Sklep zoologiczny

Kakadu - sklep zoologiczny. 
Artykuł: CH Arkadia wieczorem
Kakadu - sklep zoologiczny
Czytaj cały artykuł i ogladaj więcej zdjęć: CH Arkadia wieczorem

Komentarze
  • Mysiorka 10-04-2007 g. 17:54:56
    Co za śliczne i urocze małe zwierzątka!!! Ta myszka ostatnia od prawej jest bardzo podobna do mojego szczurka tylko że moja Mania jest dużo większa hehe:):):)
  • szczurcia 13 07-12-2007 g. 18:47:20
    Kochane myszątka! też mam myszkę nazywa Mysia. Musiałam długo błagać mamę aby zgodziła się na myszkę. I dostałam ją na mikołajki.Ona jest strasznie ciekawska gdy biorę ją na ręce zaczyna się wyrywać i buszować po kątach. Oprócz Mysi posiadam też szczurka ale jest już stary ma 3 latka To baaaardzo dużo dla szczurka:) pozdro. Kocham moje zwierzaczki.
  • kiki 16-12-2007 g. 15:52:01
    Super te myszki :)
  • kiki 16-12-2007 g. 15:52:24
    bzzzzyk
  • miniusia 27-12-2007 g. 16:00:57
    szkoda ze bez zadnego kontaktu ;/
  • david 23-03-2008 g. 15:07:00
    ja niestety nie mam myszki ,ale za to mam parkę myszoskoczów, i w najbliższym czasie będą miały młode.bardzo świetne gryzonie.
  • Natix 04-04-2008 g. 21:48:37
    Fajnete myszki sama miałam taka jak byłma mała ale zdechła :(:( a teraz od 3miesiecy mam chomiczki roborowskie ktore urodzily juz trzy razy po 5 malutkich :(:( niestety to dla mnie za duzy obowiazek i obciazenie wiec musze je oddac..Ale myśle ze ta miska na wode jest za duza!! juz widziałam nawet jak w zoologicznym chomiki sie utopily w takiej misce :(:( powinno byc poidelko...
  • Monika 28-04-2008 g. 08:07:47
    Mi się te myszki nie podobają wole chomiki.Co zrobić jak mama nie chce się zgodzić na chomika a ja chce go kupić?
  • mario 19-07-2008 g. 22:30:28
    Ja uważam, że te myszki nie są najszczęśliwsze, bo w takiej misce można się utopić.
  • julia 25-07-2008 g. 22:13:11
    tak miska jest okropna i tak wogule to powinni przy tej misce potop naklęcić wersja mysia a ja mam 2 myszki Czesia i Franka
  • Paula 22-01-2009 g. 10:54:29
    Warunki zwierząt w Kakadu są tragiczne i nie ma nad czym się tu zachwycać. Zwierząt jest za dużo, mają ciasno, woda o ile jest to nie zawsze świeża, a najczęściej brudna i często resztki jedzenia. Do tego brudna ściółka i nieszczęśliwe zwierzaki.
  • maria 28-01-2009 g. 11:37:33
    Paula pracuje chyba u konkurencji. W Kakadu nigdy nie widziałam brudu czy nieświeżej wody. Zwierzęta są zadbane i żyją w higienicznych warunkach. Odwiedzam ten sklep b. często i sprawdzam go pod względem sanitarnym. Pozdrawiam.
  • Paula 02-02-2009 g. 16:24:01
    heh, nie pracuję w żadnym zoologicznym ale dość często bywam w w/w sklepie, jak i w pozostałych Kakadu. A że ślepa nie jestem i o gryzoniach pojęcie mam, to wiem, że warunki nie są odpowiednie. Dla mnie nie ma nic pięknego/ślicznusiego itp. itd. w tym zdjęciu, szkoda mi jedynie zwierzaków.
  • dziobak 01-03-2009 g. 10:02:08
    słodkie!!!!!!!!!!!!!
  • annkka 17-05-2009 g. 17:05:34
    super myszki ja mam chomika dżungarskiedo i jest równierz uroczy
  • Oskar67527 09-07-2009 g. 10:43:00
    Gdzie można kupić szczurka ( najlepiej w Warszawie ) ???
  • Oskar67527 09-07-2009 g. 10:52:51
    a ta miska w dodatku jest cienka i lekka i te dwie myszy które na niej siedzą mogą ją przewrucić i wylać wode
  • Oskar67527 09-07-2009 g. 10:57:30
    a wogule jestem przeciw trzymania myszy i szczurków w szklanych pojemnikach kiedys miałem mysz i walczyła z szybą bo myślała że to inna mysz ( GDZIE MOŻNA KUPIĆ SZCZURKA??? SĄ W KAKADU??? )
  • Nie WQażne 12-07-2009 g. 22:07:51
    tak mozna kupic ja jestem posiadaczem szczura a co do tego tak maja ne za odpowiednia klatke te male gryzonie w kakadu jest spory jakis wybur ale mozesz kupic szczura w pierwszym lepszym zoologicznym najwyzej trzeba go zamowic
  • okradziony 16-11-2009 g. 15:16:07
    Jestem początkującym akwarystą i odwiedziłem Kakadu aby nabyć cyrkulator,ponieważ nie umiałem dobrać odpowiednich parametrów do wielkości mojego akwarium zwróciłem się o poradę do sprzedawcy który z miejsca polecił mi najdroższy i to do 450 litrowego akwarium 3 razy większego niż mój.W domu okazało się że sprzęt jest zepsuty, natychmiast wróciłem do sklepu ponieważ ryby zaczeły się dusić.kasjerka wzieła sprzęt do reklamacji mówiąc że mają 14 dni na naprawę nie dając mi żadnego sprzętu zamiennego.Tłumacząc kobiecie że mi ryby zdychają ona z ironicznym uśmiechem powiedziała mi że trudno ,oni mają taką procedurę i nie zwrócą mi pieniążków ani nie wymienią mi towaru.
  • okradziony 16-11-2009 g. 15:23:31
    Pracownicy tego sklepu są amatorami nie czują bluesa,i nie powinni sprzedawać pietruszki pod kościołem nie mają pojęcia co sprzedają i są nastawieni na trzepanie kasy kosztem niewiedzy klijentów.
  • okradziony 16-11-2009 g. 15:29:17
    Oczywiście złożyłem skargę do Rzecznika Praw Konsumenta, i myślę że obije się to jeszcze o Animalsów że sklep zoologiczny znęca się nad niewinnymi zwierzętami. SKANDAL .!!!!!!!!!!
  • okradziony 16-11-2009 g. 15:32:32
    Jestem początkującym akwarystą i odwiedziłem Kakadu aby nabyć cyrkulator,ponieważ nie umiałem dobrać odpowiednich parametrów do wielkości mojego akwarium zwróciłem się o poradę do sprzedawcy który z miejsca polecił mi najdroższy i to do 450 litrowego akwarium 3 razy większego niż mój.W domu okazało się że sprzęt jest zepsuty, natychmiast wróciłem do sklepu ponieważ ryby zaczeły się dusić.kasjerka wzieła sprzęt do reklamacji mówiąc że mają 14 dni na naprawę nie dając mi żadnego sprzętu zamiennego.Tłumacząc kobiecie że mi ryby zdychają ona z ironicznym uśmiechem powiedziała mi że trudno ,oni mają taką procedurę i nie zwrócą mi pieniążków ani nie wymienią mi towaru.
  • Maltańczyk 21-11-2009 g. 12:06:57
    Bleeeeeee
  • papek 21-03-2010 g. 21:12:20
    Tragedia!!! Beznadziejny sklep. Obsługa chamska i niekompetentna. Zwierzęta w strasznych warunkach. Ryby są chore. Nie kupujcie.
  • smith 08-05-2010 g. 10:50:37
    no masz racje papek
  • siubek 11-05-2010 g. 22:25:43
    Chyba was posralo ;-/ po pierwsze ci ludzie tam tylko pracuja, a to ze rozpi3rdzielil sie cylkurator jednemu gostkowi to nie wina chyba sprzedawcow prawda ? a ze firma KAKADU ma swoje zasady wzgledem reklamacji to nie powinno nikogo dziwic, gdyz wiele firm stojacych na czele handlu rowniez posiada swoje zasady i nikt nie marudzi .
  • Wredny 11-06-2010 g. 08:42:06
    Taak, ale np w Aquariusie (Górczewska) bez problemu dają klientowi jakiegoś rzęcha na czas trwania reklamacji - wniosek jeden - można jak się chce, a skoro wielka firma Kakadu nie chce to klienci też nie muszą chcieć u nich kupować..:D
  • Ja 21-06-2010 g. 19:53:12
    O,ja kupiłam myszki w kakadu ale nie polecam :(. Otrzymałam samice z "gratisem"...
  • Oszukana.... 08-03-2011 g. 00:01:57
    Witam !!! Ja kupiłam dzieciom świnkę morską pod koniec grudnia pod choinkę bo strasznie mnie prosiły,chciałam dzieciom zrobić prezent i co chyba sobie tego prezentu do końca życia nie wybaczę bo od ponad półtora miesiąca leczę moja córcię, miała wcześniej plamki na ciałku ale nie wiedziałam co to nawet przez myśl mi nie przeszło, że to grzybica wyglądało to na początku jak podrapanie, nawet rachunku nie trzymałam zbytnio długo bo w życiu bym się tego nie spodziewała że w takim renomowanym sklepie sprzedadzą mi tak chore zwierzę prędzej pomyślała bym jak bym na targu miała kupić ale nie w sklepie,człowiek chciał być pewniejszy no to mam narobili mi kłopotu.Proszę ludzie nie kupujcie zwierząt w KAKADU w MARINO uważajcie rodzice sprzedawają nie przebadane zwierzęta przez weterynarza nawet nie okazują badań co niby tłumacza się że są zdrowe i badane, a mi sprzedali świnkę z grzybicą i zaraziła mi moja córeczkę która ma 7 lat nie umieli mi nawet odpowiedzieć na najprostsze pytania oddałam im świnkę ponieważ najważniejsze jest zdrowie mojej córci,i nie zwrócili mi pieniędzy za nią, a leki które zakupiłam przez ten czas wcale nie pomagają wydałam już sporo pieniędzy na leczenie i nic bez efektu pieniądze wyrzucone w błoto,a na kasie nie śpię no i dołożyli mi.Wyrzuciłam im na ladę te leki i badania które przeszła i za które również trzeba było zapłacić antybiotyki,maści,tabletki badania wydałam ponad 300zł i co nie zwrócili mi pieniędzy ani za świnie która kosztowała 48zł ani za leki i badania.Są bez skrupuł, sumienia bez serca i to wszystko przez niekompetentność pracowników,którzy nawet nie odróżniają świnki rozetki od długowłosej a co dopiero o reszcie porażka. Moja córcia może przez ta chorobę w przyszłości nie mieć dzieci bo grzybica to nie lekkie przeziębienie,jak to pewnie sobie pracownicy wyobrazili,a mam nadzieję że to się tak nie skończy.Co jeszcze dopiero teraz mnie poinformowali że do tyg.od kupna maiłam darmowego weterynarza rychło wczas....,ale zanim kupiłam pytałam czy była badana czy jest zdrowa tak ależ oczywiście była i jest zdrowa.Nie tyle że dzięki nim idzie mi sporo na leczenie to jeszcze ma zaległości w szkole bo od mies.Nie chodzi do szkoły nie liczę ferii tyle materiału do tyłu:-(.Tym na pewno musi się zająć sanepid, prosiłam żeby mi zwrócili pieniążki za wszystko odmówili tak się nie postępuje bo zawinili i powinni się poczuć do odpowiedzialności a tu wręcz przeciwnie. Żądajcie ludzie przed kupieniem badań weterynarza, których oczywiście nie pokażą bo ich nie posiadają tłumacząc się że ma je tylko weterynarz a powinni i oni posiadać takie badania, a nie ja mam jeździć po weterynarzach żeby mi pokazał badanie czy zdrowe zwierze kupiłam przecież to nie dorzeczne nie pojęte i nie logiczne po prostu chore.Jak mi lekarze powiedzieli że to przez tą świnie myślałam że zawału dostanę w piersiach czułam jak mi pęka serce,i od tamtej pory jestem na tabletkach uspakajających to do czego doprowadzają.Powiem tak gdyby się zachowali w porządku i poczuli się do odpowiedzialności podjęli się by pomóc w leczeniu w tedy ich zachowanie było by pozytywne i odpowiedzialne było by to widziane całkiem z innej perspektywy a oni nie poczuli się do winny.Mam nadzieje że moja historia ostrzeże innych rodziców i zanim kupicie swoim pociechom jakiekolwiek zwierzątko poproście o badania:-( Załamana Mama:-(
  • Oszukana.... 08-03-2011 g. 00:22:47
    Dodam jeszcze ,że z takiego małego centymetrowego jak myślałam zadrapania zaczęło się to rozprzestrzeniać i robić się coraz większe i czerwienieć i ropieć teraz w tej chwili ma to na bródce średnicy ok.5 cm, a na piersiach ok 15cm i kilka ran po 2-3 cm. i wierzcie mi nie wygląda to ciekawie i przyjemnie. Mam tylko nadzieję że wszystko się W wewnątrz organizmu wyleczy i nie pozostawi blizn.Oby to była dla nich i dla innych rodziców przestroga.
  • Nie oszukany, gdy dawali rozum 14-03-2011 g. 22:59:19
    Oszukana - rozumiem, że Ty posiadasz certyfikat weterynaryjny potwierdzający, że zwierzę było chore na grzybicę, a także posiadasz paragon jako dowód zakupu w tym akurat sklepie? Bo jeśli nie, to Twoje wypociny, na poziomie gimnazjalisty, to zwykła, śmierdząca walka z konkurencją! Jeśli jednak zamieścisz tu skany w/w dokumentów, w co nie wierzę, to świadczy tylko o Tobie jako osobie, która nigdy nie powinna mieć dzieci! Jak można było przez tyle czasu nie zauważyć, że dziecko jest chore??? Czy Ty w ogóle interesujesz się własnym dzieckiem, czy po prostu zwierzak miał zastąpić mu matkę, która własne dziecko ma głęboko w d...? I co za normalna osoba nie idzie ze swoim pupilem do weterynarza, darmowego, czy też płatnego? Nie wyobrażam sobie przyprowadzić do domu jakiegokolwiek zwierzaka i nie udać się z nim do weterynarza, na standardowe oględziny, szczepienia itd. No tak, normalna, a Ty sama napisałaś, że jedziesz na prochach... Żenua...
  • znawca 28-03-2011 g. 21:38:16
    to są okropne warunki da ty zwierzątek nie dość że jest ich dużo to jeszcze mogą się potopić jak można dawać w takiej misce jedzenie takim małym stworzonkom
  • Tomek 08-11-2011 g. 17:17:00
    zrozumcie pewna rzecz,zeby w klatce bylo higienicznie czysto trzeba by bylo zmieniac scoilke codziennie,jaki wlasciciel gryzonia tak robi? zaden! w kakadu zmienia sie podloze wszystkim zwierzakom raz w tygodniu,dezynfekuje sie klatki i myje szyby,zwierzeta brudza-to normalne,roznosza jedzenie i gryza domki i miski,czego wy byscie chcieli od pracownikw kakadu? u mlodych chomikow myszy czy innych gryzoni czesto trudno rozpoznac plec jak nie wyksztalcone sa jeszcze dobrze narzady rozrodcze,do tego jesli na danym dziale nie ma pracownika dzialowego to zastepuje go inny ktory moze nie znac sie do konca na tematyce i co poradzicie? kazdy ma prawo wyjsc na przerwe
  • Gabi 25-08-2014 g. 22:02:40
    Ja kupiłam świnkę 3 miesiące temu i wsztstko jest ok!Obsługa była miła nooo moge jedynie powiedzieć że w klatce 80 to była było 5 świnek ale klatki były czyste a jedzenie nasypane.Świnki były zdrowe samce oddzielone od samic radoście sie bawiły i biegały po całej klatce tylko jedna miała zaropiałe troche oczko ale mama to zauważyla.Ja sprawdzałam stan zdrowia mojej świnki i po 2 tygodniach okazało sie że ma grzybice ale teraz jest w porządku ale jeszcze smaruje uszko w razie co.
Dodaj swój komentarz
Dodaj swoją opinię:

Nick:

Treść: