Moda dla młodzieży

Reserved - sklep z modą popularną i młodzieżową. Polska marka i szybkie serie ciuchów. Na parterze widoczny sklep Monnari. 
Artykuł: Centrum Handlowe Promenada - hit prawobrzeżnej Warszawy
Reserved - sklep z modą popularną i młodzieżową. Polska marka i szybkie serie ciuchów. ...
Czytaj cały artykuł i ogladaj więcej zdjęć: Centrum Handlowe Promenada - hit prawobrzeżnej Warszawy

Komentarze
  • kira 01-10-2007 g. 13:41:16
    taki se wole house diverse
  • beTTy 17-10-2007 g. 16:23:41
    bardzo lubię kupować ubrania właśnie w reserved- po pierwsze ich 36 jest na mnie idealne i czasem nawet nie muszę mierzyć, a po drugie ubrania wcale nie mają wygórowanych cen (np. dzisiaj kupiłam szerokie spodnie w kratę za jedyne 69 zł), a po trzecie ubrania w reserved są zarówno eleganckie, jak i na luzie- nie to co house czy diverse, które proponuja jedynie ciuchy w stylu sportowym
  • oluska 04-02-2008 g. 19:05:39
    bardzo lubię kupowac w reserved bo tam są bardzo bardzo ładne ciuchy modne....mój brat to wszystko ma z tego....ja na nieszczęscie musze kupowac jeszcze w reserved kids......ale juz niedługo.. :):*
  • tu.joanna 10-05-2008 g. 14:56:59
    nie wiecie czy w Wiedniu maja sklep??
  • meri 20-07-2008 g. 19:05:16
    nie ma w wiedniu...szkoda! :(
  • megrex 30-09-2008 g. 22:30:24
    tak do końca nie-specjalny lepszy diverse
  • klientka Opole 13-07-2009 g. 20:35:20
    Opolski reserved na pl. Kopernika to prymitywny i chamski kierownik, który powinien pracowac z prostakami przy wykopkach!!!!!!!
  • wikaa . 25-11-2009 g. 21:52:53
    A ja tam wole lumpeksy xd!
  • laska ... 26-12-2009 g. 20:32:55
    wszystkieciuhy mam z reserved
  • anitek 27-12-2009 g. 18:53:13
    Prostactwo to jest dopiero w Starogardzie Gdańskim. Sklep otwarty miesiąc temu a personel już utracił uprzejmość do klienta.
  • xxxxzuz 17-01-2010 g. 10:50:20
    "anitek" a na podstawie jakiej sytuacji twierdzisz, że personel reserved w Starogardzie utracił uprzejmość do klientów
  • OKTAWIA 18-01-2010 g. 10:11:59
    ...Ja bardzo się ciesze ze w Starogardzie mamy sklep RESERVED A co do personelu jest bardzo miły,i zawsze dziewczyny idą z pomocą do klijęta
  • lucy82 18-01-2010 g. 18:39:12
    zgadzam się razem z Oktawią dziewczyny są uprzejme a zarazem również doradzą klientom!!!a tacy ludzie jak "anitek" to dopiero jest prostactwo wypisująca takie rzeczy!!!
  • RE 19-01-2010 g. 01:15:55
    prostactwo to szerzy się wśród klientów, którzy obwiniają ekspedientki o rzeczy na które nie mają wpływu i drą na nas ryja. poza tym jesteśmy tylko ludźmi i możemy mieć czasem gorszy czy lepszy humor. ja zawsze jestem miła o ile klient również jest miły, o tym trzeba pamiętać.jeżeli jesteś chamski to nie licz na uśmiech z naszej strony!
  • ola stg 06-07-2010 g. 23:03:16
    W RESERVED w Starogardzie Gdańskim większość dziewczyn jest ok, ale kierowniczka napewno utraciła uprzejmosć do klienta o ile ją kiedykolwiek posiadała.
  • inia 31-08-2010 g. 17:23:07
    czego wymagacie od personelu jesli a klient sam nie szanuje pracownika i wsiada na na niego o byle co np o torbe ekologiczna.
  • inia 31-08-2010 g. 18:36:09
    zgadzam sie z Toba, klienci potrafia przyjsc nabalaganic i na przymierzalni zrobic bajzel, rzeczy zostawiają w srodku na podłodze..ciezko nawet na wieszak zawiesic..kto jest taki mądry i mowi ze personel jest nie uprzejmy to niech popracuje tak z miesiac w tym sklepie to sie przekona sam jak to jest
  • 29-10-2010 g. 20:01:23
    WAŻNA INFORMACJA! Z powodu braku czasu i świadomości iż w ciągu 30 dni mamy prawo do zwrotu zakupiłam towar bez wcześniejszej przymiarki.Przy kasie okazało się że nie ma on metki. Bardzo miła pani ekspedientka zapewniła mnie że towar jest nowy i w przypadku zwrotu nie będzie problemu. Problem niestety pojawił się gdy chciałam oddać towar. Nie dość że pani kierowniczka nie chciała przyjęć mi zwrotu, w obecności wielu klientów oskarżyła mnie o oszustwo a mianowicie "chęć zwrotu towaru używanego i wypranego!". Wtedy to uświadomiłam sobie - "skoro widać ślady zużycia i ewidentnie czuć proszek (jak wykrzykiwała kierowniczka) to oznacza tylko jedno-kupiłam używaną rzecz w sklepie Re reserved za 99,90 PLN! Kiedy zażądałam podania swoich danych w celu złożenia skargi zgodziła się przyjąć towar ale tylko i wyłącznie jako reklamacja. Zostałam oszukana, obrażona i potraktowana jak złodziej.
  • Jola 05-02-2011 g. 16:48:31
    Miałam taką samą przygodę z spodniami kupionymi dla siostrzenicy, były bez metki kosztowały 129 zł.Dziewczyna sprzedająca mi spodnie , wyparła się ,że zgłaszałam jej brak metki.Kierowniczka potraktowała mnie tak samo. Jest wyszczekaną jędzą,mówi cały czas i obraża człowieka.
  • 12-03-2011 g. 22:49:59
    Ten sklep jest zajebisty.!;D Jest w markach i jeżdże tam zawsze..!
  • misia 11-06-2011 g. 17:33:01
    ja miałam taką sytuację że sprzedawczyni ze starogardu (reserved) blondynka tleniona z aparatem na zebach, w sytuacji gdy zapytałam o zwrot lub wymianę odpowiedziała że regulamin jest na paragonie i że po tak długim czasie funkcjonowania sklepu klienci powinni o tym wiedziec. poszukam kontaktu do kierownika regionalnego tego sklepu i złożę skargę. nie musze wszystkiego wiedzieć przecież.
  • zawiedziona 08-10-2012 g. 11:43:16
    Personel w Starogardzie Gdańskim to jakaś żenada. Nie mają pojęcia o kulturze i traktowaniu klienta. Drogie Panie może tak wycieczka do Gdańska np. Galeria Bałtycka, tam Panie uśmiechają się do klientów oraz witają na samym wejściu. Starogardzki personel ma pojęcie chyba tylko o tym jak odpyskować klientowi, nie wspomnę o tym, że nie odpowiadają na pożegnanie. Pewnie to zbyt męczące. Do widzenia.
  • hmm 13-04-2014 g. 22:55:11
    byłam ostatnio w galerii pomorskiej w bydg, chciałam kupić sobie fajny ciuszek ale okazało się że nie ma takiej opcji bo odeslala mnie z kwitkiem wypudrowana malolata stwierdzając że mi danej rzeczy na magazynie nie poszuka
  • xxx 30-04-2015 g. 20:14:17
    Moi drodzy ! Byc może nieuprzejme podejście sprzedawcy do klienta spowodowane jest zmęczeniem oraz atmosferą panujaca wsród zespołu.Nie sposób przecież uśmiechac się oraz być uprzejmą pracując 3-ci dzień po 12 godzin.Pracując w Starogardzkim Reserved, można poczuć się jak niewolnik.Oczywiście ogłoszenie zapewnia elastyczny czas pracy i faktycznie gdyby doba mogła się rozciągnąć to kierownictwo napewno wykorzystałoby ta funkcję.I to jest właśnie ta elastyczność.Jeżeli ktokolwiek ma zamiar zdecydowac się na podjęcie pracy w tym salonie na umowę zlecenie (bo tylko taka umowa wchodzi w grę) za kwotę 7,70zł/h oraz znosząc ciągłe niezadowolenie oraz humory kierowniczki i jej zastępczyni powinien przemyślec swoja decyzję.Odzież w którą ubrane są praconice salonu jest odzieża firmową , mimo to one same muszą pokryć jej koszt.Podczas mojej pracy w tym salonie na palcu jednej ręki policzyć można terminową wypłatę wynagrodzenia.Świeżo przyjęty pracownik nie ma co liczyć na zbytnią pomoc przy zaznajamianiu się z pracą w salnie , gdyż kierownictwo niechętnie w tym pomaga tłumacząc się brakiem czasu (spowodowanym siedzeniem na zapleczu i plotkowaniem).Rotacja wsród pracowników jest wręcz szalona ! Ale to raczej nikogo nie powinno dziwić. Jeżeli więc posiadasz nadmiar wolnego czasu i interesuje Cie praca niemalże wolontariusza to gorąco polecam ! była pracownica
  • nisri 29-11-2015 g. 12:49:55
    byle jakie ciuchy
Dodaj swój komentarz
Dodaj swoją opinię:

Nick:

Treść: