie Panie ten sklep to bagno i radze tam nie wchodzić.Jako były pracownik wiem sporo i pragnę sie podzielić moją wiedzą:1.Buty to kompletny chłam robiony w chinach ,mają krzywe obcasy,różnice w kolorze skóry a sprzedawane są za spora kasę.2. Pracownicy są traktowani okropnie i radze wam wziąć to sobie do serca bo często sie na nich wydzieracie a płacone jest im 7 zł za godzinę zero zero zero premii a roboty pełno po 10h!!! Klientki nie wiedzą jaką gehennę przechodzą ludzie tam pracujący i dodatkowo marudzą i wydzierają sie np. że reklamacja została nieuznana (najczęstsza sytuacja) wiec pragnę powiedzieć ze to rzeczoznawca ją rozpruje i proszę nie wyżywać sie na pracownikach oni nie mają na to wpływu. Menadżerka Jolanta okropna osoba wszyscy mówią jej na pani i czepia sie o byle co a jak jej sie cos nie spodoba to dostajesz informacje z dnia na dzien ze jestes zwolniony/a (tak z dnia na dzien bo pracujemy na umowa zlecenie) 3.Szef to podobno hindus(nie widziałam osobiscie bo nie raczy odwiedzić sklepu) który na wszystkim skąpi i ma gdzieś prawa pracowników WIĘC OMIJAJCIE TEN SKLEP SZEROKIM ŁUKIEM !!!! PS.POZDRAWIAM WSZYSTKICH PRACOWNIKÓW NW I ŻYCZĘ SZYBKIEJ ZMIANY PRACY NA LEPSZA!!
  • lovely 28-12-2010 g. 21:21:18
    zapraszam do NW W POZNAŃ MALTA!!!!
  • ktośnw 28-12-2010 g. 21:24:00
    praca za całe 1200 bez premii!!!!porażka!!!!!!
  • rrr 29-12-2010 g. 17:14:45
    Jak komuś nie pasuje praca to niech idzie gdzieś indziej pracować, nikt nikogo nie trzyma tu na siłę, idźcie do innego sklepu to docenicie nw!!!!!a ludzie są różni, tak samo klienci jak i pracownicy. buty dla mnie są ok, czasami coś tam się wydarzy małym żółtkom:) że nie dokleją ale są wygodne jak mało które. Pozdrawiam:)
  • hp 29-12-2010 g. 18:17:38
    porażka, to mało powiedziane, ale tak jak napisałam wyżej, praca w Nine West nie była tyranią - buty tak, jak ktoś napisał wyżej (po tekście "nikt nikogo nie trzyma tu na siłę" wnioskuję, że pracownik NW - apeluję o trochę tolerancji i nie nazywanie ludzi "żółtkami") buty są OK, ale na Boga! (sic!) (sic!) NIE MA USPRAWIEDLIWIENIA dla takiego traktowania pracowników. Uważam, że powinno się z takimi postawami walczyć, nie można być biernym!!! bo wtedy pracodawca będzie przyzwyczajał się, że wszystko mu wolno! Oczywiście zdaję sobie sprawę, że świata nie da się naprawić, ale trzeba próbować!!!!! tym bardziej, że tylko ZARYSOWAŁAM sytuację, jaka miała miejsce w wiadomym salonie.
  • hp 29-12-2010 g. 18:27:48
    Acha! I nawiązując do tego co napisał Były Pracownik - miałam okazję poznać panią Jolę - jej uścisk dłoni, kilka słów, które wypowiedziała w mojej obecności sprawiły, że pomyślałam, że jest bardzo OK. Trzeba pamiętać, że przełożony w tego typu instytucjach zawsze będzie marudził (jak pracowałam w NW radziłam, aby pracownice nie martwiły się zrzędzeniami - bo skoro nie ma premii, tylko goła pensja, to po co się starać:)) idąc za myślą JAKA PŁACA, TAKA PRACA! wracając do pani Jolanty, po tym, jak potraktowała dziewczynę, która za śmieszne pieniądze pełniła obowiązki kierownika, która jest moją Koleżanką i naprawdę uważam, że reprezentuje wysoki poziom (co nie często się zdarza) uważam, że pani Jolanta reprezentuje swoją osobą CAŁKOWITY BRAK PROFESJONALIZMU! i nie przemawiają do mnie argumenty, że Boss jest Tyranem i to są jego decyzje. Uważam, że to właśnie Ona jest pośrednikiem między nim a pracownikiem i powinna pokazać Klasę, a nie to, co się dzieje. Boss ma dużo kasy i nie ma obowiązku odwiedzać sklepy - od tego ma Jolę. ps. co do jakości butów, one są naprawdę Super, ale przed zakupem oglądajcie dokładnie z każdej strony, nawet przez godzinę, bo większość par jest faktycznie z defektami i trzeba szukać tych dobrych:)
  • margaret 30-12-2010 g. 15:21:24
    Witam, także jestem byłym pracownikiem firmy Nine West i doskonale wiem, co w trawie piszczy. Pracowałam tam łącznie 4 miesiące i oczywiście są pozytywy, ale finał był karygodny. Zacznę od tego, co dobre. Przez te miesiące przede wszystkim miałam za co żyć, oczywiście nie było to życie pączka w maśle, bo 6,5/h (zaznaczając że za stanowisko sprzedawcy, dekoratora, magazyniera i „księgowej” w jednym, czasem po 12 h, w weekendy, od rana do późnego wieczora) w skali miesiąca na pełen etat wystarczało na podstawowe sprawy. Ale nie narzekałam, szanowałam tę pracę, zawsze pracowałam najlepiej jak potrafię, mimo, że była to dla mnie praca przejściowa. Kończę studia, niedługo się bronię i bardzo przepraszam, że sprzedaż butów w sklepie w centrum handlowym nie jest szczytem moich marzeń – no ludzie kochani!!! Ponadto w żadnej pracy nigdy nie jest tak, że swoich współpracowników jednakowo się lubi, a czasem się po prostu niektórych nie lubi, ale myślę, że można to przezwyciężyć i mimo to sprawnie współpracować. I tak było z moim przypadku, z jednymi dziewczynami pracowało mi się świetnie – praca zawsze sprawnie była wykonana, a i przy tym panowała bardzo fajna atmosfera, a z drugimi po prostu zgodnie się współpracowało – ale to, jak się okazało tylko mój punkt widzenia. Dlaczego? Bo osoba, która zwolniła się z tej pracy perfidnie podłożyła świnie, przede wszystkim kierowniczce, a poniekąd mi, wymieniając moje imię (nie mamy identyfikatorów) w żenującym mailu do szefa podszywając się pod niezadowoloną klientkę, z prywatnego adresu, o czym wspomniała wyżej hp – masakra. Finał jest Państwu znany – Jolanta z polecenia szefa przyjechała i zwolniła kierownika, bez żadnych wyjaśnień, nic, a ja zwolniłam się sama. Swoją drogą, skoro dla szefa nie ma zmiłuj, to może każdy pracownik powinien żyć w strachu, że jakaś nawiedzona osoba nawet wymyśli sobie skargę i napisze do niego. Po czym BEZ ŻADNYCH WYJAŚNIEŃ zostanie zwolniona z pracy? Obłęd!!! To się po prostu w głowie nie mieści! Wracając…zwolniłam się sama, ale jak życie pokazało, Ci którzy tam zostali twierdząc, że w całej sprawie mają czyste sumienie i nowi – i tak by mnie zwolnili, tak jak to zrobili z trzecią dziewczyną, pomijając wspomnianą kierowniczkę i mnie. Poza tym po zwolnieniu pani kierownik przecież musiała nastąpić zmiana grafiku i musiałabym jeszcze pracować w Wigilię, bo przecież dziewczyny, które są miejscowe nie mogą, a mój dom rodzinny jest 200 km od Poznania, więc sami widzicie. Paranoja. A sama praca, zgadzam się, że są „gorsze” i wszędzie są niezadowoleni klienci, ale dajcie spokój. Za 6,5 h nie takie wymagania i nie takie nerwy, zero premii, a tym samym zero motywacji, wieczne pretensje biura i klientów, że utargi małe – ludzie nie mają pieniędzy na tak drogie buty i choćbyś stanął na głowie i zaczął tańczyć, jak ktoś nie ma pieniędzy, to ich nie kupi i żadne nasze w tym zachęcania, promocje i rabaty nie pomogą. Kupią tylko Ci, co mają te pieniądze, albo kochają buty firmy NW, a pozostali nie, nie, nie. Także w dniu, gdy sklep świeci pustkami, albo klientki zaglądają zza witryny nic dziwnego, że nie ma dochodów!!! A co do jakości butów NW, to zdanie mam mieszane, są buty porządne, bardzo wygodne i ładne, ale są też wprost beznadziejne, z błędami, nietrwałe. Problem polega na tym, że dopiero gdy tam pracujesz wiesz, które modele warte są swojej ceny – moim zdaniem niewiele takich! Torebki są sztuczne (pracownikom narzuca się, by mówić, że to mieszanka skóry ekologicznej z naturalną – co to do diabła jest?) i zbyt drogie. Na razie tyle! Pozdrawiam
  • hp 30-12-2010 g. 15:38:36
    Nieskromnie dodam, że byłam bardzo dobrym pracownikiem, sprzedawałam buty, klientki mnie bardzo lubiły i na pytanie, czy buty albo torebki są skórzane mówiłam prawdę, jak jest. że buty w środku są z tworzywa sztucznego - ale od razu zaznaczałam, że to tworzywo naprawdę nie obciera (sama chodzę w obcasach NW do pracy, czasami jestem w nich 10 godzin i są super), mówiłam, że torebki są z tworzywa sztucznego - na Boga! klientki, które wchodzą do drogich, albo nietanich sklepów, jakim jest NW NIE SĄ IDIOTKAMI. jak zaczęłam pracę i próbowałam sprzedać im tę ściemę, to niejedna osoba mnie wyśmiała... torebka skórzana za 300 zł - jasneee.... nie oszukujmy się, to nie jest torebka skórzana i jest droga jak na tworzywo sztuczne.
  • margaret 31-12-2010 g. 12:27:00
    Tak sobie jeszcze myślę, że tak to pięknie brzmi, że NW to amerykańska firma (ale wszystko made in China:))... A tymczasem co? Pracownice (mam na myśli te, z którymi pracowałam), na pytanie klientów Do U speak English? - odwracały głowę! No jak to tak? Ciekawe jak sobie poradzą, bo my trzy anglojęzyczne już tam nie pracujemy...
  • gosc 01-01-2011 g. 23:52:44
    jestem osoba trzecia na tym forum.(mezczyzna).JEDNAK BUTY ZNAM DOSC DOBRZE. zdania mam podzielone- sa buty z ktorych bliskie mi osoby sa zadowolone a sa tez takie na ktore nie lookna.:) a jesli chodzi o sklad w NW plaza :) hahaha. odwiedzilem sklep tuz przed swietami. tam chyba wymienili caly sklad. i chyba nie za bardzo wiedza co maja robic. HAHA.pozatrudniali 'laseczki' ktore stoja i sie usmiechaja.nie powiem-widok zabawny- NIE FAJNY. a gdzie sa pracownicy ktorych widzialem 2 lata temu robiac tam zakupy z dziewczyna. super obsluga, dobry gust, wesolo i przyjemnie. teraz wchodzac do sklepu 'czujesz tandete'. przykro mi to pisac ale to prawda. pozatrudniali sprzedawcow z bema to maja.hahaha. fachowa obsluga(2dni doswiadczenia). a czytajac wypowiedzi wyzej odnosnie zwalniania kierowniczki, to chyba wiem o kogo chodzi. wlasnie ta pania lubilem najbardziej. miala dobry gust i pomimo pelnego profesjonalizmu w pracy-za kazdym razem zarowno ja jak i moja partnerka wychodzilismy ze sklepu BARDZO ZADOWOLENI :) nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo. mam nadzieje ze firma dostanie nauczke a pani (bylej) kierowniczce zycze wszystkiego najlepszego. pozdrawiam. PS: NW POZNAN PLAZA- GORACO NIE POLECAM :)
  • klientka 02-01-2011 g. 14:28:53
    to nie jest forum o waszych problemach w pracy!!!nie obchodzi mnie jakas Pani Jola czy też pretensje byłej kierowniczki!!!Ludzie opanujcie sie i swoje żale wylewajcie do tego biura a nie tutaj!!!!
  • hp 02-01-2011 g. 19:05:03
    do klientki: ;) w nowym Twoim Stylu można przeczytać, że w tego typu sklepach mamy do czynienia z doradcami, z osobami, które znają się na rzeczy ... to forum po to właśnie jest i tak jak napisał gość: wchodzi do sklepu a tam same zielone panie, a na buty czekasz trzy godziny (bo jak mają szybko znaleźć, jak wszystkie nie wiedzą, co to za but i gdzie leży na magazynie) po to jest to forum, aby rozmawiać o problemach... dyskutować, szukać źródła naszego (klientów) niezadowolenia... naszego wkurzenia, naszej złości... że sprzedawca nas okłamuje, że buty są całe ze skóry, że torebki są skórzane, że znajomi anglojęzyczni mówią, że do NW nie wchodzą bo nie mogą kupić butów... to są wszystko problemy, które dotyczą nas KLIENTÓW :*:*:*
  • Natka 03-01-2011 g. 18:20:45
    stała klientka 02-01-2011 g. 23:48:18, tylko nie manipuluj i nie pisz że jesteś stałą klientką, skoro jesteś byłym pracownikiem NW
  • ania 03-01-2011 g. 18:36:33
    Bardzo się cieszę ,że kierowniczka z C.H. Poznań Plaza już tam nie pracuję! Była to osoba niekompetentna na swoje stanowisko! Mało tego żle traktowała pracowników oraz była z byt pewna siebie więc ja się bardzo cieszę z tego powodu i życzę jej tego samego w nowej pracy. Niech zobaczy jak to jest!
  • gosc 03-01-2011 g. 20:02:33
    Droga Aniu. Nie powinnas tak nikomu zyczyc. Ale skoro tak uwazasz, to twoje zdanie. nie mozna kochac wszystkich na tej planecie. Ale fachowosci Tobie zdecydowanie brak skoro wypisujesz takie bzdury na forum. A kierowniczki (tzn bylej) nadal bede bronil.
  • hp 03-01-2011 g. 23:25:09
    no i była kierowniczka będzie sobie popracowywać na Międzynarodowych Targach Poznańskich, nie piszcie tam meail drogie pracownice NW POZNAN PLAZA bo i tak nie zostanie przeczytany... jedynie co, wyśmiany!
  • klientka 04-01-2011 g. 12:24:55
    Witam, szkoda że tak jest że musicie na forum publicznym prać jakies swoje wewnętrzne brudy, od tego są osoby w firmie które powinny zajmować sie takimi sprawami, a nie forum ale coz, nasz cudny kraj i zagraniczne firmy wykorzystujące nas. Buty uwielbiam tej firmy, to fakt że trzeba uwazac na niektóre modele i uwaznie przyjrzec sie zanim kupimy ale są wygodne, nie narzekam. Zakupy robię tylko w Warszawie i tylko w galerii mokotów bo mają tam najlepszą obsługę, byłam w arkadii, wola park też. Nie powiem że było źle al enie jest to fachowa obsługa, Pani zawsze miłe, uśmiechnięte, pomocne radami. Oby jak najwiecej takich sklepów, jeszcze się nie zawiodłam na tym sklepie(w galerii mokotów). Pozdrawiam wszystkich pracowników i klientów.
  • gość 04-01-2011 g. 21:54:48
    Pani kierowniczka NW z Plazy nie została zwolniona jest wciąży;)i odpoczywa
  • pracownik 04-01-2011 g. 21:56:18
    Gratuluję w takim razie:)
  • gość 06-01-2011 g. 00:09:09
    z tego, co zrozumiałem, chodziło o osobę, która pełniła obowiązki kierownika - czyli kierowniczka pracująca za śmieszną kasę. potem pisaliście, ze to kierowniczka bo pewnei się nie chciało pisać p. o. kierowniczka. widze ze sa tutaj osoby, które na siłe chca zataic prawdę
  • Klientka 06-01-2011 g. 21:21:30
    Brak słów na to wszystko jak dzieci się zachowujecie pisząc takie rzeczy i kłamstwa
  • Becia 07-01-2011 g. 13:45:00
    Haniu i Gosiu darujcie sobie te opowieści, po co wywlekać te brudy?! Sprawia Wam to przyjemnosć?!Żałosne!!Każdy z nas wie doskonale jak było nie tylko ze swojego dośwaidczenia ale również z opowieści! A za siedzenie w tej firmie bez kozyści sie ludzia nie płaci i to słusznie!!!Poprostu ta osoba pełniąca obowiązki kierownika (zastępcy)nie potrafiłas sobie dac rady z prowadzeniem salonu w Poznań Plazie tym bardziej podejścia do pracowników i do klientów to za grosz nie miała!! Wiec na to sobie sama zapracowała! Co tu dużo pisać..
  • Becia 07-01-2011 g. 14:01:52
    A tak cos zaobserwowałam ze od dobrych kilku miesiecy zmienił się zespół w Poznan Plaza i teraz juz wiem dlaczego???Brakowała mi tam takiej fachowej obsługi jak była kiedyś :-) Super dziewczyny i w miare zgrany zespół juz z góry wiedziały jakiego fasonu szukam i nie musiałam mówic swojego rozmiaru do wiedziały ze " 10 " zawsze u nich kupuje!Pozdrawiam te Panie które juz tam nie pracują! A z tego co wyczytałam to sie okazuje że Pani kierownik jest w ciązy w takim razie wszystkiego dobrego!
  • ABC 07-01-2011 g. 15:34:36
    Super dziewczyny i w miare zgrany zespół juz z góry wiedziały jakiego fasonu szukam i nie musiałam mówic swojego rozmiaru bo wiedziały ze " 10 " WOW, TO JAKIEŚ WRÓŻKI CHYBA TAM PRACOWAŁY SKORO OD RAZU WIEDZIAŁY JAKIEGO FASONU KLIENTKA SZUKA:)))HAHHAHHHA:)))ŻENADA JAKAŚ.
  • margaret 07-01-2011 g. 21:14:58
    Dziwne, że Becia daje wpis jako były pracownik, a po 5 min. Becia jest już klientką noszącą 10 - to jest dopiero żenujące! Chciałaś się podszyć pod jakąś klientkę a tu klops? Co zapomniałaś zmienić nicka? A tu proszę, nie można usuwać wpisów. Brawo!
  • hp 08-01-2011 g. 10:01:24
    hahaha, ale się uśmiałam, jak mi Gośka o tym powiedziała. i to Becia nie jest żałosne, że po swoim zakłamanym wpisie (jeśli mam być szczera, to Ty miałaś gorsze podejście do pracowników i klientów) PODSZYWASZ SIĘ pod klientkę, hahahah i wypisujesz na czas, kiedy Ty pracowałaś pochwały... w dobie internetu i tego, że w sieci jest wszystko nie podałam swojego imienia i nazwiska, tylko inicjały - każdy z NW wie, kim jestem - piszę to, co myślę, a Ty udajesz klientkę i pech chciał, że to wszystko się wydało... a o to żeby zwolnili Anitę Ty również walczyłaś od samego początku (wieczne rozmowy z Jolą na zapleczu i obgadywania, kierowniczka, która jest w ciąży robiła to samo. jak szłam dla klientki po buty, to tylko się wkurzałam - co wy myślałyście, że tego nie słychać?) wszystkie zazdrościłyście jej inteligencji i ja się cieszę, że ją zwolniliście, bo ta praca na dłuższą metę uwstecznia. ja po dwóch miesiącach nie wiedziałam, jak ze znajomymi rozmawiać, bo załączał mi się język koleżanek z pracy. i to ostatnie moje słowo w tej sprawie, możecie się podszywać pod kogo chcecie i pisać, co chcecie. a tak swoją drogą przeczytałam na tym forum - wtedy nie miałam jeszcze o nim pojęcia - wpis z czerwca, gdzie jedna klientka obgaduje Poznan Plaza i pisze, że wszystko musiała robić NOWA OSOBA - haha to był czas, kiedy nową osobą byłam JA. haha no co się dziwić skoro super kierowniczka siedziała na magazynie i wiecznie rozmawiała przez telefon (przecież jest w ciąży!), a druga pracownica ją cuciła (przecież kierowniczka jest w ciąży!) ps. będę robić zakupy w Nine West, bo buty nie są złe...
  • Beata B. 08-01-2011 g. 11:00:26
    do Pani "Beci". Jeżeli już próbujesz się pode mnie podszyć (czego lepiej nie będę komentować) to radziłabym nie używania tylu "!" ponieważ za nimi nie przepadam, nie robienia tylu błędów, bo z racji skończonych przeze mnie studiów jestem na nie wyczulona i przede wszystkim zmiany nicku, bo zwrotu "becia" nigdy nie lubiłam i tak bym się nie nazwała. Resztę zostawię dla siebie, bo ręce opadają.
  • hania i gosia 08-01-2011 g. 11:10:18
    Przepraszamy! Wkurzyło nas, te bzdury, co "niby" napisałaś. Wierzymy, że ktoś z NW się pod Ciebie podszył, bo błędy ortograficzne i stylistyczne jakoś nie pasowały nam do Ciebie. the end.
  • !!!!!!!!!! 09-01-2011 g. 14:52:03
    Przestańcie pisać takie bradnie na forum, klientek nie interesują sprawy personale firmy NW. Załosne jest to, że byłe pracownice nie potrafią odejść z pracy z honorem, rozumiem Wasze rozgorycznie bo wkońcu Wasza koleżanka straciła prace ale takim zachowaniem dajecie tylko dowód na to, że jesteście niedojrzałe emocjonalnie.
  • Klientka 09-01-2011 g. 19:07:20
    Dziewczyny tylko się rozśmieszacie to co piszecie,świadczy to o waszym zachowaniu pisać takie rzeczy-wstyd.
  • Grzegorz 16-01-2011 g. 18:17:44
    Witam Panie Z tego co widać, na tym forum spotykają się osoby związane z firmą Nine West, dlatego pozwalam sobie zwrócic sie o radę. W dniu 30.12 moja żona kupiła typowo sylwestrowe, czarno srebrne buty w sklepie NW w Galerii Krakowskiej. Po przyjściu do domu stwierdziła że buty maja uszkodzenie. Na drugi dzień udała sie do tegoż sklepu z prośbą o wymianę butów na nieuszkodzone. Okazało się że identycznych butów w jej rozmiarze nie ma. Jednocześnie odmówiono jej prawa nie tylko do zwrotu uszkodzonej, fabrycznie nowej pary, ale równierz wymiany ich na inny fason we właściwym rozmiarze. Poinformowano ją że może złożyć pisemną reklamację z prośbą o zwrot gotówki. W dniu wczorajszym poinformowano ją że w sklepie czekają naprawione, jak wspomniałem typowo SYLWESTROWE buty. Pomimo ponownej rozmowy odmówiono jej ich zamiany na inne, tzw, normalne. Chciałbym zapytać do kogo w Polsce można zwrócić się z taką sprawą. Jeżeli będzie trzeba jestem zdeterminowany aby przesłać reklamację nawet do centrali w USA. Pozdrawiam Grzegorz, Kraków.
  • hp 17-01-2011 g. 10:52:30
    powtórzę: DRODZY KLIENCI, jak kupujecie buty w Nine West proszę Was oglądajcie te buty z każdej strony!!! większość tych butów ma defekty! nawet nie wyobrażacie sobie ile razy po prostu mówiłam klientce, że butów nie ma, albo jak zanosiłam i w czasie przymiarki okazywało się, że buty są FATALNEJ jakości było mi po prostu WSTYD! a jeszcze kazali wmawiać klientkom, że tak ma być... zawsze proponowałam inny "pewny" fason. Grzegorzu pójdźcie jeszcze raz do krakowskiej i poproście o zwrot na zasadzie wymiany grzecznościowej - to jest możliwe! i wykonalne! a jeśli sprzedawca się nie zgodzi, to rób aferę do upadłego - wiem, że to trochę upokarzające, ale to jedyna możliwość...zawsze można skontaktować się z P.Jolą, która ma możliwość wydania takiej zgody od ręki. powodzenia
  • Komentarz zmanipulowany 28-01-2011 g. 20:03:19
    FIRMA APPAREL TO WIELKA PORAZKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! GROSZE ZA ZAPIERDALANIE!!!!!!!!!! I ZAJEBISTA JOLKA HAHHAHAHHHAHAHAHAHA LOOOOOOOOOL
  • 111 01-02-2011 g. 18:43:39
    FIRMA APPAREL TO WIELKA PORAZKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! GROSZE ZA ZAPIERDALANIE!!!!!!!!!! I ZAJEBISTA JOLKA HAHHAHAHHHAHAHAHAHA LOOOOOOOOOL Widzę ze wypowiada się zwolniony pracownik;)) to dopiero jest porażka ze ludzie nie potrafią odejść z honorem.
  • Komentarz zmanipulowany 13-02-2011 g. 15:39:43
    Pisze prawdę..........i nie zwolniony pracownik...totalny mobing!!!!!!!!
  • 111 14-02-2011 g. 11:48:13
    hahahha:) a ja myślę że jednak zwolniony i nawet wiem kto:) zajmij się lepiej swoją nową pracą i daj nam spokojnie pracować!!!! Mobing?????to trzeba było zgłosić ten mobing:)zabrakło odwagi czy argumentów:)
  • gosc 22-02-2011 g. 20:14:57
    Drogie Panie! z tego co widze to to wojna a nie forum. Wiec po co te obelgi w strone pracownikow.Wiadomo, ze wszystkim nie dogodzisz-to oczywiste. Co wiecej-dam wam dobra rade: numer IP bardzo latwo jest sprawdzic :) wiec moze zacznijcie komentowac tutaj z kultura. Ktos czytajacy to forum nigdy nie wejdzie do sklepu NW bo bedzie sie bal. A wiec radze przemyslec to trzy razy zanim napiszecie cokolwiek. A jesli pracownicy zachowuja sie skandalicznie, to wszystko i tak wyjdzie na jaw- kwestia czasu :) i wtedy nie bedzie pracownikow-nie bedzie problemow. Pozdrawiam Serdecznie.
  • Komentarz zmanipulowany 14-04-2011 g. 20:06:56
    Ja nie narzekam na buty Nine west, jakoś zawsze trafiałam na dobry model i miłą obsługę w różnych sklepach więc albo miałam szczęście albo ktoś tu kłamie. Pozdrawiam.
  • sss 28-04-2011 g. 14:05:43
    Bzdury!
  • zawiedziona 26-10-2011 g. 09:53:18
    Fatalna obsługa jeśli chodzi o Poznań. Panie na siłę starają się sprzedać buty, przekraczając tym samym granice dobrego smaka. Niby te same osoby które pracowały w Plazie ale obsługo dużo gorsza. Takie wciskanie towaru na siłę często odnosi odwrotny skutek.
  • inkara 15-11-2011 g. 22:06:17
    wydałam ok. 600 zł na kozaki. Niestety raz założone i już złożona reklamacja! Raz jedyny zakupiłam w tej sieci buty i niestety wyrzucone pieniądze. Szkoda! Cena niestety nie idzie w parze z jakością. Firma przereklamowana
  • 27-11-2011 g. 21:09:39
    Sklep Nine West Arkadia kompletna porażka odwiedziłam sklep ostatnio przed 22 było chyba jeszcze 15 minut do zamknięcia.Panie przy ladzie nawet nie zwracały na mnie uwagi, a gdy poprosiłam o rozmiar z 3 modeli butów z 2 nie było rozmiaru a 1 został mi podany niestety Panie sugerowały mi ze mam opuścić sklep wyłączając muzykę i przymykając krate!!!! Apeluje o lepsze traktowanie klienta bo to karygodne...
  • Klientka 28-11-2011 g. 19:31:06
    Miały rację, trzeba mieć trochę taktu, wyczucia i zrozumienia dla osób pracujących w takich centrach handlowych. Gdybym ja tam pracowała też bym zasugerowała Pani zakończenie zakupów w tym dniu....To nic dziwnego, Panie tam pracujące też chcą wyjść jak najszybciej do domu.
  • Ada 30-12-2011 g. 17:33:36
    Dziwi mnie fakt ze w ogóle ktoś kupuje buty tej firmy, chińskie i plastikowe buble za mega wysoką cenę.Nie polecam
  • ania;p 27-01-2012 g. 06:29:14
    Ja oddałam właśnie obuwie na reklamacje zakupione w arkadii w połowie listopada a już po koniec grudnia pękła skóra w miejscu gdzie zgina się stopa czekam na rozpatrzenie. Cena fakt nie byla niska w butach chodziłam miesiąc i nie wyobrazam sobie nie rozpatrzenia reklamacji choć mogę się zdziwić mocno patrząc na to co tutaj czytam ;)
  • gość 04-02-2012 g. 21:19:24
    Do Ani..Jesli zakupione buty przed upływem 6 miesięcy sie zepsują masz zwrot gotówki;)pracowałam w nine west i tego sie trzymali chyba że ewidentnie było widac ze ktoś specjalnie majstrował przy butach to rzeczoznawca reklamacje odrzucał.
  • asiorrek 05-02-2012 g. 20:33:39
    ja mam aktualnie 4 pary butow z NW sandalki szpilki i 2 pary zimowych, wszystkie na wysokim obcasie, wszystkie wygodne i śliczne. Z mojego doświadczenia polecam Wszystkim:)
  • zadowolone 10-02-2012 g. 20:43:45
    Ja rownież w swojej garderobie mam kilka pięknych i bardzo wygodnych butów z NW ! Jestem bardzo z nich zadowolona a szczególnie z wysoką platformą boskie !
  • sylwia 13-02-2012 g. 11:26:16
    chciałabym powiedzieć coś dobrego na temat tej firmy ale niestety chyba nie można. jakość sprzedawanych produktów nie jest zbyt wysoka. osobiście kupiłam 3 pary w salonie nine west poznań malta i szczerze mówiąc nie noszą się zbyt dobrze nie mówiąc o tym że szybko ulegają uszkodzeniom a decyzja w sprawie reklamacji zależy właściwie od humoru kierownika salonu.no cóż... poza tym po mojej ostatniej wizycie i po tym jak usłyszałam (nie chcąc tego tak naprawdę słyszeć)jakie epitety padły na magazynie opisujące jedną z dość "marudnych" klientek to sama już nie wiem czy warto w ogóle prosić te panie o pomoc w sprawie podania jakiegoś fasonu..chyba naprawdę osoby zarządzające powinny lepiej dobrać załogę bo takie rzeczy są nie dopuszczalne w dość drogim sklepie.no chyba zeby wszystkich odstraszyć.poznań malta-nie polecam
  • Klientka 15-02-2012 g. 10:32:20
    Nigdy więcej butów z tej firmy!! Trzy pary butów do wyrzucenia po dwóch miesiącach użytkowania. To lekka przesada ale czemu sie dziwić jak są produkcji chińskiej. Uważajcie i chrońcie stopy przed tymi butami.
  • carla 23-04-2012 g. 12:46:58
    witam ,kupiłam już kilka par butów tej marki są OK,można kupić buty lepszej jakości niestety są 2,3 razy droższe,NINE WEST ma super modele w dobrej cenie.wiele innych marek sprzedaje buty w podobnej lub wyższej cenie i są o wiele gorszej jakości.co do Galeri mokotów robiłam zakupy w sobotę i Panie które tam pracują są miłe,potrafią doradzić,napewno tam wrócę.
  • Iga 25-04-2012 g. 18:27:09
    Tak drogich butów z plastiku to nie widziałam, tandeta jakiej nie chce nawet za darmo.A salon w Galerii Mokotów to kompletna porażka, o obsłudze nie wspomnę nawet bo szkoda słów, totalny brak profesjonalizmu. Nie wiem co ta marka chce wnieść na polski rynek ale na pewno nie jest to dobra jakość.
  • kasiaa 19-05-2012 g. 14:01:45
    Ja mam pytanko, czy ktoś kupował może buty NW przez ich stronę internetową? Wysyłaja do Polski czy muszę prosi znajomą żeby mi je kupiła?
  • Sonia 22-05-2012 g. 22:05:41
    Nine West nie posiada możliwości wysyłania butów z Stanów, więc trzeba poprosić o zakup kogoś znajomego :)
  • euforia88 12-06-2012 g. 17:41:24
    W życiu nie spotkałam się z taką niekompetencją i chamstwem. Byłam na rozmowie o pracę w tej "firmie" (oczywiście w ogłoszeniu napisane było "etat", ale oferowali tylko zlecenie - 7zł/h! Kierowniczka też na zleceniu!), umówiłam się na dzień próbny i co...? Wyznaczonego dnia przyszłam i okazało się, że już kogoś znaleźli. Kierowniczka nawet nie raczyła ruszyć d***, żeby mnie przeprosić. Telefonów nie mają? Szkoda czasu na pracę w tej firmie, a kierowniczka podczas interwiew przyznała, że ich "nowa" kolekcja w Factory ma 5 lat!
  • ola 28-04-2013 g. 11:41:38
    wolność słowa..???...dzięki za usunięcie komentarza!
  • Gosieńka 16-05-2013 g. 12:04:51
    reklamacji nie uwzględniają!!! Powód: uszkodzenia w trakcie użytkowania. Śmieszne. A niby co mam robić z butami, czy torbą? Wsadzić za witrynkę??? Nie dajcie się okraść!!!
  • Oszukana 16-05-2013 g. 12:08:03
    Trzymajcie się z dala od tej "marki". Mówią, że gwarancja jest na 2 lata, ale nic nie można im zrobić kiedy odrzucają reklamację, mimo odwoływania nic nie robią. PO 6 tygodniach w końcu sama do nich pojechałam, bo nie raczyli mnie nawet powiadomić!!!
  • ann. 19-08-2013 g. 19:44:23
    Hej kupiłam 2 dni temu buty. Niestety gdy przynioslam je do domu i zalozylam na spokojnie okazaly sie strasznie nie wygodne. Czy jest mozliwosc zwrotu tych butów?
  • ala 05-08-2014 g. 23:14:47
    A Nine West już nie istnieje :(
Dodaj swój komentarz
Dodaj swoją opinię:

Nick:

Treść: